-
Anonim
Takie dość klasyczne pytanie, co sie wam w nich podoba. Co znaleźliście w Comie ciekawego, innego, niezbędnego?? -
melancthe
dlaczego? hmmm chyba glownie przez teksty...
swietne sa... noo i wokal tez lubie :P -
Anonim
Jesteście smutni. Tacy w stylu 'czy wróbelek ma jedną nóżkę bardziej - klasycznie'.
f. -
estachos
lepiej być smutnym niż przykrym...
ja lubie Come za to, że pokazali, że polski zespół nie musi grać komercyjnej papki... -
-
melancthe
-
Karoluch
he, ja lubie come bo mają prostackie, nieskomlikowane, momentami bezsensowne teksty-coś dlamnie :P no i fajnie grają na żywo
żałuje że przegapiłem koncertw parlamencie :((( -
Anonim
-
Grono.Net
-
Anonim
american-dżolo: " ja lubię come bo mają prostackie (...) teksty (...)".
PROSTACKIE !!! Ja rozumiem że może i lubisz, ale uznanie tekstów Comy za "prostackie, nieskomplikowane". Dla mnie nawet teoretycznie nieskomplikowane "Skaczemy" ma w sobie coś więcej.
Spodziewałem się czegoś więcej... -
Nidhogg ™
-
Karoluch
reVis udowodnie Ci :zbyt często używane słowa typu gniew, cierpienie (patetyczna papka); cała masa zwrotów typu "korytarze świateł", "granica zła", " granica snu" -zdziebko nieporadne teksty przy poetyckiej ambicji Roguckiego niejakiego. a już wogóle nieporozumieniem jest "Ocalenie" - z dokładnością atomowej sekundy globalnej/wyruszyliśmy ratować świat/podejmując się niewykonalnej sprawy/porzuciliśmy rodzinny kraj" no co to kuźwa jest!!?? padaczka
generalnie nuda i puste słowa. ale oczywiście zawse znajdzie sie jakaś prełka-taki "Sierpień" to je fajne. no i generalnie ta przewidywalność ich kawałków :bardzo spokojna zwrotka-wybuchowy refren - to już był O_o -
Anonim
Zauważ że to samo w teorii można powiedzieć o całej literaturze polskiej. I wcale słowa nauczyciela z "Ferdydurke" :"(...)bo wielkim poetą był" nie pomogą :)... We wszystkim można doszukiwać się drugiego dna, albo znaleźć prostotę... -
Karoluch
ja widze prostote, momenatmi do przesady, ale odpowiada mi to :P bo ja jestem prosty człowiek. a ferdydurke nieczytałem jeszcze, i że tak powiem chrzanie lekko polską literature(tą z XX-lecia) bo straciłem mnustwo czasu m.in na "Granice" Nałkowskiej - poprostu stek nudnych bzdur i nic więcej. takie rzeczy tylko zniechęcają do czytania książek. naszczęście nie mnie, bo mam ciekawsze egzemplarze do połykania przy dźwiękach comy:P -
Karoluch
a słwo"mnustwo" jest błędem w zamyśle. taki znak czasu, internetowy zanik zasad ortografii :P czysta oszczędnośc czasu -
estachos
a co jeszcze lubisz prócz Comy?? rap?? hip-hop?? tam są dopiero proste teksty... -
Karoluch
rapu nienawidze(jeśli cypress hill to rap, to robie wyjątek, ale oni tam mieszają wszystko) bo jest nudny jak moje stolce a do hiphopu mam uraz, bo ja kppatrze co te polskie chłopaczki keczupowe wyprawiają, to sie zbiera na wymiociny. wyjątkiem jest fisz, ale on ma na nazwisko waglewski więc to wszystko tłumaczy-zdolna rodzinka. a coma naprawde ma zlekka niewyrobione teksty. jak chcesz wiedziećwięcej o moich upodobaniach muzycznych to zapraszam na priv żeby gronaniezaśmiecać.
p.s. wyczuwam lekką napastliwośc w twoim pytaniu -
Anonim
Teksty - spora większość, acz nie wszystkie :))). Wtajemniczać się nie będę, bo Ci co pisali wcześniej już wyjaśnili temt.
Muzyka - od delkatnych wręcz balladowych brzmień do ostrych riffów.
Wokal - Co tu dużo mówić, wokal Piotrka jest jedyny w swoim rodzaju. Niesamowity i zawsze rozpoznawalny głos.
Chylę czoła przed Coma, pozdrawiam fanów. -
pld
Jak by nie patrzec. Coma to dobre zjawisko. Standard ze beda oni dla jednych zbyt niskich lotow, dla innych zbyt wysokich.
Chcialo by sie cos napisac, ale prawda jest taka ze muzyka powinna bronic sie sama.
Bylo w Polsce troche zespolow dobrych, jednak ich nigdy za duzo. Popatrzcie jednak na rynek muzyczny w tej chwili. Dawno nie bylo takiego hitowego albumu. Do mediow wskoczyli w sumie z dnia na dzien.
-
Karoluch
ależ ja nic do nich niemam, bardzo lubie ten zespół i ich muze tylko mówie że mają infantylne teksty niektóre i tyle; reszta jest ok -
ike
Hm. Coma? Świetna aranżacja. Niesamowicie dobrze zmontowane nutki. I teksty pasujące do klimatu... kiedyś myślałem, że są niezłe - ale american-dżolo ma trochę racji. Zlepek słow - dobry, ale to tak jakby prozę literacką chciał opowiedzieć jakiś pisarz fantasy. :-)
Naprawdę kawał dobrej muzyki. Słuchałem długo i namiętnie (ostatnio z polskiej dorzucam Ocean), dlaczego? Bo słychać bass. Bo wokal jest dobry. Bo gitara różnie brzmi.
A jeszcze jedno - po co reVis pytasz z góry oczekując wymyślonej odpowiedzi? Ktoś się nie zgodził i został "innym".
Ach - po co taki wątek? :-) Lepiej pogadajmy jaki utwór najlepszy, najgorszy - co możnaby teoretycznie zmienić (dodać/odjąć). Gdzie koncert. Dlaczego nudny (to prowokacja)
Pozdrawiam.; -)

