-
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
jak powiecie, że nie śnicie, skłamiecie okropnie.
ja zbieram sny, nocne mary kolekcjonuję. rozbierajcie się tu z nich, proszę. amelia to by pewnie to pochwaliła. :)
start! -
triss
chyba jestem niegrzeczna i ten skrzat od snów kręci mi w nosy parasolem czarnym a nie kolorowym.
czasem śnię i bolą mnie poranki.
póki co nic szczególnego się nie działo. -
vickey mouse
-
Anonim
mi się śniło,że byłem w na skale czegoś wielkiego jak wielki kanion no i ta skała to był taki zbity piasek i on się ślizgał w związku z czym amelia(mój pies posokowiec a w zasadzie suka w każdym razie nejwspanialsza na świecie) poślizgnęła się i spadła na sam dół obijając się o skałę piachu po drodze i upadła z takim głuchym łup na sam dół i to było 100 metrów i ja zacząłem płakac i rano miałem mokra poduszę od łez i zbiegłem na dół do niej kontynuując sen i ona oddychała tak rzęrzac i wziąłem ją na ręce i wsiadłem do pociągu który tam był i go sterroryzowałem nie wiem w sumie czym , no w każdym razie zacząłem go w panice prowadzic, kierowac nim znaczy się po torach i cały czas płakałem i spieszyłem do weterynarza i na skrzyżowaniu torów nie wyhamowałem i walnąłem w drugi pociąg powodując wypadek,śmierc ludzi i najważniejsze: zabiłem do końca amelię.
koszmar.obudziłem się i amelia leżała obok mnie wykazując wbrew marom całkiem radosne oznaki życia w postaci chrapania i machania ogonem..
a poprzedni sen już opowiedziałem o tym emilu co się w kaji paschalskiej zakochawszy i że zabiłem męża sąsiadki i że to on zrobił i zwalił na mnie
oj, ....
koniec -
-
triss
>małomiła napisała:
>ostatnio tylko ucieczka, że biegne i biegne. czasem
>inne bezedurki.
>
a miewasz w tych goniących snach uczucie oporu? biegniesz a coś Cię trzyma, padasz na kolana, czołgasz się, nie możesz posunąć się już ni centymetra więcej... męczące są te sny. nie lubię.
śniło mi się dziś, że tata mnie zabijał. nie mam pojęcia jak to zinterpretować. wiem tylko, że płakałam przez sen. tuż nad ranem. znów. -
Anonim
ja pamiętam, że kiedyś miałam okropny sen.
dużo krwi. bólu.
to jedyny raz kiedy obudziłam się i wybuchnęłam tak ogromnym płaczem.
a miłych snów nigdy nie miałam. -
Anonim
> a miewasz w tych goniących snach uczucie oporu? biegniesz a coś Cię trzyma, padasz na kolana, czołgasz się, nie możesz posunąć się już ni centymetra więcej... męczące są te sny. nie lubię.
Straszliwe to jest! -
Ruda Maria
o rany ja prawie codziennie pamietam swoje sny; ) Dzis sie obudzilam i bylam pewna ze dostalam jedynke z fizyki; p Koszmar to byl; ) Ale ogolnie sny mam na ogol cudowne, zawsze zreszta zapisuje, ale pisac nie bede bo was zanudze! :)) -
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
ja kiedyś śniłam, że na rękach wyrosły mi cekiny. i że całowałam na starym strychu bellę z "podwójnego porteretu z kieliszkiem wina" chagalla. z każdym pocałunkiem rozkładałam i składałam jej wachlarz. i razem z nią wbrew prawom fizyki stąpałam po wodzie. gdy się obudziłam sprawdzałam czy mam suche stopy. miałam. -
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
>Ale ogolnie sny mam na ogol cudowne,
>zawsze zreszta zapisuje, ale pisac nie bede bo was zanudze!
nie daj się prosić.. ! :*
-
Ruda Maria
Hehe :* Dzisiaj mi sie snilo ze zbieralam chelb i bulki w lesie, rosly tak jak grzyby, trzeba bylo je obczyszczac ze sciolki i suchych lisci a potem wkladac do koszyka i wozic do piekarni :D A przedwczoraj ze robilam sieci z makaronu spaghetti w kosmosie - po co nie wiem bo mnie obudzili; )) -
triss
i to jest niefajne.
chcesz sen dośnić jeszcze, a tu kiszka. rachu ciachu i nie pamiętasz o czymże Ci się śniło. -
Anonim
ej no nik się nie przejął wyśnioną śmiercią mojej amelii.
a w kubusiu puchatku był taki..przy..gód,że tam się przydarzyło,że prosiaczek miał sen no i ten i on mu się wyśnił i ja nie chcę,żeby mi się wyśniło, bo w tamtym śnie to królik tylko uciekł w marchewkobilu a w moim normalnie amelii nie ma i ludzie w pociągu ubici.
trainspotting, tylko nie wiem z czym to ma związek
luźna myśl -
Ruda Maria
-
Dziewczyna bez ciała przy duszy
Mnie się dziś przysniło ze pojechałam nad morze i pokłuciłam sie z ojcem . Normalnie zamykam sie na jego waty nie wiem jka to sie stało ale we snie tak mnie wyprowadził z równowagi, ze uciekłam do miasta... i znalazłma tam na chodniku rozbitą figurkę anioła.... rozbita bo aniołowi odpadły skrzydła. odwróciłam sie i zobaczyłam kolesia z którym tak sobie piszę ale go nie znam bo jest z daleka. potem fala morska mnie zabrała do morza i tak mną szarpała że uniosł mnie az pod sufit...myslałam ze rozbije sobie głowę... a mzoe ja wcale nie miałam tam głowy? -
vickey mouse
>a miewasz w tych goniących snach uczucie oporu?
>biegniesz a coś Cię trzyma, padasz na kolana,
>czołgasz się, nie możesz posunąć
>się już ni centymetra więcej...
>męczące są te sny. nie lubię.
>
>śniło mi się dziś, że tata mnie
>zabijał. nie mam pojęcia jak to
>zinterpretować. wiem tylko, że płakałam
>przez sen. tuż nad ranem. znów.
miewam niestety. i oprócz tego to jeszcze nieważne gdzie ucieknę zawsze to przed czym uciekam mnie złapie, zawsze jest tuz za mną. a ostatnio przeszłam samą siebie, śniło mi się że zabiłam Jezusa.
i'm going crazy.
wole nie analizować intepretacyjnie swoich snów -
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
mi się dziś śniło, że zrobiłam zadymę w multikinie,
wszystkim udzielił się tam szał konsumpcyjny i zaczęliśmy wyrywać fotele i rzucać nimi w ekran.
w piątek wybieram tam na "babel"
mam nadzieję, że to nie sen proroczy. :) -
Milena
Ja non stop miewam różne sny, przeważnie wyjątkowo dziwne. Najbardziej interesuje mnie taki, który pojawia się co jakiś czas- stoję nad wielką przepaścią i zaczynam spadać- lecę, lecę i... bum! Czuję jak upadam na łóżko. Jest to wrażenie, jakbym spadła na łóżko z conajmniej 1 metra! Niesamowite... -
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
miewam podobnie, niekoniecznie z motywem przepaści, ale spadam, a po takim "zdarzeniu" nic ponad to niewymowne uczucie ulgi. uf jak dobrze wylądować na miękkim podłożu. :) -
panna saja
mój najgorszy sen to spadanie w taką lepką czerń. i zawsze sie budze jakimś takim..podskokiem :)

