- 1
- 2
-
Robert
Chyba Pietrek, jesli się nie mylę, stworzył kiedyś ciekawy wątek zatytułowany "Boso w filmach".
A ja tak sobie jeszcze pomyślałem, że oprócz filmów jest przecież jeszcze cały obszar szeroko rozumianej "estrady" (koncerty, występy taneczne, ale także teledyski), gdzie artyści zawsze, często lub choćby sporadycznie występują boso.
Wątek może być miejscem prezentacji i wzajemnej wymiany "uchwyconych" materiałów z bosej działalności estradowej różnych artystów (adresy internetowe, linki do clipów itp.).
A że temat wzięty jest z życia, to o nowe materiały raczej nie musimy się obawiać... Show-business co chwila podsuwa masowemu odbiorcy mniejszą lub większą "gwiazdę", z których część występuje właśnie boso. Są przecież nawet artyści, którzy ze swoich bosych występów, lub clipów uczynili swego rodzaju znak firmowy. Małgorzata wspomniała kiedyś przy okazji innego wątku o Cesarii Evora.
Ale jest jeszcze Shakira (ma nawet na swoim koncie album zatytułowany "Pies Descalzos" - czyli: bose stopy), jest soulowa brytyjska wokalistka Joss Stone, która chyba wszystkie swoje koncerty śpiewa występując boso. No i nie byłbym sobą, gdybym w tym miejscu nie wpomniał o Sade - mojej ulubionej smooth-jazzowej wokalistce, która także na koncertach występuje boso (choć... często "w wieczorowej sukni").
Myślę, że taki wątek może nieco "ożywić" nasze Forum, bo mam nadzieję, że co jakiś czas będziecie tu podrzucać jakieś nowinki "w temacie"...
A może udałoby się np. stworzyć coś na kształt... Bosej Listy Przebojów... Co Wy na to?
Ta "Trójkowa" też przecież kiedyś raczkowała.
Ja mam piosenkę - kandydatkę na miejsce pierwsze: "No Ordinary Love" - Sade...:
http://www.youtube.com/watch?v=I85w...
Prawda, że piękne to "bose" pierwsze miejsce...
Pies Descalzos -
mkl
Joss Stone występuje tylko boso.
PS. Link nie działa, gdyż youtube wprowadziło regionizację. -
Robert
>Bosy Chłopczyk napisał
>PS. Link nie działa, gdyż youtube wprowadziło
>regionizację.
uuuu; to nie wiedziałem:-(
Zatem namawiam do odszukania tego clipa; warto, bo jest podwójnie miły:
miło sie słucha i baaaardzo miło się ogląda...
PS.
...a teledysk wcale nie jest już takiej "pierwszej młodości"...
-
Skippy
>PS. Link nie działa, gdyż youtube wprowadziło
>regionizację.
Nie tube tylko ZAIKS!
Kopnijcie ich w zad ode mnie :P -
-
Pietrek
Nie kopcie bo tylko dzieki niemu moja kumpelka Basia Stępniak dostaje kasę za płyty. Bez ZAIKSU dymali by ją tak jak mnie wydymali, co poetkę bolałoby bardziej niż rysownika komiksów. -
Skippy
>Pietrek napisał
>Nie kopcie bo tylko dzieki niemu moja kumpelka Basia
>Stępniak dostaje kasę za płyty. Bez ZAIKSU dymali by ją
>tak jak mnie wydymali, co poetkę bolałoby bardziej niż
>rysownika komiksów.
Pietrek, nie ma przeszkod by kazdy, w tym TY, pilnowal swojej wlasnosci i robil na niej dowolny biznes. Dymaja tych, ktorzy sobie nie radza albo sobie na to pozwalaja. Z ZAIKSem to odrebna historia. Moze to OT, ale wytlumacz mi dlaczego oni chca pieniadze za rzeczy do ktorych nie maja prawa? Dlaczego dano im magiczna moc wyznaczania obligatoryjnie cen? Ja tego nie rozumiem. Tuba zas jest doskonalym przykladem ze wybryki natury w rodzaju ZAIKSu nie wspomagaja rozwoju kultury, ale z nia walcza. Jak widzisz nie posluchasz juz sobie bo ZAIKS ci tego zabrania. W rozumieniu tych absolutnie durnych rozwiazan, nadawanie radiowe na wyspach hula-gula w pasmie okolo 26MHz jest piractwem. Dlaczego? Bo to przeciez da rade odebrac na calym swiecie przez cala dobe a jakis tam nadawca z wysp hula-gula przeciez nie placi ZAIKSowi za fakt, ze czegos da rade w Polsce sluchac. Ale to tylko przyklad. ZAIKS to taki rodzaj Robinsona, ktory jak ZUS - zabiera jednym i nie daje drugim. A jak juz daje to jak najmniej. Dotad przynajmniej nie wtracali sie w zaswiaty, jak widac ten blad naprawili. -
Pietrek
Troszkę to nie na temat - ale w gruncie rzeczy sprawa jest prosta: ZAIKS jest JEDYNYM w Polsce organem skutecznie straszącym dużych gości naruszających prawa autorskie. Przykład: Basia odpala im składkę 100 zł i w razie kłopotów tylko zgłasza sie po pomoc.
Ja próbowałem kiedyś posłużyć się prokuratorem, bo mi na bezczelnego ukradli kilkadziesiąt odcinków komiksu i zarabiali na tym co w świetle prawa polskiego jest przestępstwem ściganym z urzędu. Wniosłem sprawę, przedstawiłem dowody, policjant przesłuchał świadków - w zasadzie prokurator powinien przedstawić zarzuty a sąd ocenić ich zasadność.
Zamiast tego Prokurator dostarczył mi swoje rozważania z których wynikało, że jeśli złodziej nie pamięta pisemnej korespondencji ze mną (będącej jednym z dowodów na biurku prokuratora) i twierdzi, że działał w dobrej wierze to jest niewinny i nie ma o czym gadać.
Kasy na sądzenie się nie miałem, bo mi ją przecież ukradli...
Przy czym gdyby szanowny a jakże uczciwy złodziej kontaktował się ze mną przez ZAIKS to bałby się rwać na taki rympał - i sprawy by nie było.
Pewnie, że ZAIKS jest upierdliwy i mało skuteczny. Ale bez niego nie ma w Polsce żadnej ochrony polskich autorów. I nie będzie. -
Andrzej
Dowcip polega na tym, że wprawdzie podany link nie działa, ale bez trudu znalazłem na You Tube parę innych wykonań tego utworu i inne utwory Sade. Mam więc wrażenie, że rozwinęła się dyskusja nad nieistniejącym problemem. Lepiej obejrzeć i posłuchać.
Nie tak łatwo zauważyć, że Sade śpiewa boso, bo rzadko pokazują stopy. Wydaje mi się, że na jednym nagraniu śpiewa jednak w butach. -
Skippy
>Andrzej napisał
>Lepiej obejrzeć i posłuchać.
No, widzialem, u mnie gra :P
ALe i tak to pamietam to video.
-
Robert
Rzeczywiście: nie zawsze występowała boso. Ale baaardzo często i była z tego znana.
Jest jeszcze tego typu problem, że często dostępnych jest kilka wersji danego utworu; przy czym na każdej artystka wygląda inaczej. Ja polecam akurat pierwszą wersję utworu "No Ordinary Love" i to z clipem (tym, w którym Sade biegie boso przez miasto w sukni ślubnej). Dla mnie: coś pięknego (i nie chodzi tu tylko o zestawienie boso+suknia ślubna). Według mnie do tego kawałka warto jest wrócić również ze względu na tzw. stronę muzyczno-wokalną. Polecam. -
Pietrek
Sade jest jakoś dziwnie zestrojona - do jej głosu doskonale pasuje i występ boso i suknie. To mi się u niej zawsze podobało. -
Robert
>Pietrek napisał
>Sade jest jakoś dziwnie zestrojona - do jej głosu
>doskonale pasuje i występ boso i suknie. To mi się u niej
>zawsze podobało.
I tu zgadzam się w 100% :-) -
Andrzej
Przypominam sobie występ trzech bosych chłopaków na Pikniku Country w Mrągowie kilka lat temu. Jeden znakomicie grał na harmoszce przytupując sobie do taktu bosą stopą. -
Robert
No to jeśli już mówimy o estradzie w ścisłym słowa znaczeniu, to ze swej strony polecam coroczny festiwal muzyki romskiej w... Ciechocinku. Gro wykonawców (szczególnie tańcząc) występuje boso. Swoją drogą - rzeczywiście niewielu artystów (może oprócz tej nacji) zdaje się doceniać walory tańca boso.
A przecież jest to i wygodniejsze (niż taniec w klasycznych damskich szpilkach lub zabudowanych męskich butach), i bardziej ekspresyjne (a o to chyba także w tańcu chodzi).
Tak czy inaczej - polecam. Festiwal odbywa się (o ile się nie mylę - w sierpniu), zatem pora miła dla bosych wojaży i spacerów, miasteczko też całkiem przyjemne, a poza tym blisko do Torunia, a więc korzystając z okazji, można zrobić sobie także bosą wycieczkę po przepięknej toruńskiej starówce. -
Małgorzata Zielińska
Przypadkiem wpadłam na coś takiego:
http://www.pudelek.pl/artykul/6062/...
Jeżeli jest w tym coś okropnego, to tylko te złośliwe komentarze. Justyna boso prezentuje się znakomicie. Jeżeli miałby to być nowy image artystki, to nie mam nic przeciwko temu. Uważam, że bardzo to do niej pasuje. -
mkl
>Małgorzata Zielińska napisała:
> http://www.pudelek.pl/artykul/6062/...
>
>Jeżeli jest w tym coś okropnego, to tylko te złośliwe
>komentarze. Justyna boso prezentuje się znakomicie.
Pudelek to brukowiec, wiec jaki portal takie komentarze. -
Pietrek
>Małgorzata Zielińska napisała:
>Przypadkiem wpadłam na coś takiego:
>
> http://www.pudelek.pl/artykul/6062/...
>
>Jeżeli jest w tym coś okropnego, to tylko te złośliwe
>komentarze. Justyna boso prezentuje się znakomicie. Jeżeli
>miałby to być nowy image artystki, to nie mam nic
>przeciwko temu. Uważam, że bardzo to do niej pasuje.
Mało widziałem młodych kobiet które źle wyglądają boso.
A Pudelek to faktycznie brukowiec.
Kłopot w tym, że u nas brukowiec to opiniotwórcze medium. -
Andrzej
Widzę, że większość komentatorów nie zostawia suchej nitki na Pudelku za złośliwy komentarz pod adresem pani Steczkowskiej i akceptuje jej bosy występ. Czyli w sumie dobrze. -
mkl
>Pietrek napisał
>A Pudelek to faktycznie brukowiec.
>Kłopot w tym, że u nas brukowiec to opiniotwórcze medium.
Zauważyłem, że Pudelek czy inne tego typu portale czy też pisma są opiniotwórcze, ale tylko dla pewnych "środowisk"... hmmm i dla pseudogwiazd, które chcą na siłę się wybić a nic sobą nie reprezentują.
Pudelek to dobra nazwa... To mały ujadający szczeniaczek, który próbuje udawać bulteriera.
-
Pietrek
Te srodowiska wbrew pozorom mają wpływ na rzeczywistość.
20 lat temu nie sniło nam się że polityk może się publicznie rozpłakać czy grać trupami - dzisiaj to jest akceptowalne. Świat się zmienił, między innymi tracąc godność osobistą.
Pudelki nadały ton.
- 1
- 2

