- 1
- 2
-
Witajcie!
Dla wszystkich, ktorzy pokonczą juz sesję, a nie wyjezdzają jeszcze na urlopy/wakacje mam propozycje dłuższego spotkania "tematycznego".
Ponieważ majowe spotkanie bylo krótsze, przeto wykorzystamy część proponowanej tam trasy.
Oto szczegóły organizacyjne:
Termin: niedziela, 2.07 o godz. 11.00
Miejsce: zbiorniczek wodny (?) przy Dolince Szwajcarskiej.
Dolinka jest miedzy ul. Chopina a al. Róż i miedzy Mokotowca a al. Ujazdowskimi. Zbiorniczek jest blizej Mokotowskiej.
Trasa: Spotykamy się o oznaczonej godzinie w oznaczonym miejscu. Spacerujemy Ujazdowskimi do Łazienek, Spacerujemy po
Łazienkach, wychodzimy przy ul. Szwolezerów i wsiadamy w autobus 108.
Stamtad dojeżdżamy pod EC Siekierki. Okrążamy elektrociepłownie, a potem... wchodzmy na tory kolejowe. Idąc wzdłuż torów dochodzimy do Wału
Zawadowskiego. Wchodzimy na Wał i zagłebiamy sie w piekne i dzikie
tereny nad Wisła - pelne piasku, traw, sciezek itp. Idziemy na poludnie,
dochodzimy az do hałdy za piaskarnia (to tam, gdzie jest bocznica
kolejowa), a stamtad kawałek i wsiadamy w autobus 164. Autobusem tym edziemy na Sadybę. Tam - w milym parku - oficjalny koniec spotkania.
Ew. mozemy jeszcze popływać w Jez. Czerniakowskim. :)
Planowane zakonczenie: ok. 16-17. (ale mozna też odlaczyc sie na innym etapie: po łazienkach, na siekierkach itp.)
Trasa jest zatem mało miejska, a nawet gdy prowadzi przez środek naszej Stolicy, to raczej przez ulice o charakterze spacerowym.
Mam nadzieję, że przekona to wszystkich wątpiących, albo mających obawy o stan chodników: Trasa wiedzie przez bardzo czyste tereny.
Niejakim wyczynem moze być przejście wzdłuż torów, ale są tam ścieżki i na pewno sie uda :)
W spotkaniu tym zadeklarowali już chęc udziału: Aiwa, Ania (Nasirieh), Marcin i Darecki
Kto dołączy do nas?
Aha!
Oprócz tego spotkania, w w wątku "wiosenny spacer...." omawiany jest projekt bardziej spontanicznego spotkania w najblizsza sobotę.
Namawiam do zajrzenia. Jezeli ktos obawia sie pójść na spacer z obcymi ludźmi, to może w takiej sytuacji bedzie mu łatwiej przekonać sie, ze jestesmy sympatyczni i absolutnie niegroźni :)
pozdrawiam i czekam na informacje, kto sie wybiera 2.07 :)
-
Odpowiedzi brak, ale... nie jest tak, ze nikt sie nie wybiera :)
Dostałem na priva wiele listow w tej sprawie. Oprocz 2 deklaracji "tak, chce iść" (i kilku: chetnie, ale juz wtedy mnie nie ma w Wawie), było sporo listów typu "chetnie, ale musze sie zastanowic" albo "chetnie, ale nie wiem, co mi wypadnie"...
Sluchajcie... Wiecie jak jest :)
Ja rozumiem, że to nie jest codzienne dzialanie. I mozecie czuć jakieś opory lub nawet brak zaufania.
Cóż jednak poradzic.. Zapraszam Was na strone http://www.boso.waw.pl .
Są tam zdjecia z naszych spacerów i opis jednego z nich.
I zapewniam - my tez kiedys sie nieznalismy i spotkalismy po niezbyt dlugiej znajomosci wirtualnej. I żyjemy! I nawet chcemy - co widac - powtarzać te spotkania i wciągać inne, chetne na niecodzienne wypady osoby.
Tak więc nie mydlcie oczu; -) ani sobie, ani mi "możliwoscią przyjścia jak nic nie wypadnie" :) Zyjemy w takich czasach, że zawsze bedzie "coś" do zrobienia :)
Po prostu zaplanujcie sobie niedziele 2.07 na ciekawy i wyjatkowy (tak pod względem trasy jak i sposob poruszania sie) spacer.
A pod ten plan ustawiajcie inne rzeczy :)
A jak Wam sie nie spodoba trasa lub ludzie - to swobodnie mozecie sie odłączyć. Np. po wyjściu z Łazienek. I nikt nie bedzie mial o to pretensji.
Mozecie tez zapraszać swoich znajomych, zeby czuć się swobodniej.
Mozecie tez zdecydowac w trakcie, czy chcecie być boso, czy jednak nie.
Mozecie też poznać nas podczas sobotniego spotkania na podzamczu (tym sterowac bedzie sweed lub aiwa).
Mozecie wiele.. tylko po prostu _zechciejcie_ wziąć udział w ciekawej i niecodziennej imprezie!
pozdrawiam
olek
-
Edyta Wood
ja bede, tylko gdzie dokladnie jest ten zbiorniczek wodny i jak on wyglada? po ktorej str dolinki to jest, przy Chopina czy z drugiej strony? -
>ja bede,
Super!
>tylko gdzie dokladnie jest ten zbiorniczek wodny i
>jak on wyglada? po ktorej str dolinki to jest, przy Chopina
>czy z drugiej strony?
Ojej.. przyznam, że nie pamiętam tak dokładnie :D
Jak się wchodzi od strony Al. Ujazdowskich, to trzeba iść w kierunku Mokotowskiej, w stronę drzew.
o! to:
http://maps.google.com/?ie=UTF8&...
powino wyjaśnić wszelkie wątpliwości :)
pozdrawiam i do zobaczenia :)
-
-
Anonim
Czemu nie? Jeszcze zależy gdzie chcemy łazić. Jestem świeżo po pedicure :))) hiheie -
Anonim
Olek mi kazal napisac,ze bede :P wiec pisze..ze chetnie przyjde i jeszcze kogos zwerbuje, jak sie uda :) -
>Muso Koroni napisała:
>Czemu nie? Jeszcze zależy gdzie chcemy łazić.
>Jestem świeżo po pedicure :)))
:)
No, mam nadzieje, że Cię nie zniechęcę, ale proponuje od razu umowic sie na pedicure na 3.07; )
Trasa, jak jest opisana, wiedzie chyba po wszystkich możliwych nawierzchniach i ich odmianach :)
Po tym spacerze nasze stopy staną sie smakoszami i ekspertami od podloza :)
No i namawiam pozostałe osoby, które chcą iść, by wpisywały sie.
Po pierwsze - po bardzo obfitej korespondencji indywidualnej zaczynam sie powoli gubić w tym, kto bedzie, kto rozwaza, kto ma wątpliwosci a kogo na pewno nie bedzie... A duzo osob pyta: ile nas bedzie.
No a drugi cel wpisywania sie - to pokazanie, ze spacer straszny nie jest. Moze jakichs wątpiących przekonamy :)
pozdawiam :)
-
Bosko
bawcie sie dobrze ja niestety jade sie wspinać więc nie wpadne:(
pozdrawiam -
Pietrek
-
Pietrek! Ty spamerze! :)
Tu Ci nie pozwole pisać na tematy inne niz spotkanie 2.07 :)
Jezeli chcesz przyjechac, to sie zglaszaj. A jak nie, to ten wątek dla Ciebie jest zamknięty! :P -
Bosko
nie poniewaz nie jest to przyjemne :-) chodze boso bo czerpie z tego radosc :Da jak boli to nie jest zbytnio superowo:) -
Pietrek
Przepraszam. Po prostu mnie to zainteresowalo. Do Warszawy nie przyjade, bo mam za duzo roboty. -
♥ panna Nonszalancja
ja się zastanawiam.
może przyjdę....tylko dlaczego tyle tych autobusów? będę musiała kupić bilet... :(((
ale jeszcze i tak nie wiem. może zaczaję sie na was na siekierkach :P -
Anonim
-
..............
Ja niestety nie moge sie wybrac bo juz wyjechalam na wakacje:( Moze nastepnym razem -
Olala :)
a ja obiecuje pochodzic zsynchronizowanie, tylko ciut gdzie indziej. Tylko napiszcie kiedy :)
Pozdrawiam -
Skippy
>No i namawiam pozostałe osoby, które chcą
>iść, by wpisywały sie.
No to sie wpisuje. Staram sie byc, to pewnie bede.
D.
-
Anonim
wszystko fajnie i chętnie bym poszła tylko nie będzie mnie w wawie... ; / -
No to jak zaplanowałas(-liście) wakacje, że nie możecie byc na takiej imprezie? Co?
:)
No, ale na poważnie:
Bawiącym na wakacjach lub poza granicami naszego kraju (szczególny uśmiech w stronę Oli :)) życzę udanego wypoczynku i namawiam do równoległego chodzenia z nami (uwzględniając różnicę czasu, oczywiscie!; )))
A Ci, ktorzy są w Warszawie już się - mam nadzieję - zastanowili i stwierdzili, że idą, a nawet, że poświęcają jakieś inne plany na korzyść spaceru!
:)
Pytacie czasem: co sie na takim spacerze robi...
Otóz.. spaceruje się.
Nie ma żadnego odgórnego programu. Jeżeli spacer ma być jeszcze atrakcyjniejszy, to każdy z nas może go jeszcze bardziej urozmaicić.
Można np. przynieść ciasta. Wtedy w program spaceru właczymy konsumpcję smakołyków oraz wychwalanie pod niebiosa darczyńców :)
Można przynieść zdjecia z wakacji, którymi chcemy sie pochwalić...
Można wziąć kąpielówki/kostiumy, a wtedy w programie spaceru będzie pływanie w Wiśle (tak, tak - to nie żart! :-))
Aha! Odpowiadając na inne pytania: Można też wziąć kolegów i koleżanki, którzy zainteresowali się naszym pomysłem.
Natomiast należy wziąć:
1. Wodę do picia
2. Dobry humor
I to właściwie wszystko, co trzeba :)
Reszta jest dowolna i zależy od nas samych!
-
I jeszcze dwie rzeczy, które należy wziąć:
coś na głowę (w znaczeniu: okrycie) i może też coś na opalanie?
Pogoda zapowiada sie wspaniala, jak na spacery po parkach i nad rzeka! :)
- 1
- 2

