-
Wątek poświęcony Wam - przyszłym uczniom naszej "elytarnej" szkoły :)
Pytajcie :) -
Anonim
Proszę o kilka informacji odnośnie waszego liceum:
1. Jak ma się sytuacja z nauczycielami? Dokładniej, czy więcej znajdziemy tu belfrów takich, co chcą uczyć, czy takich co muszą?
2. Ile wynosił próg punktowy w 2-3 ubiegłych latach do klasy geograficzno-ekonomicznej i europejsko-prawnej.
3. Co planujecie robić/studiować po ukończeniu tych klas?
4. Jak często organizowane są wycieczki, zabawy czy spotkania z jakimiś ciekawymi osobami?
5. Czy jest coś takiego jak wymiana uczniowska między Portugalczykami/Brazylijczykam ii a Polakami?
6. Opowiedzcie coś o wnętrzu szkoły.
7. Dodatnie i ujemne strony tego liceum.
8. Czy gdybyście mogli wybrać liceum jeszcze raz, wybralibyście barbosę ponownie? -
queczur
Ja jestem z rocznika 2005-2008 i nie wiem co mnie po tak długim czasie podkusiło, żeby tu zajrzeć, ale skoro jestem to odpowiem rzeczowo
1. Około połowa nauczycieli to bardzo typowi przedstawiciele swojej profesji, uczą bo taka jest ich praca i robią to poprawnie, ale bez rewelacji. Około jedna czwarta była tragiczna. I pozostałe 25% to perełki, którym nauczanie wychodziło w tym mnie uczył jeden genialny nauczyciel. Więc powiem jak wszyscy, różni są nauczyciele i źli i dobrzy.
2. Ja chodziłem do geograficzno-ekonomicznej i próg był raczej umiarkowany, tzn. na dniu otwartym dla kandydatów o ile mnie pamięć nie myli dla tej klasy był podany próg z poprzedniego roku i było to 139 pkt (tylko czy teraz obliczanie pkt wygląda tak samo?). W moim roczniku wyszło ostatecznie tak, że próg był trochę niższy.
3. Ja studiuje Socjologię na ISNS UW, polecam:-), a dalej planuję iść w kierunku HR(zarządzanie kadrami, więc gdzieś ta klasa w tej kwestii miała wpływ). Byłem zaskoczony bo dużo osób z mojej klasy poszło na różne studia, kilka osób na techniczne, kilka na społeczne i dużo na zarządzanie i ktoś na pewno na ekonomię.
4. Za moich czasów raczej się nie robiło wyjść jednodniowych, były zielone szkoły, spotkania z wielką pompą, często ludzie z ambasady Brazylii, ludzie z wymiany zagranicznej, ale nie zawsze było to ciekawe...
5. Jeśli się nic nie zmieniło to nadal jest i to chyba na dobrym poziomie, wiem że była Portugalia, Niemcy, nie wiem czy Brazylijczycy, dużo tego było, jak ktoś chciał i miał warunki to na pewno mógł. Wnoszę to tylko z obserwacji.
6. Jest całkiem ok, schludnie, przestronnie, łazienki mogłyby być trochę lepsze(no chyba, że się zmieniło?). Na pewno wnętrze jest na +.
7. Plusy: szafki na ubrania (w najgorszym wypadku dzielone z jedną osobą, ale raczej większość miały swoje na wyłączność). Zdrowe podejście do nauczania, raczej bez jakiejś ogromnej presji na wyniki, można przeżyć to liceum bez stresu i jakiegoś ogromnego wysiłku. Stołówka i piłkarzyki, jest miejsce by miło spędzać czas na przerwach i niektórych lekcjach, ale czasami przyszedł ktoś i zaprowadził na odpowiednią lekcję i było gorzej. Wf- boisko do piłki nożnej, do ręcznej, sala gimnastyczna, siłownia i w ostateczności aula, więc jest gdzie ćwiczyć. Duża różnorodność we wszystkim...każdy możne coś dla siebie znaleźć. Minusy: straszne bananiarstwo i lans...(ale jak napisałem już, każdy znajdzie miejsce więc da się to przeżyć. Dla niektórych może minusem była bliskość technikum, ale ja nie przypominam sobie żeby to był jakiś problem. Pierdzielnik informacyjny i organizacyjny, plan się może ciągle zmieniać, nikt nic nie wie itp. (może to być też zaleta:D, trochę szczepi przed bałaganem na uczelniach). To ani minus ani plus: to nie jest szkoła dla mega ambitnych, raczej zaspokaja wiele gustów, więc jeśli ktoś jest geniuszem to niech idzie do szkoły z progiem 150-160.
8. Wybrałbym tą szkołę jeszcze raz, dała mi dużo.
Proszę brać poprawkę na to, że nie byłem w tej szkole od 2 lat (choć chętnie bym odwiedził). Z drugiej strony nie obawiam się, że szczera opinia mi zaszkodzi.
-
syli.
-
-
Anonim
Tak, to prawda. Te kapcie mogą spowodować na schodach utratę zdrowia, więc zapraszamy :) -
florek
Spotkanie informacyjne dla kandydatów 26.03.2010 godz.16.00.
Mam pytanie, jak długo może trwać takie spotkanie ? :D -
florek
Jeszcze chciałabym dowiedzieć się czegoś na temat wymian do Portugalii.
Ile kosztują, ile trwają, jak to mniej więcej wygląda? :)
Z góry dziękuję. -
majla
>florek napisała:
>Spotkanie informacyjne dla kandydatów 26.03.2010
>godz.16.00.
>
>Mam pytanie, jak długo może trwać takie spotkanie ? :D
2h? to chyba tak optymalnie -
Tusia
>florek napisała:
>Jeszcze chciałabym dowiedzieć się czegoś na temat wymian
>do Portugalii.
>Ile kosztują, ile trwają, jak to mniej więcej wygląda?
>:)
>Z góry dziękuję.
ooo to pytanie dla mnie xD
Koszt jest zalezny od wielu rzeczy, najbardziej od czasu trwania wymiany, ale waha sie w granicach 1500-1700 zl + ewentualne dodatkowe wydatki (czyli trzeba mieć ze sobą trochę euro... ale to się wie; )) obecnie prowadzimy wymianę ze szkołą w Golegã, to małe urokliwe miasteczko w rejonie Ribatejo (najgorętszym w Portugalii xD), które jest stolicą konia luzytańskiego, więc wszyscy jeżdżą tam konno :) i jak na okolice Santarem przystało, bardzo znane są tam walki byków, więc większość zapoznanych w tym regionie chłopców może się okazać forcado (ci co tam włażą na arenę i bawią sie z byczkiem :PP). Ludzie są tam absolutnie cudowni! otwarci, sympatyczni... ale o tym sami się przekonacie, jeśli ktoś się wybiera :)
Ostatnia wymiana trwała 10 dni i baaardzo dużo zwiedzaliśmy. Praktycznie codziennie jechaliśmy autokarem do jakiegoś pięknego miejsca, obiady jedliśmy razem w stołówce szkolnej (a raczej w stołówkach, bo podróżując odwiedziliśmy kilka szkół :)) powrót był zwykle ok 15, max 17. potem mamy czas wolny, który zaplanowują nam Portugalczycy u których mieszkamy. (osobiście polecam wszystkie kluby w Torres Novas ^^ tylko uważać na Portugalczyków, którzy po jednym piwie są już wstawieni; ] nie da się z nimi pić :P)
no dobra, mogłabym pisać i pisać... :P jak ktoś chce się dowiedzieć jeszcze więcej to chętnie odpowiem :) tutaj albo na priv :) -
Anonim
czy drugi język obcy (poza angielskim) wybiera dyrekcja czy uczniowie? i w jaki sposób się to odbywa -
majla
Wybiera uczeń. Od września każdy chodzi na swój wybrany język, klasa jest dzielona na grupy pod tym względem i łączona na lekcjach języka z inną klasą. -
Mikul
kapcie ? a czy jest taka możliwość (jak w Konopnickiej w l-wo) że idę do lekarza i daje papierek, że mogę chodzić w normalnych butach ?
i może ktoś coś precyzyjniej napisać o progu -
Anonim
Co Wy z tymi progami. Przyjmowane są 32-34 najlepsze osoby, sposród tych, które złożyły papiery. Do klas integracyjnych chyba 18. 134 do 139 ptk. to pewnie minimum. Konkrety będą podane na pewno 26 marca. -
Anonim
>Mikul napisał
>kapcie ? a czy jest taka możliwość (jak w Konopnickiej w
>l-wo) że idę do lekarza i daje papierek, że mogę
>chodzić w normalnych butach ?
>
>i może ktoś coś precyzyjniej napisać o progu
1. Tak, zaświadczenie od ortopedy o płaskostopiu zwalnia od kapci.
2. Progi to czyjś idiotyczny wymysł, nie ma czegoś takiego. Dyrekcja przyjmuje najlepsze X osób na liście do danej klasy - reszta na rezerwowej. -
Tusia
> i w jaki sposób się to odbywa
przy składaniu papierów, tych już oryginalnych, dajesz dwa zdjęcia (chyba? nie pamiętam już :P), płacisz za indentyfikator (być może od razu zrobią Ci zdjęcie do indentyfikatora) i również wypełniasz dokumencik gdzie zaznaczasz jaki język wybierasz; ) -
Mat-fiz-inf ma zazwyczaj najwyższy próg. Dwa lata temu było to 138 pkt.
-
luśka
-
Pałolajn.
1k (mat-fiz-inf): 144.33
1a (hist-wos-ang): 142.5
1c (biol-chem): 140.31
1b (mat-geo): 139.94
1m (pol-hist-wok-łac): 135.13 i 1e: 132.88
1d (ang-mat-inf): 130.93
Proszę, minimalne "progi" z ubiegłego roku w kolejności od najwyższego do najniższego.
Jak już wyżej zostało napisane, to Wy ustalicie "próg" swojego rocznika, więc nie ma co się tak bardzo tym sugerować. -
Tusia
warto zgłosić się do kilku klas, dostać się do jakiejkolwiek i potem ewentualnie sie przenieść :) na początku roku jest ogromne z tym zamieszanie, są duże roszady. ale zawsze to łatwiej przenieść się z innej klasy niż z innej szkoły. albo jeśli zależy Wam konkretnie na tej szkole, można przetrwać pół roku czy rok w jakiejś klasie - wtedy ludzie też często zmieniają szkoły i w klasach są wolne miejsca - i przenieść się później tam gdzie chcecie. ja tak zrobiłam :)
podobnie jest z językami. składając papiery wybieracie język, ale nie ma problemu, żeby potem przenieść się na inny; ) znam osoby, które z niemieckiego przenosiły się na portugalski a ostatecznie skończyły na rosyjskim :P więc jeszcze na początku roku wszystko się ułoży, wyklaruje. byle się dostać w ogóle :)
pozdrawiam; ) -
florek
A można u was wychodzić na przerwach na zewnątrz ? Oczywiście, chodzi mi tylko o teren szkoły. :D
Podobne Tematy
|
|
Wszyscy, którzy uczą się/ uczyli się w tym LO - przybywajcie! Powspominajmy nasze kochane grono...
L Liceum Ogólnokształcace z oddziałami integracyjnymi im. Ruy Barbosy w Warszawie
Grona tematyczne:
Miejsca grona (4)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
The Shot Polna , Warszawa
-
klub DESEO Narocz, Warszawa
-
PIEKARNIA Młocińska, Warszawa
- Dodaj miejsce

