-
Oscarus Magnus
Dla mnie ten obraz jest próbą ukazania nieuchronności śmierci. To, nad czym pochyla się postać (śmierć?) to nie kołyska, a trumna. Śmierć zwycięży pod tym znakiem, bo przecież na grobach umieszcza się krzyże...
Ale jestem sceptyczny wobec tej próby interpretacji. Dla mnie odczyt dzieł sztuki nie może być nigdy w 100% intelektualny, zawsze rdzeń danego dzieła wymyka się dyskursywnemu poznaniu, jego istota może być poznana tylko intuicyjnie.
Jeden mój znajomy wyraził się kiedyś, że mówienie o muzyce jest jak tańczenie o architekturze - to się zresztą do całej sztuki odnosi:) -
Anonim
no to mnie załamaliście...myślałam, że uda mi się zrobić analizę tego obrazu. Poddaje się...Tylko, że pomimo tego co tu piszecie, mam wrażenie, że jednak (przynajmniej jeżeli chodzi o ten obraz) nie chodziło tylko o przelanie na płótno tego co mu się w głowie roiło. Obrazy,obrazami, ale zamieszczanie na nich łacińskich tekstów, to już inna sprawa. Chyba coś jednak chciał nam przekazać...W każdym razie ja się do tego nie nadaje.Miło poczytać wypowiedzi ludzi, którzy się lepiej znają. -
Anonim
aha,i jeszcze pare rzeczy,o których nikt nie mówił. Te takie 2 dziwne postacie leżące (czy łażące) po ziemi. I biały materiał wystający z kołyski...całun>? -
Katia Jot
Witam ,
mam pytanie - kto tłumaczył ten tekst "In hoc signo vinces" na "pod tym znakiem zwyciężysz?? Jak na mój gust i drobna znajomość łaciny to oznacza- " w Tobie naznaczam zwycięstwo" -
-
Hells
Oscarus Magnus :
Ten twój znajomy to syn Beksińskiego (Tomasz Beksiński)
"gadanie o muzyce to jak tańczenie o architekturze"
Napisał to w jednym ze swoich felietonów
Kto tłumaczył? Nie mam pojęcia, ale jest to chyba powszechnie uznane tłumaczenie -> go to Wikipedia
in hoc signo vinces (łac. pod tym znakiem zwyciężysz) – słowa, jakie pod świecącym krzyżem na niebie miał usłyszeć Konstantyn Wielki w czasie marszu na Rzym, przed stoczeniem bitwy z Maksencjuszem, tzw. bitwy przy moście Mulwijskim.

