-
--
1. Reakcja B. jak otwiera pudelko
2. Amelia widzi na ekranie tv "pana od Renoira", ktory mowi, ze sprochnieje jej serce
3. okazuje sie ze to kot. nie nino :( -
peggysue
ryczeć mi się chce jak robi ciasto.
widok płaczącej amelii jest po prostu niesamowity.
jak dominicowi rozsypują się kulki i jak znalazł pudełko. -
Anonim
-
katrina
dla mnie najsmutniejszą sceną jest fragment wspomnień Dominique Bretodeau , kiedy to wygrał wszystkie kulki od swoich kolegów i nagle te kieszenie mu pękają a kolorowe szklane piłeczki rozsypują się ...jemu było wtedy tak przykro...<wzruszona>
Sam początek, kiedy to pokazana jest mała Amelia i jej zabawy, tzn. maliny na palcach, zabawne okulary i serpentyna, to smutne...
Ale film zdecydowanie wyzwala pozytywne emocje i jeżeli ktoś obejrzał go uważnie to nawet jeżeli sie nim nie zachwyci( w co osobiście trudno mi uwierzyć) to na pewno obraz ten trąci w nim jakąś strunę :) -
-
"Little Rebel"
Najsmutniejsze?
Dominique Bretodeau i strata szklanych kulek.
Ewidentnie. -
Anonim
a dla mnie w filmie najsmutniejsze jest to, gdy lektor opowiada, że amelia chciałaby się czasem przytulić do ojca, ale jej kontakty ograniczają się do rutynowego badania lekarskiego. -
Anonim
>katie napisała:
>1. scena z kulkami i ciągnięciem za ucho...
>2. sam koniec, kiedy ona juz traci nadzieję, wyobraża go
>sobie u siebie w domu, ale go nie ma..
>3. kiedy obrażają Lucjana w warzywniaku.
>:)
wszystkie 3 -
Ninibananas
to z tym pudelkiem, jak ten pan [nie pamietam imienia] otwiera i znajduje w nim swoje wspomnienia :) to mnmie porusza najmocniej -
mch!
wedlug mnie to jeszcze oprócz tych wymienionych, oczywiście cudownych scen, jeszcze wzruszająca jest kiedy Amelia ogląda w telewizorze historię, którą sama widzi oczami wyobraźni... że wszystkim pomagała i sama umarła... dobra Amelia; ) kochana Amelia; ) -
Anonim
Zdecydowanie scena, w której Amelia piecze ciasto i wyobraża sobie, że Nino przynosi jej proszek do pieczenia... -
Ola W.
>ELMiRkA napisała:
>qrde tak sobie wlasnie pomyslalam ze ten film jest
>przezajebisty!wszytskie momenty mi sie w nim podobaja i
>nawet jak mi sie chce poplakac to i tak jestem szczesliwa
>jak go ogladam-ach:))
popieram.
natomiast najsmutniejsza dla mnie chwila to również ta gdy Amelia jest smutna w domu i nie wie że Nino przyjdzie. Ale scena ze ślepcem budzi we mnie radość(nie śmiech), takie raczej ciepłe uczucie.

