- 1
- 2
-
rock and roll
Mam pytanie; czy zna ktoś "z Was" może, dobrą a zarazem nie drogą chińską knajpę (czyt. restaurację) w Warszawie? Niestety nie ma ich za wiele (splajtują, z niewiadomych przyczyn są zamykane).
Z góry dziękuję i pozdrawiam. -
masza
no, ponoć Chinatown w al. lotników jest najlepsza. wybieram się tam ho ho albo i dłużej, ale jakoś mi nie wychodzi :)
i Bliss przy ul. bocznej.
poza tym w Dzikim Ryżu też jest dobre jedzenie. nie tylko chińskie zresztą, ogólnoazjatyckie ( sic!) do picia polecam Imbir.
:) -
/my_profile Shea
-
Adept
wook'a polecam z całego serca. Jest to restauracja pełną gębą. powiedział bym ze ekskluzywna. A zjeść dobry i całkiem pożywny posiłek można zjeść za 14 zł.
Posiłek skłądasz ze elementów takich jak : ryż (3 rodzaje), makarony chyba też są, sałatki, "dania głowne" (czyli kurczaki, owoce morza, wołowina i tak dalej.)
Klimat jest bardzo fajny chodź muzykę puszczają pasującą do miejsca jak przysłowiowa pięść do nosa. jak ja byłem to z wielkich telewizorów LCD umiesczonych tu i uwdzie leciał czarny hip-hop :/ (kto to wymyślił ??)
Restauracja znajduje się w mariotcie.
Bardzo fajna jest też restauracja na placu zbawiciela. Ale to już po prostu azjatyckie jedzenie. warunki są dużo gorsze niż w wook'u ale i tak jest sympatycznie (podkreślam ze jest to restauracja a nie bar). za 10-11 zł dostajesz olbrzymią i pyszną porcję której zjedzenie sprawia problem nawet facetowi. Restauracja jest ogromna. Rozmieszczona na 3 pietrach. często są tam jakieś imprezy. np. koreańskie karaoke, czy wesela. Ciekawe jest trafić na takie wesele które odbywa się np w jednej częsci piętra odgrodzonej tylko parawanami. W tej restauracji, moim zdaniem, rewelacyjny jest sos słodko-kwaśny. Jeśli tam będziesz - koniecznie musisz spróbiwać.
dla studentów na duże porcje jest 10% zniżki
pozdrawiam -
-
Trojan
w wooku chinskie jedzenie? chyba nie jadles chinskiego jedzenia w takim razie:) -
Żyrafa
To ze niby jakie sie je w Chinach??????????????????????? ???????? (jak nie z wielkiej, glebokiej patelni)
No offence....ale codziennie sie tu zywie w stolowce, a potem wieczorem w knajpie. -
Anonim
Wydaje mi sie ze nie ma chinskiego jedzenia w PL, jest "chinopodobne"; ) -
Adept
> w wooku chinskie jedzenie? chyba nie jadles chinskiego jedzenia w takim razie:)
możliwe ze nie jadłem, wook ma "podtytuł" "the authentic taste of china".
Możliwe ze kłamią. ale to musisz się do nich zgłosić... w każdym razie i tak bardzo polecam, i nie mam zazłe nietoperzą, że się czepiają przy każdej okazji. -
rock and roll
>Cubano Postizo napisał
>Wydaje mi sie ze nie ma chinskiego jedzenia w PL, jest
>"chinopodobne"; )
Boże!
- pytałam o knajpy z chińskim żarciem w Warszawie, a nie o opinie na temat;
czy chińskie żarcie jest autentycznie chińskie, czy chińskopodobne
:P
-
Trojan
>Żyrafa napisała:
>To ze niby jakie sie je w
>Chinach?????????????????????? ????????? (jak nie z wielkiej,
>glebokiej patelni)
>No offence....ale codziennie sie tu zywie w stolowce, a
>potem wieczorem w knajpie.
hehe nie chodzilo mi o patelnie tylko o tą niby autentyczna kuchnie chinską:) -
Anitka
Najlepsze chińskie jedzonko jest faktycznie w China Town na Al. Lotników. Wypisz wymaluj dokladnie takie, jakie dostaniesz np. w restauracji w Pekinie. Ale tanio specjalnie nie jest, tutaj nie dostaniesz talerza pełnego jedzenia za 15 pln....
A z Wookiem, to jest tak - właścicielem jest człowiek, który bardzo długo był w Chinach, zatrudnia chińskich kucharzy, ale jedzenie faktycznie nie do końca jest "chińskie"... a dlaczego? Po prostu jest zmodyfikowane i przystosowane do gustów europejskich, takie bardziej uniwersalne. I moze faktycznie drogo nie jest tak ogólnie, ale porcje sa niewielkie, wiec zeby sie lepiej najesc, musisz wszystko zamowic podwojnie, czyli: 2 x ryż = 6 pln, 2 x danie = 12 pln, dodaj napój, może zupkę, i tak około 25-30 pln za osobę wyjdzie.
A odnośnie "wielkiej głębokiej patelni" - czy sam fakt przygotowania dania w woku czyni je chińskim? :) Obawiam się, że nie... -
Anonim
>... znów się w Tobie Zakochałam napisała:
>>Cubano Postizo napisał
>>Wydaje mi sie ze nie ma chinskiego jedzenia w PL, jest
>>"chinopodobne"; )
>
>Boże!
>- pytałam o knajpy z chińskim żarciem w Warszawie, a nie
>o opinie na temat;
>czy chińskie żarcie jest autentycznie chińskie, czy
>chińskopodobne
>
> :P
>
>
W takim razie uswiadom sobie, ze chinskiego jedzenia nie ma. Na Konstruktorskiej jest taka buda gdzie jedzenie nawet przypomina to chinskie.
-
Żyrafa
Prawdziwe chinskie jedzenie w Chinach jedzone przez przecietnego Chinczyka w zwyklej (nie turystycznej) miejscowosci jest monotonne i cholernie niezdrowe. Dlaczego? Otoz wszystko jest smazone - nie ma czegos takiego jak swieze warzywa, nawet salata jest z wooka. Jest praktycznie pozbawione przypraw - jedynie imbir i papryka, no i niestety w KAZDEJ potrawie jest glutaminian sodu, ktory tu kupuje sie na kilogramy, a jak wszyscy wiemy jest cholernie niezdrowy, ale sprawia ze wszystko smakuje. Mieso jest tluste, a najczesciej sa to kosci, skory, chrzastki, malzowiny i rozne takie, ktore u nas daje sie raczej domowym czworonogom. Tak je wiekszosc Chinczykow. Duze miasta to zupelnie inna bajka. -
Trojan
e tam gadasz, szlajam sie wlasnie po roznych wiochach i zarcie jest na maxa zajebiste, to jasne ze zalezy to od zamoznosci jedzacych co sie szamie, ale obiad z 10-12 dań za 250 RMB nie uwazam za drogi, i bynajmniej nie jemy samych kosci i chrzastek, chociaz jest tego dosc sporo:) ale traktowane sa raczej jako przysmaki. bardziej chodzi tu o kwestie regionalne, kuchnia w Pekinie jest (jak dla mnie) totalnie do dupy, natomiast w szandong, guandong to prawie same delicje:) -
rock and roll
> W takim razie uswiadom sobie, ze chinskiego jedzenia nie ma. Na Konstruktorskiej jest taka buda gdzie jedzenie nawet przypomina to chinskie.
- czy ja nie wyrazilam sie dostatecznie jasno?
P.S. Wydaje mi sie, ze sie powtarzasz ; ) -
Anonim
Przy stadionie 10-lecia chinole maja bude z zarciem i wszyscy skosnoocy tam jedza, moze nie wyglada to zajebiscie, podane na tackach, ale smak chin czuc wyraznie.Polecam -
Adept
>Anitka napisała:
I moze faktycznie drogo nie jest tak ogólnie,
>ale porcje sa niewielkie, wiec zeby sie lepiej najesc,
>musisz wszystko zamowic podwojnie, czyli: 2 x ryż = 6 pln,
>2 x danie = 12 pln, dodaj napój, może zupkę, i tak około
>25-30 pln za osobę wyjdzie.
Ale kompletna bzdura. Wybacz ale ja jestem facetem, i nie jakąś kruszyną (184 cm wzrostu.. do wagi się nie przyznam :) ) bardzo lubie dużo zjeść, i zestaw ryż+danie +warzywa (14 zł) w zupełności mi wystarcza.
Jeśli Ty tam musisz zjeść podwójne porcje.. to sorry ale chyba czas na operacje zmniejszenia żołądka -
Anitka
Adept, jeśli spróbujesz mi wmówić, że taki pojedynczy zestaw Ci starcza na obiad, to nie uwierzę. Jako przekąska, lunch - tak. Ale obiadowo taką miseczką się nie da najeść.
A z moim żołądkiem wszystko ok, dziękuję. Jakoś nie zauważylam problemów na tym tle, ale widzę że jesteś większym ekspetrem żywienia. -
Adept
>Anitka napisała:
>Adept, jeśli spróbujesz mi wmówić, że taki pojedynczy
>zestaw Ci starcza na obiad, to nie uwierzę. Jako
>przekąska, lunch - tak. Ale obiadowo taką miseczką się
>nie da najeść.
ja Ci nic nie próbuje wmówić.. stwierdzam tylko fakty. że takimi trzema miskami jak najbardziej można się najjeść. I tak średnio mnie obchodzi czy mi wierzysz czy nie :)
>A z moim żołądkiem wszystko ok, dziękuję. Jakoś nie zauważylam >problemów na tym tle
Wielu ludzi nie dostrzega swoich problemów.. co nie znaczy że ich nie ma.
-
Trojan
mi raczej sie wydaje ze ten adept to chyba po prostu jak sie da robi reklame temu Wookowi :)
- 1
- 2
- Przeglądaj grona w kategorii Podróże i Turystyka
- Przeglądaj grona w okolicy Chiny
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Wszystko co z Chinami związane; )

