-
Gibbon
-
Kapitan Hak Arrr!
Jako ze wczoraj odbyla sie udana impreza u Poniata, postanowilismy z Gabsem wrzucic tu co pikantniejsze kawalki. Otoz Warren to kolezanka Czara z uczelni. A czemu Warren?
Warren -> Warren Buffett ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Warren... -> Bufet -> Bufet na wierzchu -> duzy dekolt -> cycki.
Jedna z kolezanek sir Poniata to typowa bufetowa. Sympatyczna i mila, ale Z BUFETEM NA WIERZCHU. Pekalim z Gabsem ze smiechu widzac jak meble lataja po calym domu. Ponadto napotkalismy ostatniego indianina (mohikanina?) w pieknym swetrze w romby, kita, broda i obfitym wasem typu "piczkodrapki". Byl przeprzystojny, szczegolne wrazenie robil na nas jego wzrost (CALE 160 CM!) ale i ciety jezyk sprawial ze przecieralismy oczy ze zdumienia. Po tym jak dowiedzial sie, ze stary Gabsa gra w Budce Suflera, moj stary w Czerwonych Gitarach, a ja sam jestem reportem wyborczej, ktory bedac w Polsce pisze reportaze z Afganistanu nie omieszkal poinformowac nas co sadzi o cnocie i orientacji seksualnej naszych starych. Nas rowniez nie oszczedzil co sprawialo, zesmy nieomal podusili sie ze smiechu. Przykro bylo patrzec jak Pau-Uau (indianski smyk) gotuje sie a jego piekna, szlachetna twarz czerwienieje. Ostatecznie wszyscy go olali (wlacznie z jego kumplami) i samotnie musial udac sie w kierunku tipi, to jest wlasnego domostwa. Nie pytajcie czy plynal kanu, ale jego sweter robil naprawde porazajace wrazenie.
Pozdrawiam pozostalych uczestnikow bibki, szkoda ze Czar umarl. :) -
Zjem wakacje !
ale zmartwychwstałem,
było tęgo, w sumie sam nie wiem dlaczego do tego doszło,
prawdopodobnie to przez to przemieszanie wszystkiego ze wszystkim
tak zwana CZAPA :)
ale żyję i mam się dobrze -
Gibbon
w skrocie:
1. byl Warren razem z meblami
2. byl kitowiec (szkoda slow na tego clowna)
3. i tak bylo dobrze, tylko Poniat zlozyl sie do trumny -
Podobne Tematy
|
|
Zapraszamy szacownych absolwentów elitarnego liceum każdy ze swego studenckiego miasta nadaje :) a...

