Bollywood [3351]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Khushi bohot :*

    No właśnie.... nie wiedziałam jaki temat dać, ten może nie za bardzo przekonywujący.... podobno temat może sie przyjąć, no zobaczymy... tu możemy sięwymieniać spostrzeżeniami, doradzać ("a wiesz co, wczoraj widzialam, jak twojego chłoptasia jakaś panienka świrowała")...... no i omówić różne kwestie.... co wy na to? kilka osób widzę, że są z hindusami, a pozostałe - wychodzić z norek, pokażcie się światłu dziennemu!
  • vil

    Jeśli masz na myśli osobę, która jest obywatelem Indii, to jest to Hindus (lub Indus).

    "hindus" to osoba wyznania hinduistycznego - czy właśnie tego wyznania jest Twój chłopak? czy kwestie religijne chciałaś właśnie poruszać?
  • Anonim

    No ja z moim niunkiem jestesmy miesiac ale widze ze przez ten miesiac bardzo sie przywiazał. Zreszta ja tez...
    Moje szczescie jest z Punjabi (pozytywnie szaleni ludzie)...
    Pozatym bardzo sie ciesze ze mama zaakceptowala go i traktuje jak syna. On zreszta tez ja uwielbia i mowi do niej "mama" :))))
    W zyciu nie zamienilabym go na Polaka bo wiem ze hindusi inaczej traktuja kobiety (dbaja, nie krzycza, nie mysla tylko o jednym-przynajmniej moj)
    I jeszcze jedyne szczescie ze to ze mna przezywa wszystko i uczy sie bo jestem jego pierwsza dziewczyna.

    P.S. Za 4-5 miesiecy mamy zamiar pobrać sie

    POZDRAWIAM WSZYSTKIE DZIEWCZYNY I ICH HINDUSKÓW



  • ♪ aś ♪

    to prawda hindusi bardzo szanują kobiety (w odróżnieniu od arabów - bez urazy oczywiście bo mówię ogólnikowo), ale ja jestem chyba ślepa bo nie widziałam za dużo hindusów w Warszawie :( i co mam zrobić nawet jak wyjdę z norki, jak żadnego nie ma na horyzoncie??
  • Anonim

    Trzeba na imprezy zaczac chodzic....w ta sobote bedzie impreza...ja na takiej imprezie poznalam Raja
  • *EweLINA*

    >ja. napisała:
    >ale ja jestem chyba ślepa bo nie widziałam za dużo
    >hindusów w Warszawie :(

    W Warszawie jest ich bardzo dużo, nie to co w mojej mieścinie :D A na bolly imprezach, to już wogóle małe Indie :D. No ale jak ktoś nie dostrzega hindusów w Wawie, to może do Raszyna w takim razie ?, tam to już wogóle littel India :D
  • Anonim

    W Jankach też dużo Hindusów się kręci xP
  • Anonim

    >Aśka napisała:
    >W Jankach też dużo Hindusów się kręci xP

    W Jankach oni pracuja w hurtowniach tkanin przewaznie
  • ק∂ulin∂

    ja tez jestem z Hindusem :P :) od okolo 5 miesiecy.. :) tez z Punajbu.. i Nawet kila dizewczyn tu wie z kim :D moj Aman.. za nim mnei poznal to mial kilka przelotnych romasidel.. ale juz z tego wyrósł.. :D
    Nie pwoeim ze bylo nam latwo z poczatku.. kazdy sie wcunal w nasze sprawy.. i przez to sie kloliclismy..; ] ale teraz jest idealnie :) widze jak sie moja slonko stara o mnie i o to by bylo okej :) ani razu nie dal mi odczuc ze cos jest nie tak.. :)

    Punjabi są najkochansi :) ale tez zaborczy sa... zapomnialyscie dodac :D ale da sie z tym powalczyc.. :D

    ja z moim Amanem tez mamy w planach slub.. ale nie teraz... dopiero za jaaakis czas :)

    a w ogole to sie pochwale :D wczoraj rozmawialam w PUNAJBI z bratem Amana z Indii.. podobno blisko tego brata stala Mama mojego JAAN :) ALE Z NIA JESZCZE W PUNJABI BYM NIE POGADALA BO BYM CHYBA ZEMDLALA ZE ZE STARCHU :D hehe :)
  • ק∂ulin∂

    ale powiem wam jeszcze to.. ze wielu ludzi nie akceptuje zwiazkow mieszanych... i mieszania się ras!!; ] eh... mieszanie sie ras... pff... tez mi cos...; ] mzoe tego problemu tak nie widac na zewnątrz... ale tak jest.. mam wielu dobrych znajomych.. ktorzy są rasistami.. i naprawde.. tylko mala czesc moich znajomych wie.. ze mam chlopaka z Indii; ] szkoda gadac na takie podejscie czlowieka do drugiego czlowieka..; ] z poczatku troche sie tym przejmowalam.. ale teraz uodparniam sie na to.. tylko jednak co jak co.. ale o mojego Amana i ogolnie o chlopcow ktorych znam.. to boje sie ze ktos im cos mzoe zrobic... :(
  • Zu

    no fakt ze troche nie bardzo innym sie widza panowie Hindusi.. mój Adi z Indii nie jest ale mieszka w hostelu z większością waszych ukochanych:) ale to tylko taka dygresja, bo ja tak przy okazji nieakceptacji.. ostatnio jakas staruszka byla wielce (podkreslam WIELCE) niezadowolona, wrecz oburzona mną i Adim właśnie.. ech.. niech spada:P

    a co do Hindusów.. faktycznie przywiazują sie, faktycznie sa kochani och i ach ale nie wszyscy.. zreszta jak zawsze. wielu z nich czuje wolnosc po przyjezdzie do Europy i szaleja..
  • magda

    >करोलीना napisała:
    >No ja z moim niunkiem jestesmy miesiac ale widze ze przez
    >ten miesiac bardzo sie przywiazał. Zreszta ja tez...
    >Moje szczescie jest z Punjabi (pozytywnie szaleni
    >ludzie)...
    >Pozatym bardzo sie ciesze ze mama zaakceptowala go i
    >traktuje jak syna. On zreszta tez ja uwielbia i mowi do niej
    >"mama" :))))
    >W zyciu nie zamienilabym go na Polaka bo wiem ze hindusi
    >inaczej traktuja kobiety (dbaja, nie krzycza, nie mysla
    >tylko o jednym-przynajmniej moj)

    no popatrz mój mąż dba o mnie,nie krzyczy,nie mysli tylko o jednym i jest polakiem. i nie jest wyjatkiem.
    a nt hindusow to słyszałam rozne opinie m.in od koleżanki którą pracowała w indyjskiej knajpie i zupełnie inne rzeczy mowila otym jak sa przez nich traktowane kobiety.ale tak jak śa polacy niefajni tak i pewnie hindusi.
  • ק∂ulin∂

    Adi?? nie kojarze..; ) serio.. a bywasz tam w hostelu?? :) może sie kiedys tam spotkamy :D

    tak co do wolnosci to sie zgodze..czują te wolnosc bo badzmy szczerzy... nie mają tak wolnej ręki w Indiach....; ] tu szybciej znajda panne na jedna noc..; / i chcialabym pwoiedziec... ze polskie dziewczyny (oczywisice nie wszystkie) robią nam wlasnie taka opinie.. raz na jednej imprezie bylam bardzo oburzona.. :D no panna w ogole sie nie przejmowala tym ze sa w okolo ludzie.. no tak sie obmacywala (w sumie i nie tylko...;/) z hindusem ze poezja..; / on OCZYWISCIE korzystal z sytlacji..; ] wiec niektore dziewczyny robia nam walsnie taka opinie..; / pffff....; /
  • magda

    >करोलीना napisała:
    >>Mój hindusek, nie oddam:* napisała:
    >>kochliwi i .... stali w uczuciach? jak ma się
    >szczęście,
    >>to się dobrze trafi. bo dużo niestety liczy na zabawę i
    >>zmienia panienki jak rękawiczki.....
    >
    >Tu sie zgodze z toba...znam kilku takich...ale ciesze sie ze
    >moj nie jest taki (jestem szczesciara bo jestem jego
    >pierwsza dziewczyna w doslownym tego znaczeniu)

    przepraszam ale jestes znim miesiac ztego co zrozumialam wiec moze poczekaj jeszcze z ocena.ipisze to bez zlosliwosci bo wiem jak to jest na poczatku kazdego zwiazku.kazdy facet na poczatku wydaje sie super dopiero po jakims czasie wychodza rozne niefajne rzeczy.oczywiscie wtwoim przypadku nie musi tak byc:)
  • Daniel

    A jakieś Induski?........ Wy to macie dobrze dziewczyny:)...
  • Anonim

    Ja co prawda ze swoim Słońcem jestem krótko, ale na temat Indusów wiem coś nie coś. Najczęściej po miesiącu pokazują pazurki, albo jak się już wkurzą i nie dostają tego czego chcą. Jak na razie nie narzekam i mam wielką nadzieje że obecny okaże się wielkim szczęściem, które mnie spotkało do tej pory :)
  • ק∂ulin∂

    znam duzo hindusek... :) i kazda z nich ma piękna urode :) i sliczne oczyska :) chcialabym takie :D ale wrocmy do tematu :)
  • Zu

    Aniołku ty, a ty z kim znow krecisz?:P a co do Adiego. jest takowy:D mieszka sobie na dole pod 9:D i nie lubi panow Hindusow:D bo sie dra po nocach rzekomo.. ja tam nie wiem. tak, bywam tam.. ale nie lubie bo to taaaaaaak daleko, i zawsze panowie z gory wlasnie leca powiedziec mi czesc a Adi sie na mnie obraza ze ich znam:D no cóż.. a co do macanek.. to faktycznie sie zdarza ech.. ale my jestesmy dobre a nie macalne:P
  • ק∂ulin∂

    "i zawsze panowie z gory wlasnie leca powiedziec mi czesc a Adi sie na mnie obraza ze ich znam:D" hehehehe :D znam te obrazanie sie :D tak samo moj Aman :D znaczy teraz juz nie o dziwo :) ale z poczatku... to starsznie sie oburzal :D i musialam sie tylko dla niego odzwyczaic witania buziakiem w policzek.. (odkad pamietam ze znajomymi tak sie witalam buzi w policzek i oo :D) a teraz tylko SAT SRI ALAK i albo zrobienie namaste albo podanie reki.. i tyle :D hehe :D bo moj Aman nie chce bym dawala komus buzi w polik :D :D
    a to twój mieszka na dole z pakistanczykami?? bo slyszalam ze na dole pakistanczycy mieszkaja.. A TO NIE JEST DOBRE POLĄCZENIE..; ] moj mieszka na gorze i fakt.. potrafia krzyczec i slychac glosno miuziki.. ja zawsze krzycze na niego jak krzyczy.. :D
  • Anonim

    >
    no fakt ze troche nie bardzo innym sie widza panowie Hindusi.. mój Adi z Indii nie jest ale mieszka w hostelu z większością waszych ukochanych:) ale to tylko taka dygresja, bo ja tak przy okazji nieakceptacji.. ostatnio jakas staruszka byla wielce (podkreslam WIELCE) niezadowolona, wrecz oburzona mną i Adim właśnie.. ech.. niech spada:P

    a co do Hindusów.. faktycznie przywiazują sie, faktycznie sa kochani och i ach ale nie wszyscy.. zreszta jak zawsze. wielu z nich czuje wolnosc po przyjezdzie do Europy i szaleja..

    Kurcze to trza sie umowic wszystkie razem