bieganie [3835]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    http://fizjoblog.wordpress.com/2010...
    znalazlem artykul o bieganiu boso, probowaliscie tak biegac, po jakims twardym podlozu ? jak wrazenia ?
  • Anonim

    Na treningach taekwon-do biegaliśmy boso po parkiecie. Mnie się nie podobało.
  • Anonim

    ostatnio po przebieżkach w formie relaksu 3km boso po płycie stadionu po trawie, przyjemnie. Ale próbowałem wbiec na tartan- za twardo jak dla mnie. Bieg boso u mnie to tylko kontakt z podłożem jest przed śródstopie. Potem ubrałem buty- dla mnie lepiej :] bo bardziej miękko
  • Anonim

    Ja kiedyś zapomniałem spakować buty na trening na bieżni i stwierdziłem że skoro jechałem przez pół miasta to mnie to nie powstrzyma i biegałem na boso. Największe pęcherze w moim życiu. Bandaże. Piochtanina.
    Mi się nie podobało :-)
  • Prawdziwy student....

    Tylko na plaży całkiem przyjemnie. Po lecie czy asfalcie mam opory przed sandałami...
  • Anonim

    Ja spróbuje po lesie ciekaw jestem co zostanie z moich stóp......
  • olek (aka Reynevan)


    Jeżeli pójdziesz "w las" taki jak np. kabackie ścieśki, to nic Ci się ze stopami nie stanie. Co najwyżej z achillesami i łydkami, jeżeli przesadzisz z dystansem.
    Jeżeli jednak ktoś więcej chodzi boso, czy też w odkrytych butach (o co teraz trudno, ale w czerwcu pewnie będzie już ok) i ma twardsze podeszwy może spokojnie biegać po i mniej oczyszczonych scieżkach. Tak więc do biegania boso warto nieco utwardzić stopy.

    Wielokrotnie biegałem boso leśnych drogach, ale takze w sniegu. Tyle że krótkie odcinki (ok. 1-3 km)
    Dla mnie jest to bardzo przyjemne, a i dobrze robi na siłę dolnych partii nóg.

  • Anonim

    Jedynie na plaży, nigdzie indziej boso nie biegałam :P
  • Kamil

    Bieganie boso po betonie jest możliwe :) I mówię tutaj o wielu kilometrach :) Kilka razy na maratonie warszawskim widziałem gościa który całą trasę przebiegł boso a na koszulce miał wypisane, że 1000km biega rocznie boso i to w samych maratonach :) Tak samo było w tym roku na półmaratonie warszawskim. Także się pojawił :) Twierdzi, że bieganie boso jest bardzo zdrowe dla jego stóp, lecz zaznacza tez że nie ma kasy na dobre buty :D
  • Kapi

    >Kamil napisał
    >Bieganie boso po betonie jest możliwe :) I mówię tutaj o
    >wielu kilometrach :) Kilka razy na maratonie warszawskim
    >widziałem gościa który całą trasę przebiegł boso a na
    >koszulce miał wypisane, że 1000km biega rocznie boso i to
    >w samych maratonach :) Tak samo było w tym roku na
    >półmaratonie warszawskim. Także się pojawił :)
    >Twierdzi, że bieganie boso jest bardzo zdrowe dla jego
    >stóp, lecz zaznacza tez że nie ma kasy na dobre buty :D

    Chyba o nim mówisz i chyba on przebieg maraton do tyłu i na boso
    http://www.mojabochnia.pl/?p=19484
  • Jołanna

    najlepiej na kamieniach :D
  • DEZO xD

    Etiopczyk Abebe Bikila zdobył złoty medal w maratonie biegnąc boso przez ulice Rzymu w 1960 roku - ktos chce spróbowac?
  • Anonim

    warto co jakiś czas zdjąc buty i dać odpoczac stopom :)
  • Anonim

    az takim desperatem nie jestem zeby biegac na boso... ale staram sie w czasei biegu ladowac na palcach lub w razie duzego zmeczenia na srodstopiu.. i o ile wczesniej ewidentnie czolem bol kolan w czasie i po biegu tak teraz tego problemu nie ma:) ale zakwasy na lydkach byly kosmiczne.. pierwsze 2 tygodnie ledwo chodzilem :) teraz wszystko juz sie przyzwyczailo do takiej techniki biegu.. jedyny problem jaki mam, to to ze nie umiem biegac szybko ( np na 100 m ). taka technika biegu wymusza prace innych miesni w czasie sprintu oraz inna prace ( wiecej krokow a nie dluzsze kroki ). ale mysle ze za 2 - 3 miesiace zapomne jak sie biega "z piety" :)
  • Anonim

    na olimpiadzie i tak nie wystartujesz wiec zwykly umiarkowany bieg Ci styka :)
  • Anonim

    >Senar napisał
    >na olimpiadzie i tak nie wystartujesz wiec zwykly
    >umiarkowany bieg Ci styka :)

    z kad wiesz.. apetyt rosnie w miare jedzenia :D
  • Asia .

    Uwielbiam chodzić boso, ale o bieganiu nigdy nie pomyślałam. Może kiedyś jak będzie odpowiednia pogoda (nie tak gorąco by asfalt był mocno nagrzany i nie tak zimno bym zamarzła) to spróbuję.
  • Anonim

    Na treningach tae-kwondo (po parkiecie hali sportowej - niedobrze) i po plaży (całkiem nieźle).
  • Ira

    Ja ostatnio biegałem z gościem na zawodach przełajowych na dystansie 5 km był jeden pan który biegł na boso najlepsze jest to że miał 3 miejsce. wydaje mi się że trzeba mieć przyzwyczajone nogi do chodzenia na boso później można myśleć o bieganiu bez butków.