4, Nowy Świat - anglistów świat [556]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Budynek w którym mieści się anlistyka i kolegium by onegdaj hotelem domu partii, o czy pewnie wiecie. A interesuje mnie to, jaki macie stosunek do tego budynku? Wczesniej anglistyka mieściła się na kampusie głównym, w budynku studium języków obcych, ale było mało miejsca. Teraz, raz po raz chodzą słuchy, żeby się z NŚ4 wynieść, tylko gdzie, pytam?
    Ja na przykład, bardzo lubię klimat obecnej siedziby, mimo swych licznych mankamentów. Te pokrętne klatki schodowe, tajemnicze przejście na 5 piętro, zakamarki, sojalistyczny bufet na końcu świata w piwnicy...
    I pomimo, iż nasz budynek nie spełnia absolutnie żadnych wymogów jeśli chodzi o przystosowanie dla niepełnosprawnych (to akurat jest przykra sprawa, przyznam) to nie wyobrażam sobie anglistyki w jakimś nowoczesnym, szklano-betonowym gmachu, z salami gdzie nie odpada tynk, nie trzeszczy podłloga...
    Ale może staje się sentymentalna, jako że te studia niebawem skończe...
    Co myślicie?
  • mgr prawdziwy myśliwy

    Na razie jestem zachwycona :) Winda remontowana ostatnio w 1967r. to coś czego żaden inny wydział nie ma :> Co prawda często się zacina, zatrzymuje nie tam, gdzie powinna i czasem nie można otworzyć drzwi, ale jej można to wybaczyć; ) No i nigdzie indziej poza dziedzińcem IA śnieg nie pada do góry :P
    A jeśli o bufet chodzi, to słyszałam, że został zamknięty, prawda to? :( Nawet ta pani była tam taka peerelowska... Tylko bardzo miła dla klientów, czyli jednak nie z tamtej epoki; )
    Jest miło i fajnie, brakuje mi tylko okien na korytarzach. Brak słoneczka wpływa dość przygnębiająco.
    Nie no, świetnie jest, klimatycznie i miło. Jeżeli od przyszłego roku naprawdę nie bedziemy mieć wykładów w siedzibie SLD, pod czujnym okiem pana M. oraz pana C., to już będzie idealnie :P
  • Anonim

    nie bedzie wykladow w siedzibie sld?
    jaka szkoda! to miejsce bylo cudownie absurdalne!
    jestem absolutna fanka naszej windy - po 3 latach nauczylam sie ja obslugiwac tak, zeby zmiescilo sie 5 osob i nie stawala miedzy pietrami.
    uwazam ze to ten budynek ma swoj klimat i nawet ciesze sie ze jest poza kampusem.
    ale warunki dla niepelnosprawnych faktycznie sa zenujace, szczegolnie ze troche ich na wydziale jest.
  • Marta Woźnica

    mnie najbardziej dołuje brak dobrego miejsca do studiowania on site.. czytelnia mianowicie.. a lot to be desired, nieprawdaż?? żadnych konkretnych kabin, zaułków, miejsć, gdzie można się wyłączyć i pouczyć naprawdę między wykładami..
    podobnie przydałoby się coś na korytarzach, szersze przede wszystkim, i miejsce do posiedzenia, wypicia tej kawki, poczekania na wykład gdzie indziej niz na podłodze.. ach..
  • Anonim

    Hmm...
    Zdziwila mnie Wasza reakcja na wydzialowa winde. Mnie sie tam ani razu przez prawie 5 lat studiowania nie zaciela, ani nikomu kogo znam, miedzy pietrami tez nie staje. Kiedys bylo w niej duzo fajnych wlep i napisow z polotem, ale jakas skrupulatna sprzataczka je usunela (swoja droga to moglaby osoba ta dokladniej sprzatac sale...)

    A z przestrzenia dla studentow i ogolnie rzecz biorac 'students' facilities' to fakt, jest cieniutko, ale wladze naszego wydzialu tez nad tym ubolewaja i planuja cos zrobic.

    A co takiego absurdalnego jest w siedzibie sld? Bo z wykladmi to jest tak, ze np.moj rok mial je komfortowo w siedzibie CODN po drugiej stronie placu 3+, wiec nie mialam przyjemnosci(?) sluchania naszych szanownych Prof. na Rozbrat.

    A dla mnie fenomenem jest za to sala 219, choc ciesze sie ze nie mam tam juz zajec. Male okienko (bardziej lufcik), czerwony dywan, skrzypiace fotele i dwie sypialniane lampki z zarowkami o mocy nieprzekraczajacej 45wat!!!
    Pamietam, ze umieralam w tej sali w sem zimowym, bo po zmroku panowala tam iscie grobowcowa poswiata, ale za to milo wspominam super zajecia z literatury ktore sie tam czesto odbywaly:)
  • Anonim

    tzw. sypialnia!
    moja ulubiona. nudne zajecia plus ta sala i mozna przespac poltorej godziny.
  • mgr prawdziwy myśliwy

    Sniff, aż się łezka w oku kręci... Literatura brytyjska z dr Błaszkiewiczem w tej sali i już można zapadać w sen zimowy; ) Tylko przed drzwiami trzeba przyjąć jakąś pozycję strategiczną, bo, niestety, wygodnych foteli jest mniej niż niewyspanych studentów; )
    Za to "Borowy" ma niezwykłą właściwość nagrzewania się do temperatury 40 stopni Celsjusza od strony ściany, podczas gdy parę metrów dalej, przy otwartych oknach, jest w zimę -5. Kinda spooky; )
  • Anonim

    Nie narzekac na Borowego, od kiedy ma miekkie fotele dla kazdego, a nie stare drewniane krzesla, na ktorych trzeba bylo np. wysiedziec AW4 dwa razy w tygodniu, brr...
  • Nikilicious

    A mi sie tam niepodoba i cieszę się że to już koniec. Uważam że nasz instytut jest żenujący, zwłaszcza wstyd jak przyjeżdżają wykładowcy z zagranicy. Jakoś u nas na wydziale zmiany systemu nie widać. To jest skadal, żeby uczyć się w takich warunkach. Czasami nie starcza krzeseł dla wszystkich! W jednej sali nie mozna się dotykać do luficika bo może on na łeb komuś spaść bo jest nieprzymocowany tylko wepchnięty w okno, w innej są dziwaczne krzesła na których nie wiadomo jak siedzieć. Ten instytut jest zbyt dziwaczny jak na mój gust. Czemu prawo i biologia mają ładne wydziały? Acha.... rektor jest biologiem, tak? Anglistyka jako jeden z najbardziej dochodowych wydziałów (aż trudno uwierzyć) sponsoruje inne, ale sama nic nie dostaje z pieniędzy które w końcu studenci wieczorowi i zaoczni ANGLISTYKI płacą.... Naprawdę nie będę tęsknić.
  • Anonim

    no ja jestem zla na biblioteke...brakuje ksiazek...chociaz moze to tylko czesciowo ich wina , ze lektur jest taka malo jak jest, a czesciowo to tez organizacja zajec jest do bani,bo co to za sens jak kilka grup potrzebuje w tym samym czasie tych samych ksiazek ktorych jest tak malo????i tu mi chodzi o lit ang.jakos w zeszlym semsstrze outliny z lit amerykanskiej mniej ze soba kolidowaly....aha,no i bylam tak np w british council,bo tam maja biblioteke.chca prawie 6 dych za 6 mcy korzystania ze zbiorow,w dodatku zbiory te nie sa porazajaco wielkie....w empikach nie zawsze idzie dostac te lektury, na sparknotes nie zawsze jest to czego akurat potrzeba, bo niektorzy autorzy nadal zyja i maja zastrzezone prawa autorskie, nooo i takie tam....qrcze, w sumie lubie to co studiuje i miejsce nawet tez, tylko no bylabym dzwieczna za pewne umozliwianie nam robienia tego czego sie od nas wymaga....pozdro!
  • .ori as fuck!

    a mnie sie podobaja schody te w tych waskich korytarzach bo sie z nich fajnie skacze ^^
  • Anonim

    Mnie to się marzy budynek, który miałby i atmosferę (obecny jakąś nawet ma) jak i odpowiednie warunki, bo jak wspomina Fiki niektóre rzeczy są rzeczywiście żenujące (choć może moje odczucia są nieco.... spokojniejsze, jeżeli wyrażam się jasno)ZWŁASZCZA w świetle faktu, że k....wa bulę 7500 rocznie a nie starcza dla mnie książek w bibliotece.....
  • Anonim

    Aha.... i jeszcze te kosmiczne korytarze- pełna integracja przy czekaniu na wyniki........
  • Anonim

    tia, a to dzis to juz w ogole boskie bylo, jak to dobrze ze administracja i wykladowcy w IA sie tak dobrze miedzy soba dogaduje, ze my wcale nie musimy tam przychodzic i wpadac jak w srodek totalnego chaosu...thanx so much!!!!:/never again plizzzzzzzz...
  • Anonim

    w sumie jakbym miala podsumowac budynek jednym slowem to byloby to wlasnie: SCHODY! :) mistrzostwem sa schody, prowadzace do drzwi, za ktorymi sa...(fanfary!) SCHODY :D

    A co do 7500zl...no przeciez mamy szafy, calkiem nowe! tylko...aktualnie uzytkuja je 'sympatyczne' panie z sekretariatu...moja jest ta pierwsza po lewej! szafa, nie pani;)

    No i ja mam zawsze jeszcze jeden problem:/ nigdy sie nie mieszcze w tych malych salkach, na mikrusnych krzeselkach, za malunkimi stoliczkami! nie tak, zebym miala jakis problem (kto zna, ten wie;)) ja poprostu mam wiecznie za duzo rzeczy w porownaniu do powierzchni przypadajacej podczas zajec na jednego studenta IA! czasem moja torba zajmuje 1/3 sali;)
  • Mr.Key

    My bulimy 7500 a Rubach lansuje sie po miescie nowa Toyota Avensis :)
  • Anonim

    Powaznie?! Moze jak mu kupie jakis fajny breloczek na lusterko to mi egz zaliczy;)
  • Anonim

    proponuję owieczkę z NICI.; -)
    nie wiem jak do Avensisa, ale do Renault5 pasuje wyśmienicie. :D


    tjjaaa. :D
  • Anonim

    Myslalam raczej o tradycyjnych, wielkich, niebieskich i puchatych kostkach do gry;) hehehe:D
  • Anonim

    ooohhh yeeeeeeesssss :D
| |

grono forumowe uczestników wirtualnego świata 3 [i 4 też] piętra budynku mieszczącego się przy...



Uniwersytet Warszawski, Instytut Anglistyki


Zapisz się do klasy


Strona 1/10

DYLuuuu

Eliss

Anonim

Anonim

JRK

Aśka

Grona tematyczne:

Dołącz grono

Fotki

Miejsca grona (0)