Bollywood [3351]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    >ღ P∂uLiηk∂ღ napisała:
    >myslalam o politologi, organizacji produkcji filmowych i
    >telewizyjnych, stosunkach miedzynarodowych, psychologi i
    >jeszcze o paru... jezusie i wez sie zdecyduj :D

    moja kolezanka jest na organizacji produkcji filmowych i telewizyjnych i bardzo sobie chwali
  • = BASIA =

    Zwracam sie z ogromna prośbą!

    Poszukuję pokoju do wynajęcia dla:
    1. pokoj dla dziewczyny
    2. pokoj dla mezczyzny/chlopaka/chlopca(?)

    Obie osoby przyjadą na erasmusa. Cena do ustalenia. Kontakt na PRV lub email: basiapiasecka@gmail.com
  • *Kaasik*

    hej
    mam pytanko , powiedzcie gdzie mozna sie wybrac na naparwde ciekawa i fajna impreze bollywodzka w warszawie ?

    Pozrawiam i dzieki; )
  • Zu

    zalezy co kto lubi...

    o bosh, widze ze grono nam podupada.. juz prawie na koniec spadlysmy;D jak tak mozna to zaniedbac, hm?? wstydzcie sie moje drogie..

    a tak w ogole, to ja tez szukam mieszkania:D moze ktos cos ma/wie?
  • = BASIA =

    tu jest sporo:
    http://grono.net/forum/topic/124604...
  • Anonim

    >Khushi bohot :* napisała:
    >No właśnie.... nie wiedziałam jaki temat dać, ten może
    >nie za bardzo przekonywujący.... podobno temat może sie
    >przyjąć, no zobaczymy... tu możemy sięwymieniać
    >spostrzeżeniami, doradzać ("a wiesz co, wczoraj widzialam,
    >jak twojego chłoptasia jakaś panienka świrowała")......
    >no i omówić różne kwestie.... co wy na to? kilka osób
    >widzę, że są z hindusami, a pozostałe - wychodzić z
    >norek, pokażcie się światłu dziennemu!

    To już rok…ponad rok temu (15. listopada) powstało nasze grono. Wiele się tu działo: miłości, romanse, flirty, zaręczyny, śluby, ale i zwroty akcji, rozstania, zerwania, kłamstwa, płacze, żale i złośliwości. Całkiem jak w filmie Bollywood, tyle że to rzeczywiście się działo - w prawdziwym życiu. To jeden rok doświadczeń więcej. Mnie też wiele nauczył. Wszystkim Wam drogie dziewczyny życzę szczęścia – z Hindusem (Indusem) albo i bez, byle byście były szczęśliwe, nie kosztem innych. Dla mnie dobry jest „chłopak z Polska” i tego na razie będę się trzymać; ) Pozdrawiam :)
  • ק∂ulin∂

    o boze.. jak milo to zobaczyc znowu.... Elvirah.... kochana moja... zgadzam się z Tobą
    "To już rok…ponad rok temu (15. listopada) powstało nasze grono. Wiele się tu działo: miłości, romanse, flirty, zaręczyny, śluby, ale i zwroty akcji, rozstania, zerwania, kłamstwa, płacze, żale i złośliwości. Całkiem jak w filmie Bollywood, tyle że to rzeczywiście się działo - w prawdziwym życiu."
    jak najbardziej tak bylo.. ale wiecie co... jedna jedyna rzecz z tego dobra wynikla.. może nie ze wszystkimi.. ale kilkoro z nas... stworzylo naprawde swietne przyjaznie :) naprawde ciesze się ze mamy siebie... w sumie.. Klaudia.. zalozycielko tego grona.. dotarlysmy do zamierzonego celu (jednego z wielu.. ale dotarlysmy) poznalysmy sie prawie wszystkie.. spedzalsmy ze soba czas.. bawilysmy sie razem... pocieszalysmy sie... bylysmy ze soba w ciezkich chwilach... pomagalysmy sobie... albo po prostu spotykalysmy się :) naprawde dla mnei ten rok tez byl pewnego rodzaju nauka... doswiadczeniem a takze nauczka..za to ze nie ucze się na bledach.. (kilka z was wie) takze zycze kazdej z was bycie byly szczesliwe.. pamietajcie jestescie wspaniale :) :*
  • Olgazinha

    Wszelka logika zabija zycie, ja w sumie duzo nauczylam sie przez ten rok, mimo, ze obfitowal on w pelne akcji zwroty, wzloty i upadki. No coz, przezylam mnostwo fantastycznych chwil i pare zlych momentow, ale teraz uwazam, ze bylo mi to bardzo potrzebne:) Zdobyta wiedze pozostawie tylko dla siebie;)
    Zycze kazdej z was, aby nie zagubic sie, bo kazda z nas jest kowalem wlasnego losu:)
    Ogolnie zamknelam juz dawno etap zwiazany z Indiami. Zobaczylam, bylam, kochalam. Bede miala co wnukom opowiadac:D A teraz rozpoczynam cos nowego:)..cos sie konczy, cos sie zaczyna:)

    No i najwazniejsze powiedziala Priszka kochana:) Przyjazn, bezcenne:)
  • ania fghdd

    ha ja tez jestem z Hindusem- sikhem, z pendzabu. nie podzielam jednak tak pozytywnych i bezkrytycznych opinii o nich. szacunek do kobiet? jak bylam wyzywana od najgorszych i nie tylko bo zupa byla za slona to wierzcie mi zero szacunku. wiekszosc szanuje kobiety- ale tylko w mowie nie w uczynku. poza tym tylko hinduskie- my europejki jestesmy z zalozenia gorsze i brudne, bezwstydne itp. ucieklam od tego faceta gdy tylko mialam okazje- pomoc z policji itp, obiecujac sobie ze nigdy wiecej.. znowu jestem z sikhem- bardzo dobry czlowiek. ale poznalam to spoleczenstwo i ich mentalnosc na tyle zeby zrozumiec i docenic ze jest wyjatkiem. i bardzo jestem szczesliwa ze on jest i zyje dla mnie.

    ktos pisal ze jest z facetem misiac czasu- dziewczyno, poczekaj ze slubem. naprawde to co przezylam... wszystko zaczelo sie po ok pol roku. oni zawsze natychmiast chca sie zenic bo w ich kulturze nie ma znaczenia czy para sie dobrze poznala itd. tam mlodzi widza sie pierwszy raz na zareczynach a drugi na slubie. poznajcie sie- takze swoje ciemne strony. i przekonaj sie czy one nie przekraczaja granic naszych obyczajow. czy mozna z tym zyc. ale zycze szczescia
  • ania fghdd

    punjabi mude hunde ye kamaal
  • Mycha Singh

    Siemka! ja juz jestem z moim Sikhem prawie rok, miesiac po slubie. Kochamy sie bardzo i jest nam dobrze ze soba, pokonujemy razem trudnosci, szczerze to on mnie bardziej wspiera niz ja jego,heh. Jest bardzo dobrym czlowiekiem, ta milosc tez sie zmienila, z poczatku tez bylam strasznie ostrozna, teraz jestem przekonana ze to ten, planujemy wziac rowniez katolicki koscielny slub apotem moze w Gurudwarze. Jesli moge Wam cos poradzic, to badzcie dziewczyny bardzo ostrozne, zwlaszcza na poczatku, bo znam wiele przypadkow, gdzie byla wielka klapa, obserwujcie ich w kazdej sytuacji, niech oni tez poznaja Wasze rozne strony i racje. Jesli bedziecie miec jakiekolwiek watpliwosci, warto sie powaznie zastanowic nad przyszloscia zwiazku. No i najwazniejsze, nie radze wychodzic za nich po mjiesiacu znajomosci, oni sa juz "gotowi" i beda prosic; ) Rozmawiajcie na temat religii, przekonan i tradycji, no i kompromisy, kompromisy!!! Zycze powodzenia! Ja jestem szczesliwa i nie wyobrazam sobie zycia z Polakiem czy z kims innym!