-
:)
-
Ana
My zdcydowaliśmy się na dachówkę ceramiczną - jak na razie jesteśly bardzo zadowoleni:) -
Krzyś
a wolisz malucha, czy mercedesa??
Sorka, ale takie porównanie - blachodachówka ma gwarancje 10 - 30 lat, a dachówka ceramiczna 50 lat i więcej...
Jak chcesz alternatywe dla dachówki ceramicznej przez wzgląd na cene, to zobacz dachówki cementowe, a nie porówuj z blachą...
I jeszcze wszystko jest uzależnione od projektu - jak pod blache, to nie utrzyma dachówki, a jak pod dachówkę, to można "odchudzić" oszczędzając na drzewie. -
**MONIA**
szczota święta prawda
Tak, jest duża różnica jest w cenie oczywiście i w wyglądzie i nie ma tu co porównywać. Wygrywa bezapelacyjnie ceramika. Ja poszłam na kompromis i u mnie będzie dachówka cementowa, która jest pomiędzy zarówno w wyglądzie jak i pod względem ceny. Przy dachu kopertowym (u mnie właśnie taki będzie) lepsza jest jednak dachówka ceramiczna lub cementowa gdyż przy takim dachu jest dużo odpadów przy pokryciu blachą. -
-
Kaśka R
>szczota napisał
>a wolisz malucha, czy mercedesa??
>Sorka, ale takie porównanie - blachodachówka ma gwarancje
>10 - 30 lat, a dachówka ceramiczna 50 lat i więcej...
Może i ma gwarancje nawet na 80 lat, ale myślę że jeszcze tyle to ja nie przeżyję. A mam blachodachówkę z gwarancją na 20 lat i wystarczy...
>Jak chcesz alternatywe dla dachówki ceramicznej przez
>wzgląd na cene, to zobacz dachówki cementowe, a nie
>porówuj z blachą...
Ależ dlaczego nie? Dachówki szczególnie cementowe mają tendencję do obłażenia mchem, jednak wolę blachę... Naoglądałam się tych wspaniałości cementowych po paru latach. Pierwotnie były koloru ceglastego teraz są brudno zielone. Brrr... Wiem, że są preparaty przeciw porastaniu mchem, ale mało kto o tym pamięta (przecież trzeba wspinać się po dachu, poza tym to też kosztuje)
Wg mnie: jeżeli dachówka, to dobrej jakości ceramiczna (tu uwaga na cenę), jeśli nie ceramiczna to blacha.
-
**MONIA**
Co do porastania mchem to też zależy od dachówki, jedne porastają a drugie nie., wszystko zalezy od jej jakości. Istnieją dachówki cementowe z powłoką ceramiczną, ale pomijając to, to jednak wolę dachówkę cementową niż blachę. Blacha rdzewieje, trzeba też co jakiś czas malować, dachówka cementowa ma dłuższą gawrancję i żywotność, a o wyglądzie już nie wspomnę. Z dwojga złego wolę mech niż rdzę. -
Kaśka R
>formalności, formalności. .... napisała:
>Co do porastania mchem to też zależy od dachówki, jedne
>porastają a drugie nie., wszystko zalezy od jej jakości.
>Istnieją dachówki cementowe z powłoką ceramiczną, ale
>pomijając to, to jednak wolę dachówkę cementową niż
>blachę. Blacha rdzewieje, trzeba też co jakiś czas
>malować, dachówka cementowa ma dłuższą gawrancję i
>żywotność, a o wyglądzie już nie wspomnę. Z dwojga
>złego wolę mech niż rdzę.
Każdy ma jakieś swoje widzimisię. Jeżeli chodzi o rdzę to blachodachówka dobrej firmy jest już przed tym zabezpieczona. Blacha obecnie nie jest pokryta jakąś tam farbą, aby trzeba było ją odmalowywać (przynajmniej moja, ponieważ jest malowana proszkowo a w obecnych czasach to najlepsza technologia) i nie wiem czy spotkałś się z tą rdzą na żywo (przy obecnych rodzjach blachy-nie widziałam, a mech i owszem) czy to tylko przypuszczenia. Gwarancje ma na 20 lat nie od parady czy dla picu.
A wygląd: każdy ma swoje zdanie. Tu nie ma co dyskutować. Ja uważam, że mój dach lepiej się prezentuje od dachu sąsiada (z dachówką właśnie cementową, która wg mnie bardzo masywnie na dachu wygląda i odbiera lekkości całej bryle). Ale o gustach się nie dyskutuje. -
**MONIA**
No właśnie dachówka cmentowa dobrej jakości może też nie porasta mchem, może twój sąsiad ma może jakieś badziewie, a może moi sąsiedzi mają badziewiastą blachę... niewiem, Teraz są takie technologie i nowości w materiałach że sami za nimi nie nadązamy, może i blacha jest lepsza, ale i technologia produkcji dachówki cementowej napewno też się zmienia. Jest takie przysłowie : "to sie lubi co się ma..."ale masz racje o gustach się nie dyskutuje. -
Kaśka R
Oczywiście i życzę udanego wyboru :)
A jeżeli chcesz obejrzeć blachodachówkę to mam 1 zdjęcie w profilu. -
**MONIA**
-
Kaśka R
Dziękuję. Wiesz, z tymi wyborami to jest teraz takie zawalenie róznych materiałów, różnie wykonywanych, że człowiek już sam się gubi co jest najlepsze, najfunkcjonalniejsze, najtrwalsze i na naszą kieszeń.
Wracając do dachu. Widziałam również domy pokryte dachówką bitumiczną. Też świetnie wyglądają, ale nie do każdego projektu taka dachówka pasuje. Są pewne style domów, które poprzez złe dobranie materiału, można łatwo zepsuć. Np. domy w stylu "dworek" tylko z dachówką (nawet z mchem-co często dodaje uroku), domy w stylu "kanadyjka" fajnie wyglądają np. z wcześniej wspomnianą dachówką bit. -
**MONIA**
masz rację, już tyle się naczyałam co jest lepsze a co gorsze, aż w końcu miałam mętlik w głowie. Trzeba wybrać co dla nas jest najlepsze naszym zdaniem i na co nas przede wszystkim stać. Ja będę miałą domek murowany w stylu raczej dworkowym (zdjęcie w profilu) więc moim zdaniem pasuje do niego dachówka. Domy o drewnianym szkielecie raczej są zmuszone do pokrycia dachu gontem bitumicznym ze względu na jego wagę, za dachówka jest za ciężka na taką konstrukcję. -
Krzyś
Ile domów - tyle pomysłów. Wszyscy mają jakieś zdanie, i uwagę co jest lepsze; )
Generalnie mchem porasta również blacha! - Pracuję w budowlance, i widziałem bardzo różne herezje... Wszystko zależy od miejsca - zaciemnione dachy czy z dachówki cer/bet, czy blacy, czy z gontu, czy z "klepek osikowych" mchem porastać mogą.
Przy blasze jest problem szczególny - rdza. Jeżeli drewno nie jest impregnowane preparatem na bazie soli, to przez 30 lat starczy, ale będzie widać, że to blacha. Cementowe dachówki mają coraz więcej zalet, i wśród praktyków mozna łatwo spotkać osoby uważające cementowe za lepsze od ceramicznych, a to dzięki kilku poważnym cechom - cementowe lżejsze o 2/3 i mniej nasiąkliwe o 2/3. Blacha oczywiście lżejsza kilkakrotnie i mniej nasiąkliwa kilkakrotnie, a mało kto stawia ją powyżej jakiejkolwiek dachówki.
Na niektórych dachach blacha wygląda dobrze, a na niektórych dachówka. Gont jest zupełnie innym kryciem - płaskim, i nie należy porównywać walorów estetycznych. Wszystko zależy od miejsca i gustów. Każdy dach ułożony prawidłowo przeżywa właściciela budynku, ale prwie każdy właściciel do końca życia widzi dach na swoim budynku...
Wybór jest ciężki... oj ciężki :) -
e-Monika
-
Kaśka R
>Krzyś napisał
>Ile domów - tyle pomysłów. Wszyscy mają jakieś zdanie,
>i uwagę co jest lepsze; )
>
>Generalnie mchem porasta również blacha! - Pracuję w
>budowlance, i widziałem bardzo różne herezje... Wszystko
>zależy od miejsca - zaciemnione dachy czy z dachówki
>cer/bet, czy blacy, czy z gontu, czy z "klepek osikowych"
>mchem porastać mogą.
>Przy blasze jest problem szczególny - rdza. Jeżeli drewno
>nie jest impregnowane preparatem na bazie soli, to przez 30
>lat starczy, ale będzie widać, że to blacha. Cementowe
>dachówki mają coraz więcej zalet, i wśród praktyków
>mozna łatwo spotkać osoby uważające cementowe za lepsze
>od ceramicznych, a to dzięki kilku poważnym cechom -
>cementowe lżejsze o 2/3 i mniej nasiąkliwe o 2/3. Blacha
>oczywiście lżejsza kilkakrotnie i mniej nasiąkliwa
>kilkakrotnie, a mało kto stawia ją powyżej jakiejkolwiek
>dachówki.
>Na niektórych dachach blacha wygląda dobrze, a na
>niektórych dachówka. Gont jest zupełnie innym kryciem -
>płaskim, i nie należy porównywać walorów estetycznych.
>Wszystko zależy od miejsca i gustów. Każdy dach ułożony
>prawidłowo przeżywa właściciela budynku, ale prwie
>każdy właściciel do końca życia widzi dach na swoim
>budynku...
>
>Wybór jest ciężki... oj ciężki :)
Krzyś, zauważyłam jedną cechę u dekarzy (o rozmawiałam z wieloma choćby ze względu, że teren na którym mieszkam, jest jednym wielkim placem budowy). Otóż większość poleca dachówkę, nie ze względu na jej cechy, lecz na łatwość krycia dachu. Blacha wymaga więcej precyzji, a więc i czasu, a przede wszystkim umiejętności. Krycie blachą to nie lada gratka. Dociąć i położyć odpowiednio arkusze blachy na dachu wielospadowym jest dużo trudniejsze niż w przypadku krycia dachówką. Dla ciekawostki: spotkałam się nawet z takim specem (z kilkunastoletnim doświadczeniem), który docinał blachę diaxem! -
PepeR
To i ja się dołączę bo właśnie jestem na etapie dachu. Zdecydowaliśmy się na blachę z trzech powodów. 1 - można było odchudzić więźbę (wyszło prawie 3m3 drewna mniej) 2 - koszt blachy i obróbek + robocizny jest dużo mniejszy niż koszt dachówki (whatever jakiej), 3 - mamy dach dwuspadowy i nie będzie dużo odpadów. Poza tym ekipa, która stawia nam domek, powiedziała, że ma dobrych dekarzy, ale tylko od blachy. Dobrze traktowana blacha (odpowiednio przewożona, składowana, cięta i transportowana na dach) będzie leżeć na dachu tak długo, że dopiero nasze dzieci będą pewnie coś zmieniać. A co do blach to polecam Ruukki z powłoką Pural Mat. Dają 20 lat gwarancji i mają własną kopalnię rudy i hutę :) Można nawet u Pruszyńskiego trafić rdzenie Ruukki ale to się zdarza racze bardzo rzadko. Marzy mi się tytan-cynk, bo jak się coś takiego położy to prędzej mury zgniją i nasze dzieci doczekają się wnuków, niż coś się z tym stanie (ale dachówka od tego jest zdecydowanie tańsza :) Całkiem niezłe informacje można znaleźć na http://www.forumbudowlane.pl jeśli ktoś ma problem z wyborem. Pozdrawiam. Aha. Cięcie blachy diax'em. Buhahaha. Fahofcuf u nas bez liku :) a tyle wypożyczalni sprzętu wokoło. -
Anonim
Czy ktos ma jakies doswiadczenia badz opinie na temat dachu plaskiego odwroconego? -
ABem
>Kaśka R napisała:
Dachówki szczególnie cementowe mają
>tendencję do obłażenia mchem, jednak wolę blachę...
>Naoglądałam się tych wspaniałości cementowych po paru
>latach. Pierwotnie były koloru ceglastego teraz są brudno
>zielone. Brrr... Wiem, że są preparaty przeciw porastaniu
>mchem, ale mało kto o tym pamięta (przecież trzeba
>wspinać się po dachu, poza tym to też kosztuje)
>Wg mnie: jeżeli dachówka, to dobrej jakości ceramiczna
>(tu uwaga na cenę), jeśli nie ceramiczna to blacha.
>
Oj, nie jest to prawda. Dachówka cementowa jest mniej porowata niż ceramiczna (dzięki wierzchniemu malowaniu i przez to mniej zachodzi), a jeśli idzie o ścisłość to niestety także blacha mchami porasta. Są jednak sposoby na uniknięcie tego procesu i nie mam na mysli preparatów do czyszczenia, ale np. miedziane taśmy kalenicowe (a jony miedzi tworzą nieprzyjazne środowisko dla inicjacji porostów itp.).
Ja u siebie mam dachówkę betonową Braas z powłoką cisar.

