- 1
- 2
-
mcdulka
w sobotę byłam w teatrze na sepktaklu 'cafe sax', ktory byl o zycie agnieszki osieckiej. jej zycie opowiadaly jej piosenki, jej wiersze, wypowiedzi. po prostu magia. czy ktos widzial cos podobnego? -
Pola
a gdzie to graja??
ja wiem, ze jednym z ulubionych pubow Agnieszki Osieckiej byl pub sax, stad zapewne nazwa... :) -
mcdulka
-
Pola
no ta, do rzeszowa daleko...
moze kiedys przyjada goscinnie do warszawy...
a sax jest na saskiej kepie, mile miejsce calkiem :). -
-
Anonim
Nie mogę się wybrać... A wybieram się już od dłużeszgo czasu. Czy rzeszowscy aktorzy są w stanie oddać właściwą atmosferę, czy są na tyle profesjonalni? -
mcdulka
-
Anonim
Skoro polecasz... Może się skuszę. Muszę dobrać odpowiednie towarzystwo (i gdzie ja ich znajdę?) -
Anonim
Oczywiście, że nazwa od kawiarni Sax, która w dalszym ciągu znajduje się na Saskiej kępie w Warszawie i całkiem niezle się ma. -
Pola
a saxowi odebrano koncesje na sprzedaz alkoholu, hehe; ). to by sie Osiecka usmiala; ). -
Anonim
aaa to dlatego ostatnio wparowalam tam cala szczesliwa, ze napijemy sie piwka z kolezanka, a tu nie ma....a dlaczego odebrano? -
Pola
nie mam pojecia, ale ja zaciagnelam tam cala ekipe znajomych z drugiego konca Warszawy :). chcieli mnie zlinczowac... a pani zapytana o brak alkoholu odparla smutnym glosem: "moze jeszcze kiedys bedzie...". -
Anonim
Ja z kolezanką miałam mieć próbę generalną za trzy godziny. Obydwie śpiewałysmy Osiecką, chciałyśmy wpaść na jedni piwo, wiadomo piosenka aktorska, bardziej wyraziście się interpretuje; ) ale poszłyśmy do innej AO knajpy, też na SK :) -
Grono.Net
a co do spektaklu, to w Warszawie w teatrze Rampa jest Wielka Woda chyba na tej samej zasadzie, bo to spektakl złożony z piosenek i też jakby historia życia, poza tym jest Sztukmistrz z Lublina też z Jej tekstami... boski... polecam i pozdrawiam -
Anonim
SzL podobal mi sie, ale mogl byc o wiele lepszy. Natomiast Wielka woda...chyba trafilam nie na te obsade co powinnam, bo tego polecic nie moge niestety. -
Grono.Net
ja byłam zauroczona jednym i drugim, bo każde miało swój specyficzny klimat, właśnie taki nieprzewidywalny... i ja oba te spektakle uwielbiam i byłam już kilka razy!! -
Anonim
klimat mialo, ale zagrane i zaspiewane niestety nie az tak jak mogloby byc. nie czepiam sie, ale tam bylo sie do czego przyczepic. szczegolnie w wielkiej wodze. z SzL uwielbiam Grajpy Panu -
Anonim
-
Kołtunek
grali to w elblągu.
BOSKIE.
przynajmniej w wykonaniu naszych aktorów miejscowych. :) -
Grono.Net
-
Pola
czy Wy wiecie moi drodzy, ze saxie na saskiej kepie nadal nie ma alkoholu?
toz to nonsens jakis...
moze fani osieckiej zbiora sie i zaprotestuja? ja do saxa specjalnie na piwo jezdze, zeby sobie powspominac i opczuc sie jak osiecka, a oni mi kawe/ herbate proponuja, no...
- 1
- 2

