-
kurten
schulz to moje cacko ktore pieszcze i pielegnuje. nie czytam za czesto ale jak juz sie zdecyduje to zawsze jest to przezycie mistyczne. opowiadania sierpień, wichura i sklepy cynamonowe zupelnie mnie rozmiekczaja. najbardziej lubie kiedy schulz pisze o lecie. musial kochac te pore roku. jesli chodzi o schulzowskie opracowania to do gustu przypadla mi ksiazka jerzego jarzebskiego. duzo szczegolow, zdjec i grafik. a co do drohobycza to tez sie tam ciagle wybieram(boje sie jednak rozczarowania). warto jednak pojechac chociazby po to zeby polozyc kwiatek w miejscu gdzie zginal bruno. tak na marginesie to jestem swiezo po wycieczce na ukraine kalolka i lepiej zostan w okolicach zachodnich, odessa mnie rozczarowala. sztuczne, zaniedbane miasto bez duszy. ohyda. -
Aneta K
Wow, niesamowite grono, nie sadzilam, ze cos takiego tu znajde.
Niech sie rozwija w nieskonczonosc!!! -
Anonim
"a propos muzyki do sklepów bezapelacyjnie : Magda Umer - Miasteczko Belz"
i jeszcze po prostu "Belz" - ja znam w wykonaniu Andre Ochodlo
nawet wole to niz umerowe miasteczko