Bliski Wschód [761]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • A. Galian

    Ja przeżyłam w Syrii niezły szok.

    To fakt, że ludzie pracujący w hotelach na ogół znają po kilka zwrotów z różnych języków, ale to co mnie spotkalo w jednym z hoteli w Halab wprawiło mnie w osułpienie.

    Przyjechaliśmy do hotelu, zapoznaliśmy sie z obsługą (oni są wszyscy tacy towarzyscy), a potem wybieraliśmy sie na zwiedzanie miasta. Właśnie wychodziliśmy z hotelu i w drzwiach mijaliśmy sie z jednym gościem z obsługi, który zagadywal do nas po polsku. Pogawędiliśmy chwile i na pożegnanie facet powiedzial do mnie "na razie!", to ja mu "pozdrów Kazie", a on wiecie co? "Jak sie uda Robin Hooda"!!! Myślalam, że mi skarpetki spadną.

    Taki teskt mozna usłyszeć na Gocławiu, ale nie spodziewałam sie go uslyszeć od pracownika hotelu w Halab.
  • Anonim

    Hmmm .. ja nie znam takiego tekstu :) Fakt ze znaja go nawet w Syrii wzbudza moj niepokoj : gdzie ja sie chowalam ?! :)) pozdrawiam.
  • Grono.Net

    a ja w Syrii, w Damaszku, przechodząc koło jednego kolesia, całkiem przystojnego skomentowałam mu prosto w twarz "hmm... ale pan jest ładny".
    Na co odpowiedział płynną polszczyzną "z Polski jesteś? A skąd?".
    Okazało się, że chłopak jest pół Polakiem pół Syryjczykiem i pół dzieciństwa spędził na warszawskiej Woli.
    Może ktoś go spotkał, bo podobno wychwytuje wszystkich Polakow kręcących się po Starówce. Ma sklep i przedstawia się jako Darek, choć jest Tarik
  • Mario

    Jego akurat nie spotkałem, ale zagadnął mnie koło Souk al- Hamidiya syryjczyk, który studiował w Polsce na Politechnice Warszawskiej, a obecnie był licencjonowanym przewodnikiem i zaoferował swoje usługi, no i oczywiście opowiedział historię swojego życia przy kawie.
  • Anonim

    W Palmyrze, w której jak tam byłam, trwała właśnie turystyczna susza, więc wiadomość o "sex pipul from poland" (czyli sześćiu, a nie, że seksturystyka) szłą jak burza. I tak za dnia byliśmy tu i tam.
    I jak wieczorem snuliśmy sie po ulicy, mijał nas jakiś dziadek na rowerze i ot tak, rzucił sobie "dzieńdobry" i pojechał dalej.
  • Mario

    A to nie przypadek, bo w Palmirze bardzo dużo wykopalisk wykonywali Polacy, pod kierownictwem nieżyjącego już profesora, którego nazwiska nie pamiętam. Później, do bodajże 2001 roku dyrektorem muzeum w Palmirze był syryjczyk, uczeń owego profesora. Obecnie jest już na emeryturze, ale moża go czasem spotkać w muzeum i porozmawiać z nim. Bardzo sympatyczny człowiek.
  • Anonim

    no spotkalam ci ja tego dyrektora. to zdaje sie stamtad fama poszla.
  • Grono.Net

    a ja w małej w sumie Apemei, też w Syrii, gdzie są tylko ruiny i dwa sklepy na krzyż, rozmawiałam z właścicielem jednego z nich.
    I jak to sklepikarz znał wszystkie plotki.

    Opowiadał o polskich archeologach i niejakiej profesor Ewie, która "codziennie piła piwo, naprawdę codziennie, ale wszyscy i tak ją bardzo szanowali".
  • Anonim

    Sza: mialem okazje spotkac "Darka" na Starowce, ma sklep kolo meczetu Umajadow, mily i sympatyczny gosc, byl to pierwszy kontakt z kims kto znal polski.

    W Allepo na suku spotkalismy syryjczyka, ktory mial oblebione cala scianke z kartakami i widokowkami z Polski. Opowiadal nam, ze mieszkal w Krakowie przez kilka lat.

    Co do Palmyry to Polacy sa wrecz wielbieni :) za osiagniecia archeologiczne. W 2003 r. oddano do muzeum wspaniala mozaike, widac w tym reke naszych mistrzow. Za to z "polska" mielismy doczynienia w miejscowym szpitalu, w ktorym wyladowalismy. Na rannym dyrzurze obslugiwal nas syryjczyk ktory studiowal medycyne w Polsce. Oprocz tego w jednej z restauracji z namiotem beduinskim na dachu obsluga swietnie mowi po polsku.

    Podobnie jest w innych krajach Irak, Iran, Libia, Liban, Jordania etc ... wszystko dzieki naszym inzynierom i innym specjalistom, ktorzy za czasow PRLu jezdzili na kontrakty (moj ojciec 4 lata w Iraku spedzil w taki sposob).

    Bardzo nas lubia i nie warto tego psuc.


  • Hesus

    Nie ten kraj, ale też byłam w szoku...Leżę sobie na plazy w Hammamet Yasmine i nagle słyszę "świeża woda zdrowia doda, kup pan banana z samego rana" i tak dalej w tym stylu, a tu idzie Tunezyjczyk po plaży i sprzedaje owoce i napoje:) chociaz tam znajomość przynajmniej podstawowych zwrotów w paru językach była normalna.
    Przy basenie w hotelu chodził chłopak i sprzedawal wycieczki, coś tam mówił po polsku, ale sądziłam ze niezbyt dobrze. Ostatniego dnia pobytu okazało sie że można z nim spokojnie porozmawiać na każdy temat, a raptem 3 miesiace miał kontakt z Polakami;)
  • Anonim

    arabowie maja smykalke do jezykow :D
  • Mario

    Oj z tą ich smykałką to jest różnie. Widzę to tak - im bogatszy kraj tym słabiej (poza Libanem). Znaleźienie Kuwejtczyka czy Saudyjczyka, który dobrze mówi po angielsku jest tak samo prawdopodobne jak dokopanie się do ropy na Mazawszu,
  • Anonim

    nigdy nie mow nigdy bo moze w wiadomosciach uslyszysz, ze rope mamy na mazowszu :P
  • Grono.Net

    zgadzam się z Africą

    I nawet słyszałam naukowe uzasadnienie tego językowego talentu Arabów.

    Bo do tego potrzebna jest przede wszystkim dobra pamięć, do słówek.
    A pamięć Arabowie (tzn ich muzułmańska większość) od małego ćwiczą wkuwając wersety Koranu na pamięć.

    Czasem gramatyka może kompletnie leżeć, ale słownictwo mają naprawdę spore.

    Do tego często dochodzą kontakty handlowe, które dodatkowo motywują do nauki języków obcych :)
  • Anonim

    Abstrachując od tematu to ponoać mamy :)
  • Anonim

    to jest na temat: zaskoczyło mnie.
    czyli mam zaczac kopac w ogródku, a nuż widelec?
  • Anonim

    Jeśli wierzyć panu Wrzodakowi to tak; )
  • Aurora

    moje zaskoczenie z tego roku:
    Assuan, suk, jedna z bocznych uliczek. przy pierwszym straganie się "wydało", że my z "Bolandy". i cała uliczka zaczęła sie przekrzykiwać "dobra dobra zupa z bobra" "jeszcze lepsza zupa z wieprza".
    ot....
  • A. Galian

    hahahahahahhaha a to dobre :-) uchachałam się :-) to historyjka podobna do mojej :-)
    pozdrawiam :-)
  • Hesus

    No ten text też słyszałam:D:D
  • 1
  • 2