-
IGA
-
>catherine. napisała:
>
>
>
>btw: sprzedawca to prostak, ja rozumiem, ze nie znaja
>wszystkich ksiazek i autorow, baaa.. ja tego nie wymagam.
>Ale sa pewne postaci, ikony, ktore czlowiek wyksztalcony i
>wyedukowany znac powinien. A Audrey do nich sie zalicza.
>Ostatnio robilam speecha na hiszpanskim o Audrey i wszyscy
>byli zszokowani, ze tyle o niej wiem. A to nie ja 'TYLE' o
>niej wiem, co to oni po prostu nie wiedzieli nic. Eh, co za
>spoleczenstwo.
>
zgadzam sie, ze sa pewne postacie, juz kultowe, o ktorych nalezaloby wiedziec jak napisac ich imie i nazwisko. no i jeszcze z czego ta ich kultowosc wynika. ale nie jest mozliwe zapamietanie chocby podstawowych faktow z ich zycia, tych ludzi jest po prostu zbyt wielu. szanuje audrey hepburn- wiem cos o niej. podziwiam marlona brando- znam jakas czesc jego filmografii i zyciorysu. intryguje mnie greta garbo- umiem powiedziec dlaczego. ale jest jeszcze kilkadziesiat innych postaci rownie wielkich, rownie wspanialych, rownie kultowych, o ktorych przyznaje ze nie umiem powiedziec zbyt wiele poza tym, ze byli, i ze zajmowali sie czym sie zajmowali. dlatego zarzut, ze ludzie z hiszpanskiego nie wiedzieli nic o audrey jest troche bezpodstawny. dla nas jest ona ikoną, wielbimy ją, wyznajemy, a dla nich to miejsce moze zajmowac ktoś inny (z tego grona wielkich ludzi), o którym z kolei my nie wiemy nic.
anyway, ja tylko przedstawiam moj punkt widzenia, bron boze nie naskakuje ani się nie czepiam. tak tylko mówię jak ja o tym myslę :) -
Anonim
Książkę "Audrey Hepburn uosobienie elegancji" dostałam rok temu od przyjaciółki. Przeczytałam jej biografię trzy razy, wracam bardzo często do tej lektury.
Każda kobieta powinna ją przeczytać. Osobowość tej kobiety jest niewiarygodnie intrygująca...z jednej strony mała dziewczynka z drugiej strony dojrzała kobieta, która nie była szczęśliwa w życiu osobistym...
Piękne zdjęcia z unikatowych zbiorów rodziny aktorki, reprodukcje obrazów A.H.
Muszę wspomnieć,że urzekło mnie piękno jakie bije z jej twarzy w okresie misji UNICEF-u ...niesamowita kobieta!!!!
Przyjaźń A.H z Hubertem de Givenchy - trwała kilkadziesiąt lat!!! -
dąbkowska
ja dostalam album o Audrey autorstwa Christine Kidney, z serii "ikony naszych czasow"
mozna kupic go na stronie amazonka.pl, konkretny adres to:
http://www.amazonka.pl/fotografia/a...
CUDO -

