-
Anonim
-
..::Adam::..
świetny muzyk, naprawdę wielki szacunek dla niego bo naprawdę mało jest takich basistów w jego wieku, którzy by się włączali do wokalu :) AC/DC to pierwszy zespół, z jakim się spotkałem, w którym nie tylko frontman śpiewa ale także reszta zespołu (z wyjątkiem Angusa)
Rock forever, mates! -
Kaktus
eee.... to Evans śpiewał z AC/DC? :p pierwsze słysze. Chyba, że Dave Evans, ale to zupełnie inny człowiek. -
Giersu
-
-
Kaktus
ahh! chórek! no to faktycznie, niespotykane, żeby inni muzycy w zespole robili za chórek! :p -
Anonim
>..::Adam::.. napisał
>świetny muzyk, naprawdę wielki szacunek dla niego bo
>naprawdę mało jest takich basistów w jego wieku, którzy
>by się włączali do wokalu :) AC/DC to pierwszy zespół,
>z jakim się spotkałem, w którym nie tylko frontman
>śpiewa ale także reszta zespołu (z wyjątkiem Angusa)
>
>Rock forever, mates!
ale phil też nie śpiewał w "chórku" -
Maciek
mam wrażeie że na jakimś nagraniu ma mikrofon koło bembnów i się do niego drze :P
ale to może był przypadek i wyjątek potwierdzający regułe :P -
Kaktus

