Wiecznie na diecie - dieta to nie tylko odchudzanie! [2725]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    hej misiaki:)
    ja sama probowalam 2 razy te diete i powiem ze jest rygorystyczna i pozostawia niemile wrazenia ale efekty sa:)
    szkoda tylko ze nie umiem sie do niej znowu przekonac...bo niejedzenie sniadan niedobrze mi robi<bole glowy kolo 12-13 > i slabo mi ogolnie,oczy mam podkrazone.
    a jak wasze wrazenia?
    pozdrawiam
  • kikiola

    Masz rację wrażenie daje, ale niestety bardzo wyniszcza organizm. Wiem coś o tym bo już po jakiś 8 - 9 dniach zaczynałam mieć mroczki i robiło mi się słabo. Teraz miałam na nią iść , ale boję się to jest strasznie niewiarygodne, chcę schudnąć a boję się diety, którra jak dla mnie jest skuteczna :)
  • Anonim

    hmm... nigdy nie słyszałam (albo może słyszałam pod inną nazwą...) jaka to?
    może wegetariańska? bo ja musze coś nowego spróbowac...
  • kikiola

    wiesz co to jest ta dieta 13 dniowa
  • Anonim

    ta ze szpinakiem i stekami...?!
    jak to ta to wiem... :/
  • Anna

    tak to ta :) ja jeszcze jej nie probowalam :)
  • A

    tak jest ciężka , ale naprwdę daje efekty , przetrwałam i schudła jakieś 6 kil. w 13 dni , później jadłam ostrożnie i jak narazie nie miała efektu jo-jo , a miną już miesiąc od skończenia jej.
  • Anonim

    hmmm... a myślicie, że mięso można zastąpić soją...?!
  • LoliKa

    to niesprawiedliwe ze tak szybko i łatwo sie tyje a tak trudno zrzucic zbędne kilogramy ale moze jednak trochep rzesadzamy z tym odchudzaniem chociash ja kce zrzucic 5 kg szybko i oczywiscie mi sie to nie uda bo jak sie nudze to jem i jem i jem i to glownie slodycze chociash kiedys jadłam tylko czekolade i nic więcej i nawet nie bylo tak źle; ] mi się waga strasznie waha od 61-65 kg ale na tą diete się nie zdecyduje :P nie nie nie
  • kikiola

    Powiem tak że jak ktoś jest bardzo zdesperowany i ma bardzo silną wolę, to rezultaty są, ale też nie u każdego nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale moja koleżanka która ją robiła po niej nie schudła za to inna jej pomogła
    :(

    Ale myślę że dobrym początkiem jest chcieć coś z sobą zrobić. Jak pisałam w innym poście ja tą dietkę wyróbowałąm i schudłam ale ciężko jest przekonać psychikę do ponownego jej zastosowania

    :)
  • Anonim

    dokladnie..kikiola:) jak sobie przypominam jaka wsciekla chodzilam w jej trakcie,ale chyba jutro ja zaczynam:)
  • krystyna wiecznie młoda

    Znajdzcie hasło "indeks glikemiczny" (na nim oparta jest dieta Montignaca). Polega tona jedzeniu pewnych produktów a nie jedzeniu innych. Poza tym powinno się jeść 5 x dziennie (najpóźniej do 19-19,30). Poza tym prezed zastosowaniem KAŻDEJ diety warto zrobić badania (choćby ogólną krew ale powiększoną o cukier).Wbrew pozorom młode osoby też mogą mieć zaburzenia w tym zakresie (czasem niestety tusza może wynikać z podwyższonego cukru albo np. zaburzeń tarczycowych. Lepiej jest chudnąć dłużęj 05,-1,0 kg na tydzień + cm niż gwałtownie. Z reguły sprawa polega na zmianie nawyków żywieniowych. I niestety: albo zachowamy pewien "reżim" w spożyciu albo zapomnieć odrazu.Nie może być tak, że cały dzień nic lub skromniutko a wieczorem piwko, frytki,czekoladki itp. Na sukces niestety trzeba zapracować. Kopenhaska do kitu
  • Anonim

    o o to chodzilo:) opinia fachowca odrazu widac:) dziekuje:)
    ja dzis odebralam wyniki badan i mam problemy z bilirubina mam jej za duzo<watroba> i kreatyniny<nerki>
  • krystyna wiecznie młoda

    No to jak pójdziesz do lekarza z tymi wynikami, to przede wszystkim zapytaj czego Ci NIE WOLNO jeść, bo z pozostałą resztą da się jakoś poradzić. Pytanie jeszcze "z powodu ta bilirubina?" Ale generalnie dieta o niskim indeksie (z modyfikacjami np. na podwyższony cholesterol, czy byc może tę bulirubinę) pasuje dla wszystkich. I znów się potwierdziła moja koncepcja: najpierw się zbadaj, czy nic Ci nie dolega a potem myślo dietach.
    Powodzenia w likwidacji"problemu bilirubinowego" (tak ładnie się nazywa, coś koło biżuterii np., a taka może być kłopotliwa - to już wolę rubiny).
    To daj znać jak "pogłębisz" temat u lekarza
    Zdrowia
    Krysia
  • Anonim

    w poniedzialek ide wiec napisze odrazu
    dziekije
  • M G

    ja dostalam z mojej agnecji kopenhaska na 2tyg bo musze byc jak nitka na wyjazdowke dizsija bylam 1dizen na diecie i juz ni ewytrzymalam wciełam dodatkowe pomidory i jablka..myslicie ze mozna sobie podjadac przynajmniej jakies jabluszko wiedzyczasie? poza tym zamienilam sobie befsztyk na rybe mintaja grillowana:P
  • Anonim

    wiesz tam jest niby napisane ze nawet rzucie gumy jest zerwaniem diety ale to przeciez glupota:/
  • krystyna wiecznie młoda

    No nie do końca bo to i jednak chemia, i ślina się wytwarza, i przewód pokarmowy i jakiś tam sposób pracuje. Dietya kopenhaska jest dość restrykcyjna, nie dająca gwarancji trwałego schudnięcia (ja schudłam wprawdzie 4,5 kg, ale szybko wróciłam "do normy"). Chudnięcie "szybkie" jest z reguły nietrwałe. Rzecz w zmianie nawyków, w sensownym jedzeniu a nie najadaniu się o dowolnych porach, w dowolnych ilościach, dowolnie czego.
    A z tymi wynikami przed dietą naprawdę trzeba to zrobic. Wbrew pozorom nie jesteśmy takimi okzazami zdrowia jak byśmy chciały być. A często okazuje się, że tusza czyniemożność schudnięcia spowodowana jest zaburzeniami wewnętrznymi (np. cukier, tarczyca, wątroba itp.) Tak więc zanim dieta najpierw badanie. Lepiej robić doświadczenia "dietetyczne" (bez przesady) na zdrowym organiźmie
  • Anonim

    ale ogoolnie to olewamy kopenhaska i jemy 5 posilkoow duzo warzyw i owocoow<tych mniej bo maja sporo cukru> pijemy duzo wody mineralnej, i ruszamy sie kochane:))))))
  • M G

    dokladnie ja olalam i wcinam dowolna ilosc owocow warzyw i kefirkow !
| |

1. WSZELKIEGO rodzaju reklamy, 'cudownych tabletek odchudzających' itp. , będą kasowane. NIE ozn...



Fotki

Miejsca grona (0)