-
Kotów puszystych w wersji Kossakowej nie da się zapomnieć.
Nie będę już wracał do Mandrewicz, bo brzydkie słowa mi się nasówają, ale napewno się nie myliłem, co do intencji mojej kochanej wychowawczyni. Miałem 4 lata na analizę tychże intencji i niestety nadal widzę te same schematy, ale ni tylko ja je widzę. Tym bardziej, że nie w każdym roczniku jest taka ofiara. Nie można mówić o sprawiedliwości - mając namyśli akurat tą nauczycielkę. Przykro mi. -
Anonim
Może to trochę nie na temat, ale :)
Dziś byliśmy na strzelnicy z prof. Olechem i po strzelaniu zajrzeliśmy do sklepiku z bronią i akcesoriami. I tam na jednej półce w pełnej krasie prezentował się spray do konserwacji broni palnej "SUPER LUBER" :D -
Agatek
Najder: "Ja mam cały czas nadzieje że mam doczynienia z ludźmi inteligentnymi"
no cuż my też. :) -
wojtoonio
> Nie będę już wracał do Mandrewicz, bo
> brzydkie słowa mi się nasówają, ale
> napewno się nie myliłem, co do intencji
> mojej kochanej wychowawczyni.
Mi np. nasuwaja sie nieprzyjemne slowa gdy pomysle o innym wychowawcy (moim), ktory podczas rad wystepowal o obnizanie ocen swoim wychowankom, że az pozostali nauczyciele wystepowali w naszej obronie, mowiac iz nie widza powodu. Pozniej z kolei kiedy zapadala decyzja dla nas pozytywna podchodzil po kolei do kazdego i mowil ze cieszy sie ze wspolnie z rada udalo mu (!!!!) sie jednak podniesc te ocene np na dobra!!! To jest szczyt obludy i bezczelnosci!
> Nie można mówić o sprawiedliwości - mając > namyśli akurat tą nauczycielkę.
Tego nauczyciela tym bardziej! -
-
micc
o...ble..Wojtek, az niedobrze mi się robi na samą myśl o nim...weźmy nie poruszajmy tu tematu tej...osoby, bo...bo nie chce sobie wieczoru psuc;/ -
Widzę, że zacząłem nienajlepszy wątek... przepraszam i proszę zarazem - wróćmy do głównego tematu, czyli zabawnych tekstów i sytuacji z naszych lekcji.
-
Domi
medni jest po prostu bezposrednia, bo kto inny by nam mogl powiedziec: "bardzo chetnie przynioslabym kalasznikow i was wszystkich rozstrzelala. Ale niestety dyrekcja nie pozwala..."
a Szczepanska dzis do K ktory probuje pomoc "biednemu" koledze w trakcie klasowki: "ty to smarkaty jestes! trzeba ci paczke chusteczek kupic" -
Anonim
Przypomniał mi się jeden text z lekcji z Fuxem (może nie być dokładnie, ale to było dość dawno temu):
- Panie profesorze, czy od szczypania można dostać raka skóry?
- <zmieszany> No, jak ktoś lubi tego rodzaju pieszczoty...
wesoło było :) -
wojtoonio
wracajac do meritum - ja jakos nigdy specjalnie problemow z mandi nie mialem - nie wiem za co ale bardzo mnie lubila:D
tylko jak to mandi miala straszne hustawki nastrojow:
1. kiedy umialem lub miala dobry humor gdy nie umialem zwracala sie do mnie per "Wojtus"
2. kiedy umialem ale mniej; P lub miala sredni humor mowila "Wojtek"
3. z kolei kiedy nie umialem albo miala humor z seri "jak najbardziej dokopac uczniakowi" walila prosto po nazwisku:D
cala mandi:P -
Anonim
A zna ktoś teksty pewnego nauczyciela informatyki nazywanego przez dyrektor Cytowicz potocznie "Serkiem"?; >
Niestety nie miałem prezyjemności obdywać z nim lekcji:( -
Anonim
A co do Mandryny: pamiętam jak kiedyś przy praktykantce na początku II semestru powiedziała takie "wieszczby" o uczniach:
"Panowie X. i Y. to zawsze byli piątkowi uczniowie, tak, bardzo dobrzy. Taka Z. i Q. to są dobrzi, oni zawsze mieli czwórki. A na przykład pan <tu zostałem wymieniony ja> to dobrze się zapowiadał w pierwszej klasie i miał czwórkę, ale opuścił się i teraz taki z niego trójkowicz..."
Pod koniec roku przepowiednie oczywiście się sprawdziły, prawie w 100%. Przez cały semestr konsekwentnie w kapowniku miałem 5 przeplatane z 1 (za błahostki, które wg niej były śmiertlenymi błędami!) i na koniec dostałem przepowiedzianą 3
PS. Nie gwarantuję dokładności przekazu słów Jolki;) ale idea była mniej więcej taka -
Anonim
hehe przypomnial mi sie jeden tekst fuxa :
jakbym wszystko wiedzial to bym w cyrku występował
to idealnie oddaje jego ego; )
i te jego porównania.. jak : laseczka nalizana w picusiu i pałeczki w jąderku... - o budowie komórki chiba; ) -
Nie tylko Cyta mówi o mnie i do mnie Serek... Myślę, że większość nauczycieli - z Dyrekcją na czele :)
Co do tekstów - sam chętnie coś kiedyś poczytam. Pewną próbkę mieliśmy juz przy okazji "postożkowego" Czadka :)))) -
Anonim
A mi się przypomniało, jak niektórzy uczniowie głosil rewolucyjne hasła:
"Linux ma dużo dziur i w tym jest podobny do sera" - ale traktujmy to z; ) -
=)
Linux na serwerze szkoly jeszcze niedawno byl jak ser :).
Punkt kulminacyjny byl chyba we wrzesniu 2003, prawda?
(Wracam do swojej prezentacji...) -
wu es żet
słówka dwa o Mendzie: w roczniku 86 takiej ofiary to chyba nie ma ale znamy ją też troche od tej ciemniejszej strony :
"jaki Cz. jest każdy widzi"
"to chyba jakiś debil"
"to ja nie wiedziałam, ze ty specjalnej troski..."
i autopodsumowanie na koniec zajęc 15 kwietnia:
"ja to rózne przejscia z wami mialam...n'a..... na poczatku to slyszalam, co tam o mnei mowiliscie... ze sie zneca czy zlosliwa jaka... n'a.... ja po prostu jestem bezposrednia i zlosliwa...(szeroki uśmiech)" -
Anonim
-
macbeat
:D
Heh mandi nawet spko była ja ja nawet lubilem najgorsza z ruskiego to była Krajewska. Nie dość że zlosliwa to jescze dosc glupia ( tepa :D ) jak na moj gust . Zaś Mandi fakt miala swoje typy i o kzadym uczniu miala swoje zdanie :D . W gruncie rzeczy to byla dosc szczera i to co denerwuje ludzi w niej to jej cynizm. Nigy nie mialem u niej dobrej oceny ale tez nigdy nie uczylem sie specjalnie. Nie zapomne jak kiedys wystawiala oceny i ja mialem 3 chyba a kumpel moj 1 heh i pamietam jak zapytala o cos i chcialem sie wykazac ale zrobilem to nie za sprawnie i postawila mi 1 :D i musialem odpowiadac. :D Powidziala wtedy : " Heh no Pawlowski juz myslalm ze Ci 3 postawie ale w sumie co mi szkodzi douczysz sie : 1" Taka to ona jest ale w sumie to ja szanuje choc moze tak jak powiedzial Ser na opiekuna/wychowawce to sie srednio nadaje bo w sumie ma wszystko gdzies :D ( a szczegolnie wyjazdy z klasa ) -
Anonim
ale co by o joli nie mowic to sie w stosunku do nas na maturze bardzo milo zachowala. i oceny postwila bardzo dobre i mila byla...a nie tak jak "daszli mnie sluchi" na jezyku polsim bywa -
Anonim
co do tego wychowawstwa to miałabym wątpliwości bo ostatnio "długo rozmawiała ze swoim sumieniem " i usprawiedliwiła nam wszystkie nieobecności (a wiadomo ile tego w klasie maturalnej) i wszystkim wystawiła zajebiste oceny z zachowania :]
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Ponieważ już prawie każde beznadziejne liceum z zabitej dechami dziury ma na gronie swoje grono, ...

