-
bardzo smutny pan
Plonace zelzo:
do probowki wsypujemy szczawian zelaza(II) (moze byc uwodniony) i ogrzewamy - dosc dlugo, az pozostlosc w probowce bedzieczarna...po czym wysypujemy (najlepiej z dosc wysoka nad powierzchnia) - powstale w wyniku rozkladu zelazo w kontakcie z powietrzem pali sie
Chemiczne rysunki i atramenty symaptyczne:
1) na bibule rysujemy cos wodnym roztworem chlorku kobaltu(II) po czym suszymy i ogrzewamy nad palnikiem - rysunek staje sie niebieski, po wyjeciu znad palnika po chwili znika, zeby znow ogrzewany stal sie niebieski...itd
2) na bilule rysujemy cos rodankiem potasu i szesciocyjanozelazianem(III) potasu i nastepnie nasz rysunek spryskujemy roztworem chlorku zalaza(III) - rysunek staje sie niebieski i czerwony!
-
Freestajlo
Jak już chcecie coś w stylu nitro, to zróbcie sobie lepiej nitrocelulozę. Bezpieczniejsza od nitrogliceryny. Najlepiej robić z waty. -
rataYek
e tam nitroceluloza, znam goscia co w chacie nadtlenek acetonu robil, a krystalizowal w lodowce; > -
Anonim
http://znik.wbc.lublin.pl/ChemFan/D... wiele fajnych i efektownych doświadczeń;) -
-
Anonim
>Farciarz ! Ale czy na pewno? napisał
>Polecam nitrowanie fenolu, ładnie reakcja idzie, a
>otrzymany kwas pikrynowy możemy przerobić na pikrynian
>ołowiu. Uwaga substancja mało stabilna i w każdej chwili
>może byc buuuummmm!!
Fenol jest wrażliwy chłopak i czasem się spali zamiast znitrować :P Mi się to nawet dość często udaje; )
U mnie ludzie z rówdoległej klasy chcieli RDX robić. Nie ważne, że im mówili, że to nie wyjdzie, że otrzymaja może z 10% skuteczności. Specjalnie przedestylowywali kwas azotowy. No i jeden ma pamiątkę na twarzy i ręce. Żeby się zabić nie trzeba od razu mieć mat. wyb.; ) Jodek azotu też jest fajny. Pewien olimpijczyk pozostawiał kiedyś na ławkach w sali chemicznej. Dziewczyny, które tam miały lekcję trochę się przestraszyły jak rzuciły plecaki na ławki :)
-
Krzysiek ( filozof)
Bezwodny siarczan miedzi(2)+ woda, powstają piękne niebieskie kryształy
-
Paweł Szuba
Na jakich kierunkach jesteście? I macie jakieś lektury nt. takich zabaw chemicznych? I skąd mogę wziąć odpowiednie substancje (może znacie jakiś skklep internetowy)? -
Rockfreak \m/
http://wysylkowa.pl/ks340848.html
Polecam robic wszystko w miare mozliwosci w szkole. Nie w domu - mozna cos sobie rozpieprzyć, spalić, ufajdać itp. Poza tym bardzo podstawowych odczynników tj. H2SO4 czy HCl nie mozna kupic ot tak. -
olga
-
Korek
nie powstanie chyba. Może ci chodzi o tzw wulkan ale tam się używa dichromian amonu -
Karola
Znacie może jakieś doświadczenia chemicne, które można zrobić na obozie w lesie lub na plaży. Takie żeby były efektowne, ale w miare proste w wykonaniu. Mogą być takie, które dzieciaki same będą mogły zrobić i takie, które będą tylko pokazem. -
Anonim
-
Karola
-
Anonim
-
Karola
Ciecz nienewtonowską już mam w planie zajęć, ale takie też mogą być, fajnie gdyby były to rzeczy do wykonania np z rzeczy dostępnych w kuchni. -
Anonim
Jakbyście potrzebowali pomocy z chemii:
http://www.zaliczaj.pl/
Rozwiązujemy za free :) Zapraszamy :)

