-
Rafał
-
martyna
- A pan co lubi w kobietach?
- Tak naprawdę to niewiele wiem o kobietach.
- Wiedzieć to nikt nie wie, ani Freud, ani one same, ale to jest jak elektryczność, nie trzeba wiedzieć, jak działa, żeby cię kopnęło. -
Anonim
"Ludzie będą gadać i wszystko rozgrzebywać. Człowiek nie pochodzi od małpy, tylko od kury."
- Ludzie są obrzydliwie źli. (...)
- Są głupi, a nie źli. (...) Głupi. To nie to samo. Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl. A głupiec nie pomyśli ani się nie zastanowi. Działa instynktownie, jak zwierzę, przekonany, że robi dobrze, że zawsze ma rację, dumny, że przypierdala, za przeproszeniem, każdemu, kto widzi mu się inny od siebie samego, i wszystko jedno, czy dlatego, że innego koloru, wyznania, języka, narodowości czy też dlatego, że lubi inaczej spędzać czas wolny. źli ludzie jeszcze mają swoje miejsce na świecie, zbyteczni są skończeni głupcy. -
zuzana
"blady jak tyłek zakonnicy" dośc ideologiczna wypowiedź Fermina, zresztą jak zwykle, jego ideologia była szurnieta -
-
Anonim
"Armia, małżeństwo, kościół i bank - oto czterech jeźdźców apokalipsy"
cytat niepokonany:)))
-
K.G.
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. " :)
"Jak wywodzi nam Freud, kobieta pragnie czegoś wręcz przeciwnego, niż myśli lub mówi, co, jak dobrze się temu przyjrzeć, nie jest wcale czymś przerażającym, jeśli zważyć, że mężczyzna, jak wywodzą nasi rodzimi uczeni w piśmie, ulega z kolei dyktatowi swego narządu płciowego lub trawiennego. "
"Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela."
"Mężczyzna rozgrzewa się jak żarówka: trzask prask i już jest rozżarzony do czerwoności, i kolejne trzask prask lub pstryk, jak kto woli, i w sekundę jest sopel lodu. Płeć niewieścia zaś, i to jest naukowo dowiedzione, rozgrzewa się jak ruszt, rozumiemy się? Powolutku, pomalutku, na wolnym ogniu, jak dobra escudella. Ale gdy się już rozgrzeje, nie ma siły, która by to zatrzymała. " -
m.a.r.t.a.
nie przeczytałam jeszcze całej książki ale moim ulubionym cytatem
jak narazie jest ten :
'Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem.
Jakby było kieszonkowcem, dziwką, albo
sprzedawcą losów na loterię, to jego najczęstsze wcielenia.
Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"
-
Anonim
"Proszę się uspokoić, bo w przeciwnym razie gotów jest pan sobie w wątrobie kamień wyhodować"...
Fermin po prostu zwala z nóg... :D:D -
mademoiselle lennon
-
Anonim
Byłaby całkiem niezła książka tylko o nim :) z samych cytatów przytoczonych wyżej śmiałam się do łez -
Anonim
-
Kalietis
"- (...) Dużo chodzenia na msze, a i owszem (...).
- Merceditas, nie tykajmy przemysłu mszalno - kadzidalnego, bo to istotna część problemu, a nie możliwość jego rozwiązania.
- Oho, już z pana wyłazi ateista."
" - Szanowna pani, zważywszy, iż jest pani osobą poczciwą z jednej strony - choć ograniczoną nieco i ujawniającą ewidentne braki w wiedzy podstawowej - z drugiej zaś mając na względzie, iż musimy w danej chwili priorytetowo stawić czoło nieprzewidzianej, a zaistniałeś w naszym otoczeniu sytuacji sąsiedzkiej, pozwoli pani, iż nie przystąpię do wyjaśnienia pani paru podstawowych kwestii."
-
Miguel
"Szata nie zdobi człowieka, ale swoje robi." s. 99
"- Tak naprawdę to niewiele wiem o kobietach.
- Wiedzieć to nikt nie wie, ani Freud, ani one same, ale to jest jak elektryczność, nie trzeba wiedzieć, jak działa, żeby cię kopnęło." s. 99
"... w kobietach najlepsze jest ich odkrywanie. I nic się nie może równać z tym, gdy dochodzi do tego po raz pierwszy. Bo człowiek nie wie, co to życie, dopóki po raz pierwszy nie rozbierze kobiety. Guzik po guziku, jakby obierał pan gorący ziemniak w zimową noc. Ech, szkoda słów..." s. 99
"... w tym życiu jedynie uprzedzenia roszczą sobie prawo do wydawania patentu na prawdę." s. 105
"Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego." s. 105
"Armia, małżeństwo, kościół i bank: oto czterech jeźdźców Apokalipsy." s. 107
"Jak wywodzi nam Freud, kobieta pragnie czegoś wręcz przeciwnego, niż myśli lub mówi, co, jak dobrze się temu przyjrzeć, nie jest wcale czymś przerażającym, jeśli zważyć, że mężczyzna, jak wywodzą nasi rodzimi uczeni w piśmie, ulega z kolei dyktatowi swego narządu płciowego lub trawiennego." s. 144
"Rzecz w tym, że mężczyzna, że znów wrócę do Freuda, by posłużyć się metaforą, rozgrzewa się jak żarówka: trzask prask i już jest rozżarzony do czerwoności, i kolejne trzask prask lub pstryk, jak kto woli, i w sekundę jest sopel lodu. Płeć niewieścia zaś, i to jest naukowo dowiedzione, rozgrzewa się jak ruszt, rozumiemy się? Powolutku, pomalutku, na wolnym ogniu, jak dobra escudella. Ale gdy się już rozgrzeje, nie ma siły, która by to zatrzymała. Jak wielkie piece w Vizcayi." s. 144
"To, co dobre, każe na siebie czekać." s. 145
"Jeśli chce pan naprawdę zdobyć kobietę, musi pan zacząć myśleć jak ona, a rzecz pierwsza to zdobycie jej duszy. Cała zaś reszta, owo słodkie i miękkie odurzenie, które rozum odbiera i prawość, przychodzi samo." s. 145
"... poezja kłamie, choć ładnie to czyni..." s. 145
"- Są głupi, a nie źli. - zaprotestował Fermin. - Głupi. To nie to samo. Zło zakłada jakąś moralną determinację, jakiś zamiar i pewną myśl. A głupiec nie pomyśli ani się nie zastanowi. Działa instynktownie, jak zwierzę, przekonany, że robi dobrze, że zawsze ma rację; dumny, że przypierdala, za przeproszeniem, każdemu, kto widzi mu się inny od niego samego, i wszystko jedno, czy dlatego, że innego koloru, wyznania, języka, narodowości, czy też, jak w przypadku don Federica, dlatego, że lubi inaczej spędzać czas wolny. Źli ludzie jeszcze mają swoje miejsce na świecie, zbyteczni są skończeni głupcy." s. 168
"Małżeństwo i rodzina są tylko i wyłącznie tym, co sami z nich czynimy. Bo inaczej stają się szopką hipokryzji. Rupieciarnią i gołosłowiem. Ale jeśli jest w tym prawdziwa miłość, o której się nie gada i nie rozgłasza na wszystkie strony świata, którą czuć i którą się okazuje..." s. 201
"... ważną rzeczą jest nie to, co się daje, ale to, z czego się ustępuje." s. 201
"Zaloty są jak tango: czysty absurd i same esy - floresy". s. 207
-
Miguel
"Kobiety, prócz beznadziejnych przypadków (...) obdarzone są znacznie większą inteligencją niż my, a przynajmniej są bardziej szczere wobec samych siebie względem tego, czego naprawdę chcą, a czego nie chcą. Inna sprawa, czy komuś o tym mówią. Staje pan wobec zagadki samej natury, panie Danielu. Femina, Babel i labirynt. Jeśli dopuści pan, by się zaczęła zastanawiać, jest pan zgubiony. Proszę pamiętać: gorące serce, chłodny rozum. Kodeks uwodziciela." s. 208
"Niewiele jest powodów, żeby mówić prawdę, za to jest ich bez liku, żeby kłamać..." s. 214
"Pieniądz jest jak każdy inny wirus: przeżarłszy duszę, w której zagościł, odchodzi w poszukiwaniu świeżej krwi. Na tym świecie nazwisko trwa krócej niż potrzeba na zjedzenie garści pestek słonecznika." s. 216
"- Najskuteczniej obłaskawia się biedaków, ucząc ich małpowania bogatych. Oto trucizna, dzięki której kapitalizm oślepia..." s.217
"Niewiele rzeczy tak bardzo oszukuje jak wspomnienia." s.243
"- Ludzie, którzy nie mają własnego życia, zawsze muszą wściubiać nos w cudze." s. 247
"... życie przelatuje szybko, zwłaszcza te lata, które warto przeżyć." s. 247
"- Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć." s. 247
"- Życie wyjawia nam swoje prawdy, nie bacząc na wiek." s. 273
"Od czekania dusza rdzewieje." s. 339
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią." s. 340

