-
KimKolwiek
mam pytanko, co myślicie o karcie kredytowej, opłaca sie korzystać z niej czy nie?
wiem, ze na początku było bardzo ciężko ja dostać ale teraz znacząco uprościli to wszystko i wcale nie trzeba aż tak dożo zachodu...ale czy warto? :) -
Zielony Skrzat
wydaje mi się że nie... nie potrafię teraz napisać dlaczego... ale ja bym nie ryzykowała.. po 1 mam dystans do tego banku!; ] -
KimKolwiek
w sumie może masz i racje, bo te odsetki za nieterminowe uregulowanie zadłużenia...brrr... :/ -
Zielony Skrzat
szczerze to ze względu na avon to fajna sprawa.... rózne motywacje itp..
Ale karta to nie tylko avon tylko takze bank.. a z kolei ten bank nie należy do najlepszych.. i tu tkwi haczyk...
Kiedyś brałam od nich coś na raty... wystarczyło jeden dzien spoznienia i doliczają 40zł za nieterminowe regulowanie rachunków + dodatkowe koszty za to np. ze ktos do mnie zadzwonil i sie zapytał gdzie są pieniadze; ]
do dupy z takim bankiem...
Ale jezeli ktos jest zainteresowany powinien sie zastanowic.. moze dla niego oferta bedzie korzystna i opłacalna.....
dla mnie najlepszym bankiem na razie jest mbank gdzie nie musze płacić za to że mam konto! :D a nagrodą w postaci szamponu do włosu czy jakąś wodą toaletową za to że założe konto i karte... to, ja podziękuje.. -
-
*:Adziuńka:*
ja mam ta karte choc bank dupny ale problemow nie mam:)zbieram pkt i mam mniej hajsu do zaplacenia na fakturze bosssskoooo -
Zielony Skrzat
-
*:Adziuńka:*
za kazde tysiac zlotych wydane karta sa pkt i musisz zbierac je wtedy otrzymujasz bon o wartosci 10 zl itd -
Zielony Skrzat
-
jakola20
>*:Adziuńka:* napisała:
>za kazde tysiac zlotych wydane karta sa pkt i musisz zbierac
>je wtedy otrzymujasz bon o wartosci 10 zl itd
Nie wydaje mi się to zbyt opłacalne... Wydać 1000 zł, żeby za kosmetyki zapłacić 10 zł mniej? Rozumiałabym gdyby to było np. 100 zł mniej, ale nie 10... -
Anonim
ja wlasnie podpisalam umowe i teraz czekam na karte..; ) bank rzeczywiscie nie jest najlepszy (w mbanku tez mam konto,i zdecydowanie uwazam za najlepsze), ale warto sprobowac, karty nie musze aktywowac, a prezent za podpisanie umowy dostalam :PP no i teraz pytanie do osob ktore juz aktywowaly konto? oplaca sie? bo ja dzisiaj bylam na specjalnym spotkaniu liderow z przedstawicielami banku i mowili zachecajaco, aczkolwiek wiem ze jakis haczyk w tym jest:) -
lonestar
karty aktywować faktycznie nie musisz, ale umowę podpisałaś i limit na tej karcie jest przypisany do Twojej osoby i dzieki temu trafiasz do BIK-u z pewnym obciążeniem kredytowym i dodatkowo zmniejszasz sobie zdolnośc kredytową jakbys chciała sie kiedys ubiegać o kredyt.... więc jeśli naprawde nie będziesz korzystac z tej karty to nie w2rzucaj jej na dno szuflady, tylko wówczas rozwiaż umowę :) wiem co mówię bo pracuje w banku, nie w tym, ale niestety wiem, co sie dzieje, bo przychodzą do nas ludzie którzy mówią że maja kartę, ale z niej nie korzystają i potem nie dostają u nas kredytu, bo karta ma np. limit 3000 co automatycznie zniża zdolnosc kredytowa delikwenta :( -
Zielony Skrzat
łeh... choc prezenty kuszą... to mnie nie przekonywują... stać mnie na te pierdoły bez karty; ] na którą niebardzo mnie stać (zobowiązanie) no i śmieci które pozniej mogą (nie muszą) wyjść -
*:Adziuńka:*
jakola20 napisała------>Nie wydaje mi się to zbyt opłacalne... Wydać 1000 zł, żeby za kosmetyki zapłacić 10 zł mniej? Rozumiałabym gdyby to było np. 100 zł mniej, ale nie 10...
dla mnie jest to baaaaardzo oplacalne gdyz mam swoje sposoby na to :] -
Anonim
heh nie rozumiem :) jesli mam ta karte i wszystko bede splacac w terminie to wlasnie wreczprzeciwnie, mysle ze jesli kiedys bede ubiegala sie o kredyt to wlasnie bank mi da pozytywna opinie,ze wszystko splacam, i latwiej mi bedzie go dostac:)
A z tymi bonami to rzeczywiscie fajna sprawa,moja kolezanka juz ma caly portfel tych bonow (mniej wiecej wartosci 20zl) wiec tu 20 i tu 20 to sie zbiera, a bony i prezenty masz za darmo (no za to za placisz rachunki karta:)
>.:ŻaBa:. napisała:
>karty aktywować faktycznie nie musisz, ale umowę
>podpisałaś i limit na tej karcie jest przypisany do Twojej
>osoby i dzieki temu trafiasz do BIK-u z pewnym obciążeniem
>kredytowym i dodatkowo zmniejszasz sobie zdolnośc
>kredytową jakbys chciała sie kiedys ubiegać o kredyt....
>więc jeśli naprawde nie będziesz korzystac z tej karty to
>nie w2rzucaj jej na dno szuflady, tylko wówczas rozwiaż
>umowę :) wiem co mówię bo pracuje w banku, nie w tym, ale
>niestety wiem, co sie dzieje, bo przychodzą do nas ludzie
>którzy mówią że maja kartę, ale z niej nie korzystają
>i potem nie dostają u nas kredytu, bo karta ma np. limit
>3000 co automatycznie zniża zdolnosc kredytowa delikwenta
>:(
-
kasiabasia
-
stillka
ja mam inne pytanie. czy jesli umowie sie na spotkanie z przedstawicielem banku, celem zadania kilku pytan apropo karty, to i tak dostane te kosmetyki w prezencie? czy to jest na zasadzie ze musze wziac karte? pytalam mojej liderki i ona twierdzi ze moge sie umowic na spotkanie i dostane. nie musze brac karty. a czytalam na stronie avonu i na ulotkach ze ewidentnie po podpisaniu umowy o karte przedstawiciel banku wreczy wybrany prezent.
jak to jest w praktyce? -
Zielony Skrzat
LOGICZNE... prezent dostajesz za to że przystąpisz i podpiszesz umowe...
A skąd liderka takie wiadomosci ma to nie wiem.. chyba z kosmosu..... -
stillka
nie wiem skad ona ma te informacje, ale w mailu wyraznie napisala mi ze moge sie na takie 10 minutowe spotkanie umowic, rozwiac watpliwosci, a kosmetyki i tak dostane.
w kazdym razie dziekuje za informacje x) bo tak to bym sie wpakowala niezle; P -
Anonim
popieram kolezanke wyzej, prezent dostaniesz wowczas gdy podpiszesz umowe o karte; ] -
Anonim
>
a jaka kwota limitu przypisana jest do tej karty mniej wiecej
chyba 1200 zl na miesiac (z tego co pamietam) no i potem ma sie 54 dni na uregulowanie :)
