Afryka [1445]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Aleksandra

    Hmmm jak dostac sie na afrykanistyke???
    To taki tajemniczy kierunek...
    Zaczelam ostatnio mocno interesowac sie Czarnym Ladem,czytam ksiazki o Afryce itd.
    I wlasciwie nie wiem co dalej...
    Pomozcie :)
  • Agata

    Dobrze trafilaś gdyż w tym roku będzie nabór na afrykanistykę(sekcję suahilistyczną) i na etiopistykę. Ja zdawałam starą maturą więc pewnie trochę inaczej to było...Napewno język obcy( może 2...ale ostatnio zaprzestali tego na orientalistyce) i test z gramatyki j.polskiego + ogólne podstawy językoznawcze (głównie pokrewieństwa języków). A później rozmowa, na której bardziej niż wiedzą encyklopedyczną należy wykazać się pasją.

    Uwielbiam moje studia!
  • Aleksandra

    wlasnie teraz jest wsyztsko inaczej
    matura z jednego obcego,tak twierdza na stronie UW,ale kto wie he he
    o tescie z gramatyjki nie wspominali
    mowili o rozmowie kwalifikacyjnej
    ciesze sie,ze liczy sie bardziej pasja niz encyklopedia :)
    a Ciebie o co pytali? :)
    super ze studia cCie pasjonuja az tak, a co bedziesz po nich robic???
    pozdrawiam
  • Agata

    O co pytali....długa historia...zwłaszcza, że zrezygnowałam na rzecz innego kierunku i musiałam zdawać drugi raz. Weszłam na rozmowę i pierwsze słowa, które usłyszałam to:"My panią przyjęliśmy a pani nas porzuciła". Gorąco się tłumaczyłam:)

    Planów na potem mam tak wiele, że by mnie palce rozbolały od pisania:)
    W tym roku najprawdopodobniej socjologia, później podyplomowe dziennikarstwo ale napewno zawsze w jakiś sposób będę związana z Afryką.
    Chciałabym zostać na Uniwersytecie, nie jest to jednak takie proste...

    Gdybyś miała jakieś konkretne pytania to pisz.
    Powodzenia!
  • Yen

    Afrykanistyka? Pasjonująca? Według mnie raczej ten kierunek na UW wybitnie potrafi obrzydzić komuś Afrykę i wszystko co z nią związane. Wykładowcy, mający gdzieś przyszłość swoich studentów, zajmujący się jedynie "swoim" ukochanym tematem i wałkujący go non stop, nie zwracając uwagi na program studiów etc. Brak ludzi do prowadzenia zajęć specjalizacyjnych, marny dobór przedmiotów, nikt nie zajmuje się niektórymi zagadnieniami (np. sztuką, która przecież w Afryce odgrywa wielką rolę!)...

    Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać. Po 3,5 roku na tym kierunku wiem, o czym mówię. Jestem na suahilistyce i tak to u nas wygląda :/
  • Anonim

    Yen nie jest jedyna osoba, ktora narzeka na afrykanistyke. Mam znajomych, ktorzy albo zrezygnowali albo dalej sa (tak na suahili, jak i na hausa) i niekoniecznie sa zadowoleni....tzn sa, bo w koncu studiuja to, o czym marzyli..ale coraz czesciej slysze "Jestem coraz dalej Afryki..dalej niz bylam, jak tu zdawalam.." ... Cos w tym byc musi.
    A co do egz, to na rozmowie to przede wszystkim dlaczego chce sie studiowac z tego,co pamietam... mnie np sie przyczepil pan Pilaszewicz tematu misji. Zle mnie zrozumial i tak maglowal,ze szkoda slow. ALe jak wytlumaczylam o co mi chodzilo, to bylo lepiej. Co juz nie zmienilo faktu,ze sie bardzo zestresowalam....
    Po tym jak zabraklo miejsc na afrykanistyce i nie dostalam sie, to troszke sie zalamalam. no ok - bardzo. ale chyba tak mialo byc. W zeszlym roku nie bylo naboru - wiec kolejne zalamanie. Na szczescie ucze sie teraz suahili w KPFie i jestem zadowolona.
    Doszlam do wniosku,ze w koncu ucze sie tego czego chcialam.... plus jeszcze kilku innych rzeczy (bo trzeba bylo wybrac inne studia w koncu)....Chcialabym zdawac w tym roku,ale to chyba byloby przegicie...dobra powinna miec conajmniej 48,zebym wyrobila na kilku kierunkach jednoczesnie :)
  • Anonim

    PS. nie wiem czy dobrze nazwisko Pana podalam wyzej,wiec jesli jest blad - to przepraszam.... ten d ksiazki o religiach m.in.:)
  • Anonim

    elo, a ja studiowałam na 2 kierunkach - stosunki i etiopistyka, i w porównaniu ze stosunkami na etiopistyce jest boska, kameralna, domowa atmosfera i czuć zainteresowanie studentem. na stosunkach było się anonimem, nawet profesor "promotor" nie pamiętał o czym pisze pracę - maskra ogólnie. na afrykanistyce małe finanse wszystko psują. nędza w bibliotece, nędza z lektoratami nędza z nowymi zajęciami, nędza lokalowa. ale w tym roku orientalistyka staje się oddzielnym wydziałem i moze coś się zmieni, poza tym będą się przenosić do innego budynku. a i o wiele łatwiej jest wyjechać na stypendium ( tylko na zachód Europy jak narazie- do Afryki narazie nikt wyjazdu nie zasponsoruje, choć hausaniści trochę śmigają)

    wniosek: fajnie jest studiować afrykanistykę w połączeniu z czymś innym
  • Karmela

    a czy ktos ze studentow afrykanistyki byl w Afryce? czy pasja czysto ksiazkowo- filmowa?
  • Anonim

    tsahaj, u mnie to by sie laczylo ze studiowaniem 2 kierunkow,ale w tym trzech specjalnosci, co w gruncie rzeczy jest bliskie trzem kierunkom. juz teraz ledwo mam na cokolwiek czas. Dobrze,ze ten suahili w sobote wieczorem :)
  • Agata

    A ja lubię afrykanistykę i już!
    Wybierając ten kierunek przestudiowałam program, pogadałam z ludźmi i wiedziałam czego się spodziewać.
    Oczywiście brakuje pewnych zajęć, zbyt mało jest lektoratów, podejście do niektórych zagadnień jest nazbyt teoretyczne a część wykładowców nie bierze pod uwagę, że od ich ostatniej wizyty Afryka się zmieniła.
    Ale czy to nie jest codzienność polskich uczelni?

    Jednak gdy mam pytanie to zawsze znajdzie się ktoś chętny aby odpowiedzieć. Wykładowcy dzielą się swoimi afrykańskimi przeżyciami i mam wrażenie, że robią to z pasją.
    Dla mnie bardzo istotna jest atmosfera, w której się uczę a tu zawsze mogę liczyć na uśmiech i życzliwe słowo.

    A w wakacje jadę do Kano!
  • Yen

    No nie wiem. Ja osobiście uważam, że niczego specjalnego mnie na tych studiach nie nauczyli. Wszystko zawarte jest kilkunastu książkach, które sama mogłabym sobie w domu przeczytać, zamiast marnować czas na zajęciach z ludźmi, którym nie zależy...

    Moja pasja do Afryki wynikła właśnie z wyjazdu (do Ghany) i myślę, ze bardzo dobrze, że tak wyszło. Osoby, które zrezygnowały ze studiowania afrykanistyki, to własnie ci, którzy nie mieli okazji tam był. A wizja Afryki, jaką przedstawia Instytut Orientalistyczny faktycznie nie jest zachęcająca... Dlatego raz na jakiś czas muszę sobie przypominać, czym się różni prawdziwa Afryka od tej "uniwersyteckiej"...
  • Anonim

    Ja na razie nie mialam okazji byc...i pewnie przez najblizsze nie wiem ile nie bede...ale do konca zycia na pewno sie tam zjawie...kiedys na pewno...
    Hm, co do studiow - to ogolnie Uniwerek na pewno lepszy od APSu....takze... chociaz juz sie przekonalam,ze jak sie chce czegos nauczyc i cos ineteresuje, to da sie to zrobic, osiagnac i zdobyc wiedze... nawet nie wiem na jak nudnym kierunku
  • Anonim

    Ostatnio znajomy zainteresowal sie zdawaniem na afrykanistyke. I tez zbieram na ten temat informacje...
    Hehe, dla mnie to odległe, niestety. Nie wiem czy powinnam sie zajmowac czyms co mialam cale zycie pod nosem. Moze mnie w zlym sensie przerosnac, wlasnie tego sie boje.

    A moze jestem w bledzie?! Jak myslicie?!
  • Anonim

    To kwestia checi moim zdaniem.
    Przerosnac moze Cie to,czego uczyc tam beda, a niekoniecznie to, co TY wiesz....tak mi sie wydaje...
    wolalbym byc chyba na Twoim miejscu - miec to pod nosem...
    chociaz ludzie przeciez studiuja kulturoznawstwo czy polonistyke... :>
  • Anonim

    drihadja mozesz sobie spoko poprzepisywać przedmioty z innych kierunków. ja tak robiłam ze 3 lata i czasami po 10, hehe

    nie trawię np. tematów związanych z językoznawstwem - wolę poznać słówka niż składnię. z języków na uw nauczyć się można hausa i suahili, amharskiego - nie ma szans.

    i założę się że jak już pojedziesz do Afryki to odejdzie ci chęć na studiowanie 3 kierunku. będziesz chciała jeździć, a nie studiować.
    pzdr
  • Goha

    A dla tych co lubią językozwastwo jest SUPER!!!
    Mi sie studia bardzo podobają, ale tak jak mówie mnie rajcuje gramatyka, języki itp. jakby studiować na ścieszce kulturoznawczej to dla mnie straszna kicha!!! (Zresztą u Prof. Ali to raczej tylko kulture Bakongo sprzed 20 lat; )
    Oczywiście mogło by być lepiej, ale nie jest aż tak strasznie...
  • miks/

    tez przymiezam sie do afrykanistyki i mam pytanie co robi sie po takowej?
  • Anonim

    hehe.. co się robi??? jest się AFRYKANISTĄ :)))
    a tak poważnie to każdy wie jak jest.. mozesz się starać o msz, ale do tego też trzeba mieć powołanie i wielkie chęci przede wszystkim. jest szasa na org międzynarodowe no i przede wszystkim na ngo'sy. a w tej sprawie powinien nastąpić boom w związku z naszym wjazdem do unii.
    a tak w ogóle to ludzie studiujący - zapisujcie się do kół naukowych, szukajcie praktyk w ngosachw ramach wolontariatu, piszcie publikacje - to wszystko jest później szansą na napisanie fajnego projektu na wyjazd do afryki. jak nogdy takiej kasy nie było to teraz sponsorują wyjazdy!!! do roboty
  • Anonim

    hehe.. co się robi??? jest się AFRYKANISTĄ :)))
    a tak poważnie to każdy wie jak jest.. mozesz się starać o msz, ale do tego też trzeba mieć powołanie i wielkie chęci przede wszystkim. jest szasa na org międzynarodowe no i przede wszystkim na ngo'sy. a w tej sprawie powinien nastąpić boom w związku z naszym wjazdem do unii.
    a tak w ogóle to ludzie studiujący - zapisujcie się do kół naukowych, szukajcie praktyk w ngosachw ramach wolontariatu, piszcie publikacje - to wszystko jest później szansą na napisanie fajnego projektu na wyjazd do afryki. jak nigdy takiej kasy nie było to teraz sponsorują wyjazdy!!! do roboty
| |

TIA - This Is Africa (; Dla entuzjastów, miłośników, podróżników, przyszłych, byłych i obe...



Fotki

Miejsca grona (3)