Anioły=) [1795]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Miss Independent

    Zamieszczajcie tutaj wiersze o Aniołach :)
    [Jak był juz taki temat to przepraszam:P)

    "Anioł"

    Zleciał on z nieba
    Chciał ludziom pomagać
    Chciał im pokazać co to jest dobro, co zło

    Zleciał anioł z nieba
    Chciał im dać wiarę w drugiego człowieka
    Chciał im pokazać co to jest miłość

    Zleciał na ziemię
    Leży na ziemi nie może się podnieść
    Jest on martwy; chciał ludziom pomagać
    Mu nikt nie pomógł
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    „Anioły”
    To właśnie z tobą odeszły anioły
    złożyły skrzydła
    wyszeptały „dobranoc”
    przemarzniętymi ustami
    ogrzewały dłonie oszronione
    Nad morzem ognistym
    I nikt nie podął im cieplej herbaty

    To właśnie z tobą odeszły anioły
    skute żelaznymi kajdanami
    martwym pochodem
    maszerują droga nieczułości
    zapomniały już jak się lata
    a ludzie tylko szeptali
    „patrz, tam anioły idą”
    Anioły, które odchodzą

  • Inuśka

    "Siostra"

    Wystarczy jedno jej słowo,
    A już czuję ulgę.
    Gdy słyszy jej głos,
    Nabieram odwagi.
    Noszę jej obraz,
    Głęboko w mym sercu.
    Gdy smutek ogarnia,
    Ona rozpędza złe demony,
    Na ich miejscu zasiewa zasiewa kwiaty.
    To nie może być zwykły człowiek.
    Już wiem.
    To anioł.
    Mój anioł stróż.

    Dla mojej siostrzyczki Yoko, mojego aniołka.
  • Anonim

    "Świetlany anioł"

    Wśród ciemości odnajdź iskierkę światła,
    ona wskarze drogę,
    oświetli nieznane twarze,
    poprowadzi ku szczęściu,
    ku radości straconej,
    bądź ze mną i nie roń już łzy,
    mój świetlany aniele...
  • Anonim

    "Anioł poważny i niepoważne pytania"


    Czy zostałeś aniołem dopiero po dłuższym namyśle
    czy zamiast palca serdecznego masz tylko wskazujący
    czy spowiadasz tylko z grzechów ciężkich bo lekkie
    trudno udźwignąć
    czy klaszczesz w dłonie patrząc na konanie
    jak na sytuację przedbramkową
    czy nigdy nie płaczesz, żeby się nigdy nie uśmiechać
    czy umiesz uważnie bez powodu słuchać
    czy nie przytulasz się żeby odejść
    czy nie tęsknisz za ciałem
    za ludzkim uśmiechem
    za dłońmi złożonymi w kominek
    za ziębą co we wrześniu opuszcza ogrody
    za źrebakiem zamykającym powieki
    za chrząszczem o nogach żółtoczerwonych
    za każdą sekundę zawsze ostatnią
    za tym co nietrwałe i dlatego cenne


    Jan Twardowski

  • terefere

    Twardowski napisał sporo wierszy o aniołach :) jst nawet taka książeczka "Aniele mój" (taki chyba tytuł...)
  • zerwana nić


    "Siódmy anioł "
    jest zupełnie inny
    nazywa się nawet inaczej
    Szemkel

    to nie co Gabriel
    złocisty
    podpora tronu
    i baldachim

    ani to co Rafael
    stroiciel chórów

    ani także
    Azrael
    kierowca planet
    geometra nieskończoności
    doskonały znawca fizyki teoretycznej

    Szemkel
    jest czarny i nerwowy
    i był wielokrotnie karany
    za przemyt grzeszników

    między otchłanią
    a niebem
    jego tupot nieustanny

    nic nie ceni swojej godności
    i utrzymują go w zastępie tylko ze względu na liczbę siedem

    ale nie jest taki jak inni

    nie to co hetman zastępów
    Michał
    cały w łuskach i pióropuszach

    ani to co Azrafael
    dekorator świata
    opiekun bujnej wegetacji
    ze skrzydłami jak dwa dęby szumiące

    ani nawet to co
    Dedrael
    apologeta i kabalista

    Szemkel Szemkel
    - sarkają aniołowie
    dlaczego nie jesteś doskonały

    malarze bizantyjscy
    kiedy malują siedmiu
    odtwarzają Szemkela
    podobnego do tamtych

    sądzą bowiem
    że popadliby w herezję
    gdyby wymalowali go
    takim jak jest
    czarny nerwowy
    w starej wyleniałej aureoli

    <Zbigniew Herbert>

  • Ew.

    nie znam zadnego wierszyka o aniolach ale te sa piekne :D
  • Ewa

    tez mialam wrzucic 'siodmego aniola', z herberta jest jesze jeden:

    Przesłuchanie Anioła

    Kiedy staje przed nimi
    w cieniu podejrzenia
    jest jeszcze cały
    z materii światła

    eony jego włosów
    spięte są w pukiel
    niewinności

    po pierwszym pytaniu
    policzki nabiegają krwią

    krew rozprowadzają
    narzędzia i interrogacja

    żelazem trzciną
    wolnym ogniem
    określa się granice
    jego ciała

    uderzenie w plecy
    utrwala kręgosłup
    między kałużą a obłokiem

    po kilku nocach
    dzieło jest skończone
    skórzane gardło anioła
    pełne jest lepkiej ugody

    jakże piękna jest chwila
    gdy pada na kolana
    wcielony w winę
    nasycony treścią

    język waha się
    między wybitymi zębami
    a wyznaniem

    wieszają go głową w dół

    z włosów anioła
    ściekają krople wosku
    tworząc na podłodze
    prostą przepowiednię




    oh, kiedys zbieralam wiersze o aniolach, musze je znalezc :)
  • Anya

    Moim sąsiadem jest anioł
    on strzeże ludzkich snów
    dlatego wraca późno do domu
    na schodach słyszę dyskretne kroki
    i szelest
    zwijanych skrzydeł
    on rano staje w moich drzwiach
    i mówi:
    twoje okno znowu
    świeciło długo
    w noc

  • Inuśka

    Usłyszałam słodkie słowa,
    Obudź się.
    Poczułam miły zapach,
    kwiaty i cynamon.
    Poczułam dłoń,
    Delikatną i ciepłą.
    Światło, blask, kolory.
    Był piękny,
    Miał cudne skrzydła,
    Miły i ciepły głos.
    Jego uśmiech,
    Przywrócił mojemu życiu sens.
    Odżyłam.
    Mój anioł stróż,
    On istnieje,
    Jest przy mnie,
    Opiekuje się mną
    Nawet nocą.
  • zerwana nić

    ja tez jeszcze poszukam!

    jak tu pieknie:))
  • Anonim

    "Wszyscy jesteśmy aniolami z jednym skrzydlem, mozemy latać wtedy, gdy obejmujemy drugiego czlowieka"

    Piekne prawda:))
  • Masakra.


    "Zobacz...

    Te anioły tańczą...

    Tam jesteś Ty,

    mój kochany...

    Spójrz Te Anioły płaczą...

    Łzy się z oczu leją..

    Spójrz...

    A przed Tobą kłaniają sie Anioły..

    Teraz ja płaczę...

    Bo Cię tracę...

    Kocham Te Anioły.

    Tak bardzo , zawsze, wszędzie...

    Kiedy tylko z Nimi będziesz.

    Spotkamy sie tam , gdzieś tam...

    W tym niebie...

    Gdzie Te Anioły Będą Się

    Przed Nami kłaniały.."

    :)
  • Anonim

    Anioł zielonego ogrodu

    Aniele o mocnych łydkach
    unosisz rozpostarte skrzydła
    - eterycznie zawieszone spojrzenie
    w ponadchmurnej przestrzeni
    Złe uczynki ważysz
    na szali wniebowstąpienia

    Aniele zielonego ogrodu
    żaby, dżdżownice, mrówki
    pod ciepłą chronisz stopą
    Bukietem malw i słoneczników
    zetrzyj z oblicza ziemi
    bezdomny płacz
    - rozepnij wachlarz nieba
  • Anonim

    Zima Aniołów

    W załomie muru
    z żebraczą miską w dłoni
    przysiadł w słońcu Anioł Pierzasty.
    Bose stopy pod suknią skulił,
    bezdomny.
    Wyśmiewały go inne anioły
    puszyste, dostatnie
    zapracowane i leniwe,
    bardzo męskie
    i te z rozwianymi lokami,
    przefruwające wyniośle
    w ogromnie ważnych sprawach
    Wstyd! Żebrzący anioł!
    Anioł Pierzasty przymknął oczy,
    A dziecinne aniołki
    pulchnymi raczkami
    skubały mu pierzaste skrzydła.
    Biały puch sypał się na chodniki, wieże i balkony...
    A ludzie mówili - patrzcie, śnieg pada.
  • Anonim

    Dwa anioły
    Asnyk Adam




    Dwa anioły spotkały się w locie,

    Ponad ziemia, wśród błękitnych mórz

    Jeden płynął w purpurze i zlocie

    Miał wejrzenie jakby rannych zórz,



    Diugi w czarnych aksamitach tonął,

    Łez brylantem świecił jego wzrok -

    A na głowie wieniec z gwiazd mu płonął

    I rozjaśniał nieskończony mrok



    "Wracam z ziemi - rzeki pierwszy z aniołów -

    Gdziem w ogrodzie życia kwiaty siał,

    Rozdmuchiwał płomienie z popiołów

    I przyśpieszał nowy rozkwit ciał



    Tam widziałem, w ciemnej nieszczęść nocy,

    Dwóch seic czystych krwawy z losem bój,

    Dwojga istot gorzki ból sierocy,

    Ich samotny, ciężki życia znój



    Więc zbliżyłem dwie niedole z sobą

    I miłości owiałem je tchem

    A z dwóch smutków nad dawną żałoba

    Szczęście rajskim wykwitnęło snem!"



    Ja - rzekł drugi w gwiaździstej kolonie -

    Wracam także z owych ziemskich pól,

    Gdzie na chorych sercach kładłem dłonie...

    I na zawsze koiłem ich hol.



    Tam .spotkałem, pomiędzy innemi,

    Jedną dusze szlachetna, bez plam -

    l kochałem tego .syna ziemi,

    Co pięknością dorównywał nam.



    Lecz dojrzałem, że w żywota męce

    Zaczął oliwiąc się... rdzy dostrzegłem ślad,

    l strwożony, wyciągnąłem ręce,

    By, padając, nie poplamił szat.



    l miłością prowadzony czystą,

    Jak najciszej zbliżyłem się doń...

    Zarzuciłem zasłonę gwiaździstą...

    I na sercu położyłem dłoń.



    W mych objęciach on teraz bezpieczny,

    Bo już władzy nie ma nad nim czas -

    I zostanie w swej piękności wiecznej,

    Nie dotknięty żadna, z ziemskich skaz".


  • Grono.Net

    chciałam troszkę sprostować wypowiedź Justynki... widziałam to gdzieś, tylko troszkę ładniej zapisane:

    "Są dwa upadłe anioły, jeden złamał skrzydło lewe, drugi - prawe... teraz się szukają by się wznieść. (...) My też jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem... jeśli chcemy pofrunąć musimy mocno się objąć... " ~
  • Wiewiórka

    gdy aniol odchodzi
    zostaje zimna Cisza
    którą trzeba umyć ubrać i wożyć do trumny

    ------------------------------ --------

    tak naprawdę
    to księżyc
    zaczyna się od końca
    rzęs aniolów
    ------------------------------ -----
    Zaplątalem się w dzwony
    -aniol bezpański-
    metalowy krzyż
    ze świątynią u szyji
    uwiązl mi w oczach
    -trudno cokolwiek przelknąć
    po tak dlugim spacerze
    na bakier od wiary

    tam
    przymiotnik "bosko"
    ma raczej kurewskie znaczenie
    a ciemniejsze przekracza się
    na plecach diabląt
    z premedytacją

    tutaj zaś trzeba cierpieć
    od urodzin do bożego narodzenia
    przy tradycyjnym stole
    w stronę pokory

    -dusza mi wierzga
    we wstęgę Mobiusa

    ------------------------------ --------

    Cisza to jedyny sposób aby uslyszeć muzykę aniolów...

    ------------------------------ --------

    Aniol
    o bladym licu
    niebieskich oczach
    w wytwrtych dzinsach
    spranej koszuli
    leżal pod plotem
    z butelką piwa
    w ręce
    i mocniejszym w ustach
    Zalamal się
    bo wyrzucili go
    z raju

    ------------------------------ -----

    Naprawdę wierzysz że aniol
    podtrzymuje twoją rękę przed
    snem Naprawdę wierzysz że
    ruch wywoany zostaje przez
    tchnienie Naprawdę wierzysz
    że my jak polówki jablka
    spotkaliśmy się

    ------------------------------ --------

    Popoludnia niedzielne
    napięte ciszą pustych placów
    i ulic... I Oni. Ich skrzydla
    rozpiete na nieba
    zlocistych gwiazdach.

    ------------------------------ -----------

    bóg wygnal mnie
    wczoraj
    z Raju
    zabral skrzydla
    powiedzial że
    nie ma
    zielonych aniolow

    ------------------------------ ------
  • Anonim

    "Przyjaciele sa jak anioły, podnoszą nas gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać"
  • Martucha

    To mój odwiecznie ulubiony cytat!!! Nie ma piekniejszego!!
| |

Dla tych którzy wierzą w Anioły,lub nimi są :) zapraszamy wszystkie anielskie duszyczki; *



Fotki

Miejsca grona (0)