-
>Pietrek napisał
>Kurczę, socjolog-naukowiec, który boi się nieznanego :-)
Ależ to nie było nieznane :)
Jak pisałem - zdarzało się to na początku sezonu, potem było ok, a w następnym roku znowu podobne odczucie.
Jako naukowiec, oczywiście, przezwyciężałem wszelkie psychologiczne przeszkody; ) -
kowalka
------Czy chodzenie boso dobrze wpływa na stopy?------
Widać nie tylko na stopy. Siła woli rośnie, uprzedzenia odchodzą itp...Może odwróćmy pytanie(do góry nogami) ---Czy chodzenie boso dobrze wpływa na "GŁOWĘ" ? -
Pietrek
Pewnie. Buty ograniczają głowę bardziej niż stopy. Zauważ w ile fajnych miejsc się nie wchodzi "bo buty". -
kowalka
Tak racja, ale dzięki ochronie butów można wejść w miejsca "bosoniedostępne", znam takich kilka... -
-
Bardzo podoba mi się hasło:
Free you feet, and you mind will follow.
Także uważam, że chodzenie boso - jako przełamanie tabu, akceptacja natury, akceptacja własnej delikatności i ograniczeń - zmieniają dużo "w głowie".
-
Pietrek
>kowalka napisała:
>Tak racja, ale dzięki ochronie butów można wejść w
>miejsca "bosoniedostępne", znam takich kilka...
Rzecz nie w tym, żeby butów nie nosić ale w tym, żeby nie bać się zdjąć, kiedy nie mają sensu.
Wiecie, ile w mojej fotografii zmieniło się dzięki chodzeniu boso? Cała przepaść... bo przestałem się martwić, że zniszczę buty jak podejdę bliżej do tego czy innego kwiatka. -
-
Pietrek
-
kowalka
-
Pietrek
-
kowalka
-
Bies
Pojawił się artykuł: http://fitness.sport.pl/fitness/1,1...
Zasadnicze wnioski w nim zawarte są nam znane od dawna.
Filmik z ćwiczeniami dość zabawny, każdy chodzący boso, choćby po domu tylko, wykona nieświadomie wszystkie te ćwiczenia wiele razy w ciągu dnia. Ale lepsze takie propagowanie niż żadne.
Pan demonstrujący te ćwiczenia ma charakterystyczny zespół przyrośniętych na stałe butów, objawiający się opalenizną w skarpetki, więc dla niego jak widać te ćwiczenia to też nowość :)

