-
Anonim
Witajcie
Od lipca planuej podroz do Francji przez Włochy na festiwal teatralny - spanie na malym szczycie z ktorego widac mont blanc - w uroczym miasteczku Grenoble z masa mlodziezy na festiwalu dalej do Portugalii lub Hiszpanii - ale wlasciwie najwazniejszeaby gdziekolwiek nie pojade byc razem z ciekawa osoba z ktora moge dzielic emocje i na kims moc polegac - nie lubie jezdzic samemu a wsrod moich znajomych na prozno szukac takiej osoby - zapraszam chetnych do pisania - moge wyjechac w kazdym kierunku - najlepiej na poczatku lipca lub w polowie - do tego czasu zrobie kurs ratownika
teraz o mnie :) Mam 23 lata zajmuje sie fotografia - gram na bebnie i digi - lubie ogladac gwiazdy i widok luny ksiezycowej odbity w delikatnych falach spokojnego morza :)
Czekam na wiadomosc od Ciebie Ciebie i Ciebie jeszcze tez; )
tymczasem
Radek:)
info@radekgorski.com -
Prawdziwy student....
Drogi montatorze tego grona proponuje ustawić ten temat na górze podświetlony tak jak "gdzie jedziecie??" ponieważ uważam, że jest niezwykle potrzebny i wielu ludziom będzie on służył, ponieważ temat "gdzie jedziecie? " zamienił sie już w kompletne plotkowanie.
Oczywiście fajnie by było gdyby tutaj były tylko ogółoszenia wyjazdów z kontaktem a ogólne rozmowy o wyjeździe to jakoś na priv; )
I np:
STOPEM DO BARCELONY POD KONIEC CZERWCA
Szukam kogoś kto mniejwięcej w tym terminie chciałby jechac ze mną Do Hiszpani, na miejscu możemy sie rozdzielić, jestem otwarty na negocjacje apropo daty i trasy.
Jeśłi zajdzie się ktoś zainteresowany, zapraszam na moje gg lub do wysłania wiadomości na priv grona na którym bywam niemal codziennie, poza zbliżającym sie bożym ciałem; )
pozdro Łukasz
gg 4395200 -
Private Eye .:Rumer:.
witam,
wybieram się w podróż po europie zachodniej i jak temat wskazuje szukam towarzysza...
ogólnie trasa wyglądałaby następująco (mam w planach caaaałą albo prawie całą europę zach.; >): czechy-> austria->włochy-> szwajcaria-> francja-> hiszpania->(i w stronę domu)-> francja-> niemcy... z resztą jak kto woli.. jak by znalazł się ktoś chętny trasa oczywiściejest do uzgodnienia...
termin wyprawy to od końca lipca i tak przez nawet cały miesiąc, póki sił starczy...
zainteresowanych baaardzo bardzo proszę o kontakt:
freedom.n88@gmail.com
pozdr.. -
Private Eye .:Rumer:.
a btw myślałam jeszcze o plw. skandynawskim, raczej o tej dzikszej północnej części... więc... ewentualni zainteresowani kontakt j.w. -
-
mi$a
hej! :) wakacje sie zblizaja i coraz wiecej ogloszen; ]
ja planowalam jechac na Krym.. ale jakos nie ma chetnych :|
mam czas od polowy lipca do... w sumie az do wyczerpania funduszy.
chetnie bardzo dolacze sie do jakiejs grupy; )) dokadkolwiek!!
byle by nie wydac majatku.. stad tez raczej nie dam raczej rady do wloch, szwajcarii itp...swoja droga ile planyjecie na to wydac?
ale jakby ktos mial na oku jakies tansze kraje... :]
pzdr! i zycze wszytskim udanych podrozy! a tym czasem.. powodzenia w sesji; p -
Paweł T.
Nie to żeby się temat powtórzył
( http://grono.net/forum/topic/197759...
ale cóż ja też się powtórzę:
,,Witam
Szukam chętnych na włóczęgę przez Europę środkowo-wschodnią.
Trasa Polska->Słowacja->Węgr y-Rumunia.
Termin 15.07-5.08.
Ja obowiązkowo chcę poszwendać się po rumuńskiej Bukowinie oraz pochlapać w Morzu Czarnym, poza tym jestem otwarty na propozycje.
Na razie planowałem dojechać do granicy Rumuńskiej pociągami, następnie zaatakować ją na stopa.
Odpowiadać można na priv, mejla ptom82@gmail.com, gg:3014882.
Najczęściej czytam mejla.''
Swoją drogą może by jakiś moderator przykleił tego typu wątek na górze grona.
-
mi$a
>Paweł T. napisał
>Swoją drogą może by jakiś moderator przykleił tego typu
>wątek na górze grona.
no wlasnie :D
a swoja droga.. nie odpisales w innym miejscu - ile planujecie wydac na ten wyjazd; ]
ktos wlasnie proponowal wyjazd za 2500 do japoni.. O_o ale znajomy znajomego; ) jechal w zeszlym roku w tamte okolice.. i przez cale wakacje, oszczedzajac jak mogl wydal 3-4 tys...ale dolarow..
-
Paweł T.
> >Paweł T. napisał
>
> >Swoją drogą może by jakiś moderator przykleił tego typu
> >wątek na górze grona.
>
> no wlasnie :D
>
> a swoja droga.. nie odpisales w innym miejscu - ile planujecie wydac na ten wyjazd; ]
>
:-o
W którym?
Przepraszam że umknęło mojej uwadze jakieś Twoje pytanie.
Ja do Rumunii planuje zabrać 3000PLN na 3 tygodnie. Z tego co wiem to jest to sporo za dużo, ale wolę żeby zostało niż ma zabraknąć.
> ktos wlasnie proponowal wyjazd za 2500 do japoni.. O_o ale znajomy znajomego; ) jechal w zeszlym roku w tamte okolice.. i przez cale wakacje, oszczedzajac jak mogl wydal 3-4 tys...ale dolarow..
>
Tak właśnie myślę, Japonia to raczej droga jest.
-
mi$a
>Paweł T. napisał
> Przepraszam że umknęło mojej uwadze jakieś Twoje pytanie.
ano umknelo; ] hehehe. ale tych tematow tu jest pelno juz :|
wiec korzystajac z okazji -
DROGI MODERATORZE! chcemy ten temat NA ZOLTO :D pliiiz; ]
hmm.. ja bede raczej w stanie wydusic z siebie max 1000...chociaz - nigdy nic niewiadomo; ) jeszcze troche czasu jest.
a co do Krymu - czemu ludzie boja sie jezdzic na ukraine? ze niby nie mozna sie dostac przez granice, ze naciagaja itp;/ i jak tu znalezc kogos do podrozy? :|
podsumowujac :D
krym, czy wegry, czechy, rumunia... cokolwiek..;) byle do (na teraz) 1000 zl...
piszac ten post zaczelam sie zastanawiac, kto jest na tyle 'odwazny', by szukac kompanow podrozy w sieci; ppp hehe -
bart_winnicki
-
Paweł T.
> >Paweł T. napisał
> > Przepraszam że umknęło mojej uwadze jakieś Twoje pytanie.
>
> ano umknelo; ] hehehe. ale tych tematow tu jest pelno juz :|
> wiec korzystajac z okazji -
>
> DROGI MODERATORZE! chcemy ten temat NA ZOLTO :D pliiiz; ]
PROSIMY BO SIĘ BURDEL ROBI!!!
>
> hmm.. ja bede raczej w stanie wydusic z siebie max 1000...chociaz - nigdy nic niewiadomo; ) jeszcze troche czasu jest.
No to Krymik na luzie 10 dni do dwóch tygodni (znam takich co dali radę za 600PLN).
>
> a co do Krymu - czemu ludzie boja sie jezdzic na ukraine? ze niby nie mozna sie dostac przez granice, ze naciagaja itp;/
Przesądy. Samochodem faktycznie trudno wyjechać bo kolejka jak diabli, szczególnie w Medyce.
Naciągają, to się nie można dawać. A jak się nie dawać szybko się uczysz.
> piszac ten post zaczelam sie zastanawiac, kto jest na tyle 'odwazny',
>by szukac kompanow podrozy w sieci; ppp hehe
Ja wiem...
To mną matki swe dzieci straszą, wiec czego się bać;)
Podsumowując. Zapraszam ze mną, parę postów wcześniej masz pewniki (no chyba że się połamię to nie pojadę).
Koszty w Rumunii (Z zeszłego roku):
http://grono.net/forum/topic/729296...
Chyba starsze:
http://www.odyssei.com/pl/travel-ti...
-
mi$a
tak, wiem, Jasiu, Polak potrafi; ] hehe
ale ja i tak nie mam 2500 :P mam tylko swoje 1000...
i czas zamkniety ramami praktyk.. zreszta cos o tym wiesz; )) -
Private Eye .:Rumer:.
heh oj ludzie są baaardzo odważni, myślę, że osoba podejmująca się podróżowania gdziekolwiek STOPEM już jest wystarczająco odważna a towarzysz na tego stopa znaleziony w sieci to tylko dodatkowy mały zastrzyk adrenalinki lol swoją drogą wcale nie jest tak łatwo znaleźć tego kogoś przez internet np na gronie; ) zawsze też może się okazać, że osoba, młoda, miła, spokojna, szanująca rodziców blablabla to w rzeczywistości zdziadziały zboczeniec czy coś w tym stylu;) ale kto zabroni podejmowac takie ryzyko :> dla pewności przecież można się spotkać przed wyjazdem albo i nie; )
co do planowanej kwoty na wyjazd to... ehh myślę, że wszystko zależy od okoliczności i wszystko wychodzi w trakcie... a wydatki jakie ja planuję:jedzenie żeby mieć siły na spacerki z plecakiem dość sporym, ew. płatne toalety czy prysznice...
a 3000 tys. zł.? wooow czy jest coś o czym nie wiem; ) w sumie żadna ze mnie wielka podróżniczka ale chyba da się przeżyć i naprawdę sporo zobaczyć z trochę mniejszą kwotą w kieszeni?
btw DROGI MODERATORZE, CHCEMY TEN TEMAT NA _Ż_Ó_Ł_T_O_ :> dziekuju; ) -
mi$a
>Paweł T. napisał
>Podsumowując. Zapraszam ze mną, parę postów wcześniej
>masz pewniki (no chyba że się połamię to nie pojadę).
>Koszty w Rumunii (Z zeszłego roku):
> http://grono.net/forum/topic/729296...
>Chyba starsze:
> http://www.odyssei.com/pl/travel-ti...
to ja sie zglaszam; ] hehehe... tylko i tak mam 1000 :P
swoja droga,kto powiedzial, ze do Rumunii sie nie da za 1000? no tak - pociagi... to czemu by nie stopem juz z Polski (???) i od razu kilkaset do przodu.. jesc chleb, a nie ostrygi i znowu kilka zlotych.. daloby rade; ))
Jesli da rade do Japonii za 2500, to do Rumunii za 1000 TYŻ; ] -
Private Eye .:Rumer:.
a propos <b_w_jasiu > gdzieś chyba kiedyś pisał, ze przeżył 3 msc w Norge za 1 tys ZŁ więc chyba nie trzeba być potrójnym tysiącerem żeby pojeździć sobie na stopa, pozwiedzać itp. krym, europę zach., czy rumunię; )
ppl damy radę, słowanie jesteśmy :P -
bart_winnicki
a jaha przezyl i nadal zyje i teraz sie wybiera do japonii za 2500 :) -
mi$a
...zaczynam wierzyc, ze sie wam uda! :) powodzenia! :)
Pawel, w jednym z postow, ktore sam poleciles; p ktos pisze
"no nie. żarty jakieś. ubiegloroczne wakacje spedzilam na tułaczce po rumuńskich bezdrożach, z kilkudniowym wypadem do Istambułu. jezdzilismy stopami, w wyjatkowych okolicznosciach pociagami, spalismy glownie w namiotach. bukowina, transylwania, potem istambul,powrot przez grecje do vama veche. przez 3,5 tygodnia wydalysmy ok.900 zl na glowe."
to moze jednak 1000 na 3 tyg?? :)) -
bart_winnicki
nie, nie dobrze slyszalas 1000 zl w 3 miesiace...tyle ze trzeba bylo miec szczescie do ludzi, ktorzy nocowali nas za free, troszku karmili, nawet prace raz dali, dlatego z 3 miesiecznej podrozy z pieniedzy ktore wzialem z polski wydalem jeno 1000 zl -
Paweł T.
>mi$a napisała:
>
>to moze jednak 1000 na 3 tyg?? :))
Spoko. Jedziemy.
Ja wezmę tyle ile mogę.
Z Warszawy jesteś?
Możemy się ustawić wcześniej na spotkanie.
Jak chcesz? -
mi$a
>Paweł T. napisał
>Spoko. Jedziemy.
WOW! grono dziala!!; ]]
to kto jeszcze jedzie do Rumunii? hehe
tak, z W-wy.. chociaz dziwne, ze trafiles, bo na moim profilu nie ma nic o Wawie; p (studiuje w Kraku)
no.. spotkac sie.. dobry pomysl.. nawet bardzo.. co by strachu potem nie bylo; )
ok, to ja juz tu nie 'zasmiecam'. chyba czas przejsc na priv.; ]
ale narazie czas leciec na kolokwium! :|
