Boso jest fajnie! (dawniej: Boso po świecie) [333]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • dobra ciocia tusia

    Hej, wraz ze znajomymi montujemy alternatywny przewodnik po Warszawie i chciałam napisać tam o Was, bosych turystach, i o miejscach gdzie można pobiegać po Warszawie na bosaka. Podzielcie się ze wrażeniami z najfajniejszych bosych wycieczek i napiszcie gdzie chodzić na bosaka nie radzicie.
    Będę wdzięczna za relacje doświadczonych bosonogów:)
  • olek (aka Reynevan)


    Znowu westchnę, że to super projekt!
    Jaki mamy deadline?
    I czy chcesz raczej tras, czy np. tylko miejsc i je jakoś odpowiednio oznaczysz/dołaczysz w przewodniku?

    ps. a najlepiej to z nami chodzić - wtedy wszystko wiadomo... :)
  • Anonim

    aki przewodnik powinien powstać w każdym mieście; )
  • Pawel Bik

    Doskonaly pomysl - proponuje kryteria:

    - zroznicowanie powierzchni
    - dlugosc szlaku
    - niepozadane spojrzenia
    - bezpieczenstwo stop
    - bezpieczenstwo osoby
    - ogolny stopien "coolness"

    w skali od 0 do 10.

    W moim przekonaniu W-Wa Trakt Krolewski jest 10 w wielu kategoriach.
    Przypuszczam ze Paryz Champs-Elysees jest podobnie choc nie chodzilem tam boso :(
  • dobra ciocia tusia

    No, już kilka razy się wybierałam na wasze bose wycieczki, ale jakoś nie docierałam. W związku z tym wytyczam moje własne bose szlaki, chociaż raczej na łonie natury niż w mieście. Ten numer ukaże się na początku października, a teksty będą pisane jeszcze przez cały miesiąc. Cieszę się że jesteście chętni do współpracy, bo np. milośnicy miejsc industrialnych czasem podchodzą do nich raczej zazdrośnie... Zachęcam do wpisów- wszystko uwzględnię w artykule i zamieszczę też link do Waszego grona. A może nawet uda mi się namówić redakcję na zbiorczy bosy spacer na inaugurację roku akademickiego? To by było super.
  • dobra ciocia tusia

    Śmieszne że napisałeś o Trakcie Królewskim, bo nasze pismo się nazywa właśnie Traktor Królewski i tamże ma swoją siedzibę:)
  • Pawel Bik

    Dlaczego Trakt Krolewski boso:

    1. odpowiednia dlugosc
    2. dosc zrelaksowana atmosfera
    3. duzo mlodziezy
    4. mozna udawac ze ma sie zmeczone stopy
    5. w miare zroznicowana nawierzchnia, kostka, troche trawy po bokach gdzieniegdzie, bazalt
    6. dobre bezpieczenstwo
    7. mozna testowac reakcje w roznych sklepach i knajpkach
  • olek (aka Reynevan)

    Pora wpisać, bo się zaraz czas skończy i stracimy szansę :)
    Zatem:
    1. Cały teren Starego i Nowego miasta -
    2. Krakowskie Przedmieście
    3. Powiśle - od Rynku na Mariensztacie aż po Agrykolę - szlakiem wzdłuż ścieżki rowerowej, ze specjalnymi atrakcjami typu BUW, Park Rydza-Śmigłego i inne - to
    4. Warszawskie parki - Łazienki (wśród licznych zakazów nie ma tam zakazu chodzenia boso; )), Wilanów, Saski, Ujazdowski, Skaryszewski.
    5. Lasy - Kabaty wraz z Powsinem, Bielański, im. Jana III Sobieskiego, Park i Las Młociński.
    6. Trakt Królewski... ale nie tylko część staromiejska, ale także Aleje Ujazdowskie (zwłaszcza po odnowieniu), właściwie aż po park Morskie Oko
    7. ZOO
    8. Okolice Cytadeli Warszawskie - Park Traugutta (wylot z Nowego Miasta) i Kusocińskiego, Park Żeromskiego (tartan na placu zabaw)
    9. Z terenów poza centrum - jak dla mnie to ulica KEN, willowe osiedla Saskiej Kępy, Żoliborza, Sadyby
    10. Kampusy SGGW (historyczny i nowy), UW i AWF
    11. Akweny wodne w starorzeczy Wisły - Park Kępa Potocka czy "Szlak Jezior Warszawskich" - Jeziorko Czerniakowskie, Jeziorko Wilanowskie, Jeziorko Powsinkowskie (głownie naturalne podłoze)
    12. "Miedzywale" Wisły tereny - tereny "naturalne"
    - po obu stronach Wisły od Mostu Siekierkowskiego na południe, hen, hen, aż po Górę Kalwarię i Kraków; )
    - po prawej stronie Wisły na północ od Mostu Śląsko-Dąbrowskiego (w tym restauracja La Playa) po Most Gdański, a potem za Żeraniem, hen, hen na północ.
    - po lewej stronie Wisły - między Siekierkowskim a Łazienkowskim

    Dobre miejsca w centrum, aby zacząć (bo najtrudniej to zdjac buty, a potem jest już łatwiej):
    Dolinka Szwajcarska, Syrenka (na Rynku Starego Miasta i przy Moście Swiętokrzyskim), fontanna przy Placu na Rozdrożu, Kaskady w Parku Skaryszewskim, fontanny przed Arkadią i wewnątrz biurowca Metropolitan...

    Na razie wystarczy :)
    Warszawa naprawdę jest przyjaznym miastem do chodzenia boso :)
  • olek (aka Reynevan)

    >dobra ciocia tusia napisała:
    >No, już kilka razy się wybierałam na wasze bose
    >wycieczki, ale jakoś nie docierałam.

    Jak w każdym przypadku kolekcjonuję listę obietnic "na pewno bedę", aby potem móc szantażowac; )


    > Cieszę się że jesteście chętni do
    >współpracy, bo np. milośnicy miejsc industrialnych czasem
    >podchodzą do nich raczej zazdrośnie...

    Bo my się cieszymy, jeżeli w "naszych" miejscach jest wiecej takich jak my :)

    > A może nawet uda mi się namówić redakcję na zbiorczy bosy spacer na inaugurację roku
    >akademickiego? To by było super.

    Chętnie dołączę/ymy :)

  • olek (aka Reynevan)

    Aaa, jeszcze myślę, że można by zrobić kategorię przyjaznych knajpek:
    Na pewno w Tarabuk - już kilka razy byliśmy tam boso.

    Gdzie jeszcze zaglądaliśmy w obuwiu organizacyjnym?
  • dobra ciocia tusia

    O, to zabawne, że Tarabuk, bo to też miejsce spotkań naszej redakcji. Będzie tam można też nabyć ów numer specjalny, w którym napiszę o Waszych bosych wycieczkach. Dzięki za wpisy, pobuszuję jeszcze trochę o forum i coś a pewno wyłuskam.
    A powiedzcie, czy sezon bosy trwa cały rok, czy przestajecie boso-chodzić zimą?
  • olek (aka Reynevan)

    W większości - przestajemy.
    Choć obecni tu Piotrek czy Andrzej raczej chodzą rzadziej; )

    Czasem się wybierzemy na spacer po sniegu, ale jeszcze nie udalo sie zrobic większego bosego spotkania zimą. Bo najprzyjemniejszy snieg do chodzenia, to świeży śnieg, a na chodzenie po takim trudno umowic sie kilka dni wczesniej; )
  • olek (aka Reynevan)

    >Gdzie jeszcze zaglądaliśmy w obuwiu organizacyjnym?

    Ostatnio był bar mleczny "Pod Barbakanem"

    Swita mi, że gdzieś jeszcze byliśmy, ale teraz nie pamiętam.

    Czemu tylko dwie osoby podały swoje ulubione miejsca? :)

  • dobra ciocia tusia

    Hej! A więc numer specjalny naszego "Traktora" się ukazał:) Jest tam o bosonogich artykuł na stronkę, mojego autorstwa. Jeśli jesteście zainteresowani to pisemko jest dostępne w różnych miejscach na UW- najpewniejszy jest barek w Instytucie Filozofii (Krakowskie Przemieście 3). Przewodnik kosztuje tylko złotówkę i jest w nim dużo ciekawych informacji o Wawie.
    Polecam i dziękuję Wam za współpracę:)
    Tusia
  • Małgorzata Zielińska

    Gdyby ktoś pisał przewodnik po bosych szlakach w całej Polsce, to chętnie mogę opisać trasę od dawnego zjazdu na prom na Wiśle w Tyńcu pod Krakowem do ujścia rzeczki Skawinki do Wisły. Przemierzałam tę drogę z moimi dziećmi wiele razy. Po za żwirkiem na samym parkingu idealna trasa.
  • Pietrek

    O, ja polecam dolinki podkrakowskie i wszelkie lasy i pola wokół. Pod Tyńcem oba brzegi Wisły są faktycznie fajne
  • olek (aka Reynevan)

    Nabyłem numer i przeczytałem :)
    Znalazłem w nim nieco "dziennikarskiej fabuły", ale generalnie podoba mi się.
    Dzięki! :)
  • Anonim

    olaboga,dzień dobry :) tak dawno już tu nie zaglądałam :O ale nie wiem czy akurat to sa najlepsze miejsca do chodzenia boso; P w sumie jedyne po których miałam odwagę chodzić w warszawie; )
    >olek (aka Reynevan) napisał
    >Pora wpisać, bo się zaraz czas skończy i stracimy szansę
    >:)
    >Zatem:

    >7. ZOO
    tutaj wyrwało mi kolano na skutek nieszczęśliwego bosego wypadku :P

    >10. Kampusy SGGW (historyczny i nowy), UW i AWF
    a na kampusie sggw wolałabym nawet o tym nie myśleć, przecież to jedna wielka sodomia! :P

    ale jak ktoś wcześniej pisał, chętnie wybrałabym się w jakieś miejsce industrialne, tylko niebardzo wiem dokąd iść ! może ktoś coś poleci?;)

| |

Motto: "Jedyne w Polsce forum, na którym chodzenie boso nie ma konotacji erotycznych" co...



Fotki

Miejsca grona (0)