-
Anonim
ja dochodzę do wniosku że co dzień nie znajduje drugiej skarpetki do pary;] -
Tomas*
Ja cały czas chodzę w 2 innych o podobnych odcieniach... bo (prawie) nigdy nie mogę znaleźć dwóch takich samych :p -
Anonim
to ja mam tez cos tego typu. ale kurna w pralce to zawsze jakas ginie -
Uuuu...!
Też tak mam :D
Po co w podobnych odcieniach? Ja od razu dwie zupełnie różne wkładam :) -
-
Monika.
niestety... i co miesiac uzupełniam zapasy skarpetek bo po tym jak kazdego dnia wywale parę do pralki to potem raczej juz ich nie widze xD -
.
-
tell me angel
-
..::Shadow::..
ej bez kiu jest ich coraz mnei j i tylko sie zastanawiam czy one dostaja nozek i wychodza czy co sie dzieje??? skarpetki wracajcie ja was Kocham!!!:P:P -
Anonim
co raz kupuje nowe ale raz założw i mi giną.. Skarpetki gdzie jeste ście?? Wródzcie a zafunduje pranie:)
-
..::Shadow::..
-
mucosolvan
-
Anonim
a ja właśnie znalazłam kilka skarpetek trzeba zajrzeć tylko pod łużko:)
-
Anonim
a mi skarpetki nie giną :PP wszystkie ładnie chowam do szafeczki...tylko, że zawsze do innej :D ale przynajmniej wiem, że mam wszystkie skarpetki, tylko nie wiem w której szufladzie jest która...to tylko taka mała niedogodność... -
słonecznik
Coraz częściej mi giną..... Ehh... Uciekają odemnie :(:( A ja je tak kooooocham (-: -
Anonim
No świetnie...właśnie zastanawiam sie w co ubrać jutro do sql
i dochodzę do wniosku że nie mam skarpetek na jutro xD pożyczę od mamy,ona zawsze ma:)),jakim cudem jej nie giną tylko mnie:( -
Anonim
u mnie to jest specjalna szafka na pojedyncze skarpetyki w chwili obecnej jest ok 40;) zbierane z całego domu;) -
Wjebany w rap
Ja mniej więcej co 2 miesiące kupuję sobie 15 par skarpetek. Po tych 2-3 miesiącach zostaje mi kilka par;p Wszystkie gdzieś gubię. A to zostawię w szkole po WF a to na treningu. No nie wspominając tych zgubionych w pokoju. -
Smok z Bajki
ja gubię zazwyczaj jedna od pary; )
tyle że po jakimś czasie się znajduje :D -
Anonim
u mnie jak sie jedna znajdzie druga od razu automatycznie ginie;P wiec niewielka róznica;P -
olenkageny
U mnie obowiązkowo po każdym praniu ginie choć jedna skarpetka. Zaczynam podejrzewać pralke o przynalezność do jakiegoś zwiążku "Rąbnąć skarpete" czy cos...:|

