-
Artur
-
Max MAX
Witam.
Ja biegam około 20 minut wieczorem/ dystans około 4,5 do 6 km.
Waga obecnie 99( w ciągu 12 dni zrzuciłem 6,5 kg).
Odżywianie około 1800 kalorii.
Jak myślicie takie bieganie da da takie efekty na dłuższą metę?? -
r. h.
Czyli biegasz w tempie 1 kilometr w 4 minuty? Bez sensu taka wytrzymałościówa, szczerze mówiąc to ciężko mi sobie wyobrazić tak dobre wyniki przy nadwadze. Wydłuż bieg do minimum 40 minut i zmniejsz tempo, tak by można było w miarę swobodnie rozmawiać podczas biegu (bo rozumiem, że nie mierzysz pulsu?). No i kalorie też możesz wtedy spokojnie zwiększyć do 2500-3000. -
Max MAX
tempo nie wydaje mi się za duże ... Przed chwilą wróciłem : około 7 km w 24 minuty. Biegnąc wolniej meczę się tak samo.
Co do zrzucania wagi to w zeszłym roku z 111 kg zbiłem na 94 kg. -
-
r. h.
> Biegnąc wolniej meczę się tak samo.
To jest akurat niemożliwe.; ) Biegnąc wolniej masz niższy puls. Tłuszcz najlepiej pali się przy dosyć niskim pulsie 60-70% hrmax, ja dla siebie przyjmuję orientacyjnie 130-140 uderzeń. Efektywny fat-burning to jak już napisałem przynajmniej 40 minut. -
Max MAX
Może źle to ująłem ... Nogi mi siadają po tym samym czasie niezależnie od tępa biegu... Biegam codziennie wieczorem i 3 razy w tygodniu rano. A rano to już w ogóle tragedia niby biegam już 2 tyg. ale kondycja mega słaba. Wieczorem 1000% lepiej. -
-
pegaz
zero kg przez 4 tygodnie a nawet kg do gory:O ale za to w brzuchu pod pempkiem -6cm w talii - 3cm -
-
r. h.
To tak jakbyś spaliła tłuszczyk i jednocześie dorzuciła czystej masy mięśniowej. Za bardzo sobie jednak tego nie wyobrażam przy samym bieganiu, jeszcze u kobiety.; ) -
pegaz
-
Anonim
zawsze byłam przekonana, że nie liczy jaką odległość się przebiegnie, a ile się czasu będzie biegać (to odnośnie którejś z wypowiedzi wyżej). Mam rację, czy jestem w błędzie?
Ja tam biegam wolno, dopiero od dwóch dni i sobie zwiększam czas, a ile przebiegłam, phi, nie wiem, nawet nie mam jak zmierzyć. Biegam na czas i już. Mam nadzieję, że za dwa tygodnie spokojnie dam radę 40-45 minut biegać i trochę szybciej -
Nie ma znaczenia czy biegasz na dystans czy na czas. Szybkość oczywiście zwiększa spalanie aczkolwiek nie przebiegniesz za wiele wtedy. Do zbijania wagi lepiej biec wolniej ale większe odległości. Oczywiście że po większej ilości treningów będziesz biegać szybciej i dalej. Tylko wytrwałość trzeba mieć i jeść normalnie a nie zagłodzić się i nie mieć sił nabieg.
Chcesz schudnąć ? Jedz normalnie (nie tłusto) normalnie! i trenuj 3 razy w tyg. minimum! To działa; D
Nie jesz, może schudniesz ale zniszczysz ciało i nie będzie sił na treningi. -
Anonim
no to ok, trzeciego dnia udało mi się wybiegać godzinę. no i wszyscy znajomi mówią mi, że widać, że schudłam. sama też widzę. może sama waga nie spadła, ale wyglądam inaczej.
no dobra, ja tu gadam, a zaraz idę biegać; ) -
r. h.
>Goguś napisał
>Szybkość oczywiście zwiększa spalanie
Zależy spalanie czego.; ) Kalorii na pewno tak, ale tłuszczu niekoniecznie - optymalny zakres jest jednak przy w miarę lekkim treningu. -
Anonim
to super super :)
wczoraj biegałam godzinę, a dzisiaj w ogóle tego nie czuję, chyba jest dobrze :)
-
-
Ola
Wytrwałości, dużo ruchu i zabiegi polecam ten salon http://trzy-gracje.pl/ -
EDYTA
A ja biegam po 10 km, ale utracone kalorie zaraz uzupełniam lodami z Grycana. Jedno i drugie dla mnie należy do przyjemności. Nie ma to jak biegać i nie chudnąć. Kto się ze mną chce ścigać na zbijanie wagi :)
Podobne Tematy
|
|
Jak w tytule.:P
Miejsca grona (1)
-
Puma Urban Running - Gwiazdy Biegają Nocą Mikołaja Kopernika, Warszawa
- Dodaj miejsce

