Arctic Monkeys [1439]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Kiersno

    cześć jacek
  • Panna Dygotka

    Powiem więcej: "Koszmar" mimo, że mniej przebojowy niż "Whatever...", jest od debiutu lepszy.
  • ☥ Lady Vampyria ☥

    fascynuje mnie Twoja odpowiedź, E...welina :D też chciałabym tak uważać, że płyta jest lepsza... kurde, ale jakoś te piosenki mi nie wpadają w ucho...
  • bazia

    po pierwszym przesłuchaniu FWN chciałam grzmotnąc się czymś w głowę, ale ta płyta ma jakąś zadziwiającą własność, że wystarczyło drugie i trzecie przesłuchanie i zmieniłam zdanie o 180 stopni. płyta nie dość że dorównuje poprzedniczce, to bije ją na głowę.
  • Skye

    jak na początku obcowania z 'favourite worst nightmare' nie mogłam złapać klimatu,tak po naszej pierwszej podróży czyli słuchawki w uszach+uciekające kilometry- wsłuchałam sie dokładnie bardzo i pokochałam w przeciągu minut.
    płyta faktycznie na początku trudna okazuje się po,krótkim nawet,czasie majstersztykiem istnym.choć odnieść się nie umiem czy debiut był lepszy.
    ważne,że trzymają poziom, który od samego początku jest b.wysoki.
    ważne,że są.
    a zakochałam się bez pamięci w 'Do Me A Favour ' i 'Old Yellow Bricks'
  • Misiek

    plyta rozni sie klimatem troche. aranzacje sa inne. rozwijaja sie chlopaki. moim zdaniem w dobrym kierunku. warta wydanych na nia pieniedzy

    teddy picker, balaclava i 505.
  • jack_white

    nie, nie, nie
    nie ma co gadac o ukrytym pieknie, innym klimacie, wsluchiwaniu sie po stokroc. ze dwa, trzy kawalki dobre, reszta najwyzej srednia. suma sumarum plyta duzo slabsza od pierwszej i jakas taka... bez wyrazu. imho spuscili z tonu abrdziej niz razorlight i killersi na swoich drugich plytach razem wzieci

    polecam natomiast nowy album bloc party
| |

Oh there ain't no love no, Montagues and Capulets We just banging tunes 'n' DJ sets 'n' Dirty danc...



Fotki

Miejsca grona (0)