-
Karolina W.
-
Anonim
-
Anonim
ja to bym sie wybrał,bo to moje ukochane miasto,ale kasa........ jak tak sobie liczyłem to żeby tam sobie pojechac na ok 4 dni to 1500zł potrzeba minimum...a po wakacjach to wyzerowany bede:) -
Skolo
:) to ja bylem jeszcze wczesniej, bo lato 97:), a ciekawe jak tam teraz jest -
-
anut.
ja byłam tam w zeszłym roku, wiec chyba jestem najlepiej zorientowana;p nie wiem czy zaszły jakieś zmiany, bo bylam tam pierwszy raz, ale zakochałam sie w tym miescie, mistrzostwo!!! -
Skolo
chodzilas do The Cage na dicho? tam byly dwie - Klatka i coś jeszcze, ale nie pamietam. Czy busy z centrym dalej o 23.00 ostatni odjezdza? -
anut.
taaak, autobusy padaka, ale ja na szczescie nie musialam z nich korzystać, bo mieszkałam całkiem blisko centrum. nie chodziłam do the cage, raczej do showbaru albo do alcatraz (średniawka, ale przy wejsciu stał polski bramkarz, wiec wchodzilismy bez problemu i za darmo;] )
w którym miejscu mieszkałeś ? -
Karolina W.
a w tych klubach to jaka mniej wiecej muza byla puszczana?:)......musze zebrac info co warto zobaczyc:) -
Skolo
muza to wszelka, bardzo fajne kluby, z rezta tam sie zbieralo towarzystwo z roznych zorganizowanych obozow.
a gdzie mieszkalem? heh, dobre pytanie. nie pamietam :). w kazdym razie mielismy droge prosta do domu. od centrum trasa jak jadą busy, ta prosta droga, a pozniej ktoras z uliczek w prawo :)))) -
anut.
no to juz wszystko jasne;]
kluby rzeczywiscie fajne, muzyka tez, np w alcatraz są 3 piętra wiec mozna sobie wybierać i zmieniać, a impreza nie jest nudna -
K. O. K. A. I
jak imprezy to oczywiście Show Bar, Elements i Opera House, najlepiej wbijać sie na te dla studentów wtedy spotykasz parktycznie samych znajomych i..nauczycieli; ]
zayebiste miejsce to bouremouth jak mi sie uda to we wrześniu wpadne tam na tydzień...;] -
Karolina W.
hmm no to brzmi calkiem calkiem.......juz zaczynalam sie bac ze bedzie to jakas marna miescina:)......mam nadzieje ze nie maja jakiejs ostrej "door selection":) -
Skolo
hehe, nie mieli zadnej chyba jak jak bylem, ale towarzystwo bylo fporzo -
K. O. K. A. I
selekcji nie ma, jedynie czasami do show baru faceci wpuszczani są w tzw. "eleganckich butach" ale i to da sie obejść jeśli przy wejściu stoi znajomy; ]
-
Anonim
My to zawsze wieczorek zaczynalismy w the Bank na Charminster Road a potem darmowym busikiem do Alcatraz:) Nie macie nawet pojęcia ile osób może wejsć do Forda Transita:) -
hgcfsjhf
ja wlasnie przedwczoraj wrocilam z Bournemouth.. miss it lootzz.. mieszkalam niedaleko Charminster rd =] tak zajebiste place, ze co roku lece.. zobaczymy co bedzie za rok.. mam nadzieje,ze poleceee again.. yummieee..
Show Bar rulezz =]
pozdro 4 all xx -
seulement moi
Ja wróćiłam 30 i stwierdzam, że było zajebiście. Mieszkałam Richmond Wood Road czy jakoś tak. Szkoła King's School. Cóż więcej mówić... żyć nie umierać :) -
hgcfsjhf
Gabi Gabi Gabi!! Na ile tam bylas? ja bylam w Anglo-Contiental i taki jeden staff stamtad [w ktorym sie bujalam =]] ] byl staffem w King's school przez 2 tyg [od okolo 10lipca] !! Znasz Nick'a? jaki ten swiat maly.. =] -
K. O. K. A. I
hehe wpaniałą szkołą jest Interlink, świetni nauczyciele (zwłaszcza stały bywalec klubów Johnnatan), zakręceni studenci nie odpuszczający żadnej imprezy; ] -
seulement moi
Byłam od 10-30 (3 tyg). Którego Nick'a? :> Staff z mojej szkoły... to mógł być Zac :) Dla mnie to on był najfajniejszy :]