- 1
- 2
-
kokejn
-
Satine
-
kokejn
mój pies dostaje po kilka godzin dziennie tyle minimali że płock mu nie straszny.powiedziałbym że lubi je nawet;] -
Satine
hehe to moze moja tez bym wziela,tez lubi i by sie razem nie nudzili<o ile to jest on; p >
i bym sie nie bala spac sama w namiocie,moja psina siegajaca kolan by mnie obronila; )
a koty mozna?moja nawet techno lubi i im ciezsze dzwieki tym chetniej zasypia na glosnikach; D
dobra koniec zwierzen; ) -
-
Anonim
a ja kiedys zalozylem slochawki mojemu psu.. baaaardzo szybko zniknal zwalajac kompa z biorka ,a slochawki rozlecialy sie w mak.. to bylo glupie; )
nie wiem czy np twoj pies nie rzucil by sie na scene i zaczal ganiac za winylem gryzac slipmate...
-
Y
Ręki sobie uciąć nie dam, jednak wydaje mi się, że na takich imprezach obowiązuje zakaz wprowadzania zwierząt. -
-
kokejn
zajebiste masz podejście.GRATULUJE.
a ponadto rok temu,dwa i trzy lata temu było dużo ludzi z psami,których obecność potwierdzała definicję wakacyjnego festiwalu a nie kolejnej masówki o których ciągle rozpisujesz.na sonarze czy melcie obecność psów mających szczepienia,kaganiec i takie tam, jest ujęta w regulaminie i nikogo nie dziwi.na reageland kilka dni temu także w płocku było podobnie.nie zamierzam jechać z kotem czy małym psem,tylko z dobrze wychowanym staffordem.zabieram go na takie imprezy i nigdy nikt mi nie robił problemu.a szukam tylko czystej informacji.wyczuwam u Ciebie Goreec lekko prowincjonalne podejście do sprawy.
czuwaj -
Y
Kokejn, z jednej strony się z Tobą zgadzam. :)
Jeśli AudioRiver uważa się za wakacyjny festival, a nie klubową imprezę masową, to rzeczywiście nie powinno być zakazu wpuszczania zwierząt z aktualnymi badaniami...
Z drugiej strony jednak wydaje mi się, że rzeczywistość wyglądała by tak jak wszytko w Polsce, czyli inaczej niż powinna, więc tak naprawdę taki zakaz by się przydał.
Psy były by napewno spuszczane ze smyczy, a w niektórych przypadkach pewnie nawet zdejmowano by im kagańce i sądzę, że prawie żaden z właścicieli na bank by nie sprzątał po załatwieniu się swojego pupila...
Więc sorry, ale ja wolę jak ktoś pieska zostawi w domu, lub u cioci, niż ma mnie pogryźć jakiś pitbull, któremu coś odbije od słońca i dudnienia muzyki, lub mam włazić co chwila w jakieś gówno.
Poza tym z tego co się orientuję, to duży hałas i muzyka techniczna są dla zwierząt po prostu niezdrowe. -
kokejn
dziekuje za zainteresowanie ale jednak nie jedziemy do płocka więc temat nieważny.
pozdrawiam -
suninmymouth
-
Anonim
sie nie dziwie Tobie kokejn...
...ze soba mozna zabrac tylko lans i bauns!
haha -
suninmymouth
kokejn sie nie denerwuj. prowincja albo brak psa :-)
akurat ja znam takiego psa co imprezy uwielbia i tanczy i nastroj mu sie udziela...hiehiehie
szczegolnie z ladnymi paniami co maja piwko w kufelku :P
-
kokejn
-
Y
>Edeamski napisał
>sie nie dziwie Tobie kokejn...
>...ze soba mozna zabrac tylko lans i bauns!
>haha
Czyli też nie jedziesz z powodu progressiv'u w piatek?
Sorry, ale niekumam podejścia niektórych osób.
Nieważne. Ja jadę i wiem, że będzie zajebiście.
Czy to z psami, czy tez bez. :P -
Anonim
o Ygrek nie wiedzialem, ze nie jade w piatek... a ja myslalem, ze jade...
(nie ma to jak wyciagac zajebiste wnioski...) -
Y
>Edeamski napisał
>o Ygrek nie wiedzialem, ze nie jade w piatek... a ja
>myslalem, ze jade...
>(nie ma to jak wyciagac zajebiste wnioski...)
Po pierwsze, to ja w przeciwieństwie do Ciebie żadnych wniosków nie wyciągałem, tylko zadałem zwykłe pytanie, więc o co Ci chodzi to nie mam pojęcia. Ale luz, ja już wiem, że Ty lubisz o takie rzeczy się czepiać. :P
A po drugie, to skoro jedziesz, tzn. że zabierasz ze sobą "Lans i Bauns"?; )
I Adasiu popracuj nad ironią...
Pozdro i do zoba w Płocku!; ) -
Anonim
-
kokejn
>Ygrεcky napisał
>>Edeamski napisał
>>o Ygrek nie wiedzialem, ze nie jade w piatek... a ja
>>myslalem, ze jade...
>>(nie ma to jak wyciagac zajebiste wnioski...)
>Po pierwsze, to ja w przeciwieństwie do Ciebie
>żadnych wniosków nie wyciągałem, tylko
>zadałem zwykłe pytanie, więc o co Ci chodzi
>to nie mam pojęcia. Ale luz, ja już wiem, że
>Ty lubisz o takie rzeczy się czepiać. :P
>A po drugie, to skoro jedziesz, tzn. że zabierasz ze
>sobą "Lans i Bauns"?; )
>
>I Adasiu popracuj nad ironią...
>
>Pozdro i do zoba w Płocku!; )
irokezki modelujcie już bo impra blisko -
suninmymouth
- 1
- 2

