-
stjk
bo 50 Cent jest bardziej popularny, a to że NIE jest lepszy nie podlega dyskusji :) -
the ?
bardzo dziwne to dla mnie...no ale
szkoda ze fyfy nie gra przed nasem koncertu...wiecej miejsca bylo pod scena jakby sie małolaty rozeszły po wielkim "show" wieczoru :P
swoja droga widział ktoś nasa w stodole w 2007? :D -
Anonim
-
##
a wy się dopiero obudziliście?! :O O Nasie nie mówi się w Polsce, bo jego muzyka jest za trudna dla większości mediów, których target jest zupełnie inny. byleby było hucznie, można nóżką poruszać.
Nas jest mocno niedoceniany w hip-hopie, mimo że jest jego królem.
"Tryin' to erase me from y'all memory. Too late I'm engraved in history. I'm here my niggas.Speak my name and breathe life in me.Make sure y'all never forget me ('Cause y'all give me life!)"
i ten cytat wystarczy.
Fifti jest świetnym produktem markitengowym, dostarcza sporo szmalu. Nie jest sobą, kierują nim ludzie. Ale coś za coś.
Każdy dobrze wie, kto da zajebisty koncert... Bez przyczyny Nas nie gra ostatni.. do zobaczenia w sobotę.
http://www.youtube.com/watch?v=20aC... tak było dwa lata temu. -
-
Banks
http://www.youtube.com/watch?v=Oyb6... - to jest prawdziwy koncert. Koncowka, wszyscy zmeczeni a tu jednak na słowa "Hands up" wszystkie łapy w górze, a po puszczeniu bitu - szał.
8.12.2007 - jeden z najbardziej pamiętnych dni w moim życiu, a koniec dnia jeden z najsmutniejszych momentów życia wielu polaków (będących na koncercie). Kolejne niezapomniane chwile już za 50h.
Co do tego kto jest lepszy 50 czy nas - nie będę się kłócił, każdy ma inne gusta, a moim zdaniem 50 jest the best. -
a co powiecie o Lupe Fiasco rowniez nie doceniany w polsce raper, nawet w reklamie pomijany. Co do 50 to powiem tyle teraz to idzie na komerche jego wczesniejsze nagrania, na poczatku kariery byly cos warte. Oczywiscie nikogo nie chce obrazic tym postem, badz co badz kazdy z nas ma inny gust, i slucha tego co mu sie podoba;) Szkoda ze jak zawsze brakuje ludzi z Dirty South, ale coz moze czas przyniesie zmiany. Tak czy siak, w koncu wiecej rapu na CLMFie; )
-
##
ile Was tam było 6-8 tys ludzi na Torwarze? Pół roku wcześniej w Stodole było ze 2 tys ludzi na Nasie. A L.E.S mówił,że hałasujemy, jakby było 20 tys ludzi.
Ale mi 50 cent nie przeszkadza, ja go po prostu nie szanuję. w ramach ciekawostek napiszę tylko to,że nagrali razem kawałki :: "Who U Rep With" ( + Bravehearts); "Too Hot" ( + Nature).
Pomijam już dalszy fakt, że 50 cent do dnia dzisiejszego nie odpowiedział na " don't body ya'self ".
Jeżeli masz karnet to idź w sobotę o 23 na koncert Nasa. -
the ?
lupe jest wporządku, mainstreamowy artysta ale niezla muzyke gral...(przynajmniej wtedy jak sledzilem jego kariere)
co do 50 centa, pierwsza płyte i wszystkie tracki przed nią można zaliczyc do rapu potem to juz tylko hip-pop...co kto lubi
nasty nassssss i tak rozpierdoli :P -
##
-
the ?
rap is something you do, hip-hop is something you live :D
wiem wiem...wypadalo by napisac rap-pop...ale hip-hop lepiej brzmi :)
wybacz ziom heheh -
##
a ja myślałem,że rap to pochodne od hip-hopu, na którą składa się również breakdance, graffiti i dj'ing. oj, małolat, idź do książek :) -
the ?
hahahahhaha
to małolat to do mnie przepraszam?
synu ja wiem wiecej o kulturze hip-hop niz Ty mozesz sobie wyobrazić
a jak tekstów krs-one'a nie kojarzysz to już nie moja wina ziom
i btw. rap to muzyka która wchodzi w skład kultury hip-hop :) nie baw sie w pochodne... -
##
synku ? dopiero zdajesz maturę, a ja jestem na studiach.
właśnie widać, czego Ty nie wiesz, a nie co, wiesz.
pozdrawiam. to że powklejasz sobie fotografie Pete Rocka czy Alchemista nie oznacza,że znasz się na muzyce.
ja się już nie bawię. A Ty odstawiłeś zabawki ?:)
dawaj na priva, bo tutaj robimy off-topa

