Boso jest fajnie! (dawniej: Boso po świecie) [333]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    tak jak w temacie... po czym najbardziej lubicie chodzić na boso?
    ja osobiście lubie małe kamyczki i trawe
  • olek (aka Reynevan)

    heh! No i nie zdarzylem napisac pierwszy :)
    Ale ranking nawierzchni to fajny temat :)
    Z naturalnych nawierzchni - to trawa albo kora drzew (np. zwalonych)
    Ze sztucznych - asfalt

    Najmniej.. hmm.. chyba kostka bauma, a z naturalnych.. hmm.. na dluzsza metę chyba bedzie to jednak rżysko
  • Anonim

    ja nie lubie chodzić po domu boso... a najgorzej to jak coś się wyleje i jes klejące!!
    lubie jeszcze skoszone zborze !! naprawde fajna sprawa :) mimo że troche kuje
  • aga

    najmilsza nawierzchnia jest plaza...i nie wazne czy piaszczysta czy kamienista;)po obu chadza sie bardzo milo...niekoniecznie o zachodzie slonca;))hehe
    cieszko natomiast spaceruje sie po lesie z przewaga drzew iglastych:/
  • just Dżuliana :P

    ja wprost uwielbiam chodzic boso :D a tak juz ze wszystkich podłoży to naj ubustwiam piasek albo sam brzeg nad morzem gdzie co chwila moje stupki oblewa woda..po asfalcie tezjets nice i w domu tez chodze na boso generalnie wszedzie tam gdzie sie da i gdzie nie patrza jak na głupia :/ chodze na bosaczka:P a najwiekszy problem sprawilpo dla mnie jak wrocilam z rodos gdzie pracowalam w te wakacje i miesiac chozdilam bez bucikow...wiecie jak ciezko bylo mi sie przestawic na buty:/ heh
  • Anonim

    a mi nie przeszkadza ze ludzie sie na mnie patrza jak na niepoczytalna i nawet po chmielnej koło galerii centrum zasuwam z Szalin na bosaka... a z nawierzchni to chyba najbardziej lubie traciny, ziarno(w ogromnych skrzyniach do karmienia koni), siano, słomę, piaszczyste dno jezior i grafit jaki wysypuja w bogatych stajniach na ujezdzalniach...ale ja w zasadzie nawet po szkle ost biegałam do czasu az mi przyjaciel nie zwrócił uwagi ze krwawie... w zasadzie to ja lubie chodzic we wszystkim co da sie załozyc na nogi czyli w powietrzu tez... ale moja mała Szalin strasznie cierpi jak przychodza zimniejsze dni i trzeba załozyc buty bo to dziecko ich wyjatkowo nie toleruje.
  • Anonim

    ja jeszcze jubie chodzić boso po kałużach!! to jest chyba najlepsze
  • olek (aka Reynevan)

    Heh, Dżuliano.. Slyszalas historie o takiej szklance, ktora raz byla w polowie pelna, a raz w polowie pusta? :-D
    Wyobrazam sobie, ze po Rodos trudno bylo wrocic do "normalnosci" (a jeszcze trudniej bedzie za kilka dni, jak temperatura spadnie do 10 stopni i trzeba bedzie zalozyc ciezkie buty), ale tege miesiaca pozostaje Ci tylko zazdroscic :-)
  • Maja

    a ja chodziłam ostatnio po ogniu..... hehe..... znacznie łatwiejsze niż chodzenie po wodzie- do tej pory nie udało mi się opanować tej sztuki, choć sumiennie staram się tego nauczyć :D W te wakacje miesiąc spędziłam w "dziczy" (jak to ktoś określił) w Bieszczadach. tak, tak...... chodziło się i po cieplutkiej trawce, i po bukowych liściach...... i po kamyczkach w chłodnym potoku........Ech.... już nie mogę się doczekać kolejnego takiego wyjazdu :]
  • bla bla bla to wlasnie ja!

    a ja lubię chodzić po mokrej od deszczu albo rosy trawie :) po piasku na plaży...... Wogóle chodzenie boso jes super. do puki nie mieszkałam w bloku, w wakacje boso chodziłam praktycznie wszedzie :)
  • dee79

    po trawie rozgrzanej słońcem, mokrej od deszczu.... nagrzanym betonie, po kałużach, po dywanie, łóżku, panelach podłogowych, męskich torsach.... i gdzie mnie tylko wyobraźnia zaprowadzi; )
  • dee79

    ah i jescze jedno - przetestowane wczoraj/dzisiaj podczas malowania... po rozlanej farbie..... właściwie to skończyło się na tym, że farba byłą nieomalże wszędzie, nie tylko na stopach; ))))
  • Wierch Ambassador

    Po trawie mokrej od rosy, po kałużach, strumyku... To pierwsza kolejność. Ale oczywiście każda nawierzchnia dobra!
  • Anonim

    plaża, trawa, asfalt, kostka na podjeździe przed moim domem...

    apropo dziwnego patrzenia się - jak byłam w wakacje w Rzeszowie, to zachciało nam się wybrać do sklepu. a mi coś do tego pustego łba strzeliło, żeby założyć japonki na obcasie. wszystko byłoby pięknie, gdyby w drodze powrotnej nie zaczęło padać... a japonki + obcas + woda + kamyczki = nic fajnego. no więc zapieprzałam przez pół Rzeszowa na bosaka, przemoczona do suchej nitki. nie muszę chyba mówić, jakie miałam czyściutkie stopy; ]
  • mkl

    Ja w sumie nie mam żadnych konkretnych preferencji.

    Po mieście (na sucho) raczej nie chodzę boso, ale czasami się zdarza, gdy jeżdżę boso na rowerze (wtedy postawienie stopy na chodniku czy ulicy jest nie do uniknięcia; ]). Stopy są wtedy brudne, ale ten brud jest łatwy do zmycia... Niech ktoś spróbuje doczyścić swoje stopy po soku ze świerzo koszonej trawy... Miałem już tą przyjemnosć :D
  • ♥ panna Nonszalancja

    piaszczyste dna jezior
    kamienie i skały najrózniejsze
    kurzące się drogi
    pobocza międzymiastowych
    drewniane podłogi, pomosty itp

    niemal wszystko, zalezy od nastroju...ale nigdy piaszczyste plaże, fuj
  • olek (aka Reynevan)

    :-)
    Piaszczysta plaza jest nudna? czy zbyt gorąca?
  • ♥ panna Nonszalancja

    nie nudna. jest paskudna, bo chodzi mi się po niej tak, jakbym ważyła tonę i nie mogła nóg podnieść... :D

    a po glinie mokrej się jeszcze fajnie chodzi
  • olek (aka Reynevan)

    hmm...
    To moze jakis ranking nawierzchni? :)

    Ze sztucznych:
    Asfalt - bardzo fajny
    Kostka Bauma - niezbyt przyjemna
    Betonowe plytki - srednie
    tartan - bardzo fajny
    nawierzchnia mostu siekierkowskiego - tragiczna
    zwir - wymagający, niezbyt fajny
    gres, kafelki - bardzo fajne
    parkiet - przecietne, raczej na plus

    naturalne:
    piasek - ciezko sie chodzi, czesto jest goracy, sredni
    trawa - od "fajna" do "boska"
    glina, błoto - secyficzne, ale na plus
    las (np. sciezka) - bardzo fajne
    bita ziemia - srednia
    sciernisko - trawiaste do przezycia, ze zboza - sport ekstremalny
    kora drzew (np. zwalonych) - bardzo fajna
    kamienie - roznie...

    O, to tak to u mnie wyglada - tym razem nie w skrocie :)
  • kocica idealna; )

    Reynevan, z twojej wyliczanki wynika, ze srednia przyjemnosc chodzic boso... :(


    u mnie ofkors trawka :) i podloga w moim domku (zawsze) :)\
| |

Motto: "Jedyne w Polsce forum, na którym chodzenie boso nie ma konotacji erotycznych" co...



Fotki

Miejsca grona (0)