DIETA KOPENHASKA I INNE DIETY [459]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Mam pytanie czy podczas tej diety naprawde nie mozna palic??? i nie mozna uzywac zadnych przypraw nawet soli????bo jestem na tej diecie od dzisiaj i nie pale i nie sole...wiem na dobre mi wyjdzie jak rzuce nalog no ale....Acha i jeszcze jedno,czy woda musi byc koniecznie niegazowana???bo ja pijam tylko muszynianke a niegazowanej nie cierpie....bede wdzieczna za odpowiedzi!pozdrawiam
  • agatka

    z tego co wiem to palenie nie ma nic do rzeczy.pal sobie ile chcesz :]
    z woda gazowana to jest tak,ze babelki rozpychaja zoladek...
    a co od soli,to zatrzymuje wode w organizmie,wiec nawet w "normalnym" zyciu powinno sie unikac jeje nadmiaru..
  • Marta

    ja paliłam i rezultaty diety i tak bylo widac :)
  • agatka

    a ile schudlas?:)
  • Marta

    za pierwszym razem 5 kilo a za drugim 4 ale przerwalam po 9 dniach bo juz nie miałam siły
  • Anonim

    Dzieki za odpowiedzi:)ja juz drugi dzien mam za soba...Bede jednak drazyc..w tej dieciew nie mozna zuc gum,zadnych,ktore jak wiemy wplywaja na metabolizm itp...a czy paierosy nie dzialaja podobnie???tez pobudzaja perystaltyke...hmmm,naprawde jestem ciekawa jak to jest. A czy mozna uzywac bezsolone przyprawy tj.majerank,kminek,oregano???z drugiej strony one na pewno wplywaja na metabolizm....kurcze tyle pytan....
  • Marta

    gum nie mozna !!! Psuja efekt!!
    A nie znam sie na tym co jak dziala ale mnie papieroski nie przeszkadzaly :)
    Pozdrawiam i powodzenia zycze!!!
  • Anonim

    Hmmm -dzisiaj trzeci dzień, wkurza mnie tylko nieustające burczenie w brzuchu;) Co do papierosów, to miałam kiedyś robione USG jamy brzusznej, 2 godziny wcześniej wypaliłam papierosa i na ekranie było widac wyraźna perystaltykę jelit + wzmożone skurcze pęcherzyka żółciowego -> czyli wg mnie palenie nie jest całkiem nieszkodliwe w przypadku tej diety...
  • Anonim

    hm z tego co wiem to papieroski nie mają tu nic do rzeczy.
    zresztą to jedyna przyjemność [poza wodą], która nam pozostaje; )
    aj dziś 1 dzień!
  • Anonim

    ja jestem na 7-mym dniu, dobrze sie czuje W TYM MOMENCIE:) A na palenie nie mam nawet juz specjalnej ochoty, bo potem mam mroczki przed oczami i zawroty glowy - wiec nie polecam;P śniło mi się dzisiaj że waże 54 kg,sasasa:) Wiecie co mi pomaga, jak mam ochotę na 'coś słodkiego', na pizze, itd - przeglądanie ksiązki kucharskiej z obrazkami koniecznie, paradoks:) Od czego mamy wyobraźnie...:)
  • Anonim

    ojej NIE NIE NIE! wtedy od razu wszystko bym popsuła...nie ufam mojej wyobraźni :)
    mi pomaga patrzenie na chude panienki na mtv czy coś w tym stylu...nie chodzi o to, ze chce właśnie taka być, ale widze kontrast i to mnie motywuje; )
  • Anonim

    Ja tez dzis mam 7my dzien diety,razem z Catherina.Czuje sie tak srednio,mam malo sily.Najgorsze,ze nia moge patrzec na jedzenia z tej listy diety kopenhaskiej.Mdli mnie na sama mysl o szpinaku,brokulach,misie gotowanym...marze o owocach,warzywach...dzis pozwolilam sobie na dodatkowa herbate-nieplanowana w ciagu dnia,no ale mam nadzieje ze od tego diety nie trzeba przerywac,tak???mam racje?????
  • Anonim

    nie,napewno nie, ale najlepiej staras sie nie dodawac nic wiecej od siebie...
    a na gotowane mieso jest super sposob!
    mozna je usmazyc na malutkiej ilosci oleju, a salate jesc tylko z cytryna.
  • Mag K

    Ja p[odczas tej diety pilam non stop herbate bo mialam dosyc wody . A co jeszcza... dodawalam do herbatu miodu bo nie moge pic gorzkiej herbaty :)
    I i tak schudlam :)
  • Marta

    o tak zdecydowanie przegladanie ksiazki kucharskiej pomagalo :)
  • Anonim

    Mnie szalenie wczoraj smakował filet z kurczaka, upieczony w piekarniku bez tluszczu,soli - taki schrupiący - już nie będę gotowała tego mięsa, bo przypomina kawałek cholewy - bedę 'grillować';)
  • Anonim

    ja dzis wlasnie koncze i czuje sie swietnie! nie bylo tak trudno jak sie obawialam. wszystko mi smakowalo i chyba naprawde zmiania sie zupelnie "poczucie smaku".
    nie wiem ile spadlo, bo nie mam wagi, ale wiem ze wchodze we wszystkie spodnie, ktore 13 dni temu byly mega niewygodne. i o TO mi chodzilo. kgs sa mniej wazne (dla mnie).
    wg mnie palic sie chyba nie da ... bo wszystko inaczej smakuje...ja 2 x probowalam..i musialam zaraz gasic. polecam wszystkim, kt sie wahaja czy wytrzymaja czy nie...wytrzymuje sie bez problemow. bylam tylko troche slaba przez 3 pierwsze dni, glownie na rowerze i powyzej II pietra na piechote. musialam isc wolniej...w 2im tugodniu juz w ogole nie bylo zadnych objawow bycia na diecie...poza luzem w spodniach:)
  • Anonim

    ulala to chyba przede wszystkim należy pogratulować silnej woli! :)
    ja niestety przerwałam ją pod koniec 2 dnia...
    nawet nie chodzi o to, że nie mogłam już wytrzymać, ale wybrałam sobie beznadziejny okres do odchudzania...przed świętami.
  • Anonim

    Jutro koncze diete kopenhaska.Nie bylontak zle;) Co prawda mialam 2-3 dni kryzysu,bylam strasznie slaba,spiaca,ale jakos to minelo.W dodatku w drugim tygodniu diaty bylam na imprezie gdzie strasznie duzo tanczylam i nie wiedziec skad mialam duzo sily i energii.Dla mnie trudne bylo jedzenie niektorych produktow z diety:szpinakumbrokulow to w ogole nie jadlam...z befsztykow tez zrezygnowalam a zamiast nich dwa razy jadlam szynke(bo w 1-szym tyg wolowina jakos wchodzila).Nie wazylam sie,nie wiem ile schudlam,ale szacuje ze gdzies tak ok.5kg,czuje sie dobrze,mam dobre samopoczucie,wreszcie wygladam tak jak chcialam...i oto chodzilo.Pozdrawiam tych ktorzy beda zaczynali dietke i zu=ycze powodzenia!!!!!!!!!!!!
  • Monika

    przyznam szczerze ze niektore diety podobaja mi sie bardziej inne mniej, ale jak slysze ze dodatkowa herbata ma popsuc diete, albo guma do zucia bez cukru to mi od razu smiac sie chcel.. chyba w to nie wierzycie???
| |

DIETA KOPENHASKA Dla obdarzonych silną wolą i mocnymi nerwami. Ekstremalna, rygorystyczna, wyczer...



Fotki

Miejsca grona (0)