-
Anonim
gdy byłam w galerii z jego pracami w sanoku (muzeum historyczne), pani przewodniczka pokusiła się na bardzo śmiałe założenie. powiedziała, że beksiński, z wykształcenia - jak wiadomo - architekt, w swoich obrazach skupiał się bardziej na wykonaniu niż na przesłaniu i później niejednokrotnie śmiał się z ludzi, którzy na siłę próbują doszukać się jakichś ukrytych treści w jego pracach; )
ale żeby zaraz nie zwyzywano nie od conajmniej heretyków, powtarzam: tam mówiła pani przewodniczka; ) -
Kasia
czy ktos kiedykolwiek dokonywal analizy i interpetacji konkretnego obrazu Beksińskiego ? do szkoły potrzebuje; ) -
Dobermann Ant
oczywiście można się pobawić w doszukiwanie sensu i przeróżnych symboli,
ale jak to mawiał sam Artysta: "znaczenie jest bez znaczenia".
osobiście się z tym zgadzam :)
pozdrawiam

