Załóżmy, że rock. [14602]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Tosia

    Zazwyczaj jest ,ze ci ktorzy graja lepiej nie maja sie jak zareklamowac/lub pokazac graja w jakis nedznych miejscach gdzie nikt nie docenia dobrej muzyki, dzis jak kogos spytam:
    "Czego chcesz posluchac?" to czlowiek odpowiada mi:
    "byle co. Wazne by COKOLWIEK lecialo" no i tak to wlasnie jest ,ze "byle by cos" wiekszosc ludzi nie zwraca uwagi na to co leci. Nie zwraca tez uwagi jak duzy wklad pracy jaka wkladaja artysci w drobne kawalki utworow.

    Co o tym myslicie?
  • Lekarz Ostatniego Kontaktu..

    smuna prawda, ale też trzeba zważyć na okoliczności... Nie zawsze dwudziestominutowy kawałek pasuje do, że tak powiem atmosfery relaksacyjnej... Co nie oznacza, że nie można słuchać DOBREJ MUZYKI, bo muzyka przyjemna, bywa też DOBRA, chociaż to prawdziwa sztuka jedno z drugim połączyć:)

    A poza tym podpisuje się pod tym co napisałaś, co do tych OPORNYCH co im wszystko jedno, trzeba ich zmuszać perswazją, podstępem, czymkolwiek do zapoznania się z dobrą muzą:) Wiadomo, że część i tak tego nei zrozumie, ale ponoć najjwiększa jest radość z nawrócenia chociaż jednego grzesznika:)
  • Tosia

    To po prostu smutne.
  • Anonim

    moim zdaniem zwaracają uwage na to co leci ... poprostu chca byc grzeczni i dają Tobie wolną rękę przy wyborzu co puścić :P
  • Ziom www.humbaki.republika.pl

    Znam osoby które przez cały dzień mają włączone radio w domu, żeby "nie bylo cicho", czyli - niech gada co kolwiek w radiu albo leci, ale nie zeby nic w ogole... cisza - nie wolno!
    Osoby te juz po prostu sie przyzwyczaily do tego i czuja sie nieswojo jak jest cicho. Ale przez ten nawyk, stopniowo zaczęli nie zwracać uwagi na to co leci. Już im nie zależy żeby leciał np. SOAD a nie Krzysztof Krawczyk - tylko niech COS będzie!!!
  • Anonim

    ja tak mam..musi coś byc słychać..musi być muzyka!!!czasem nawet w szkole siedziałam z pchelkami w uszach i sluchalam muzyki:]...chyba sie uzaleznilam od muzyki!!!!ale słucham głownie IRY..calymi dniami..z przerwami na cos innego..ale musyka musi byc non stop:]
  • mysz.

    Tez jestem uzależniona od muzyki...! w moim pokoju zawsze cos słychac, jak ide na miasto, czy do szkoły zawsze mam przy sobie pare płyt. Ale nie moge słuchac czegokolwiek... U mnie chodzi o to, zeby leciała dobra muza... Nigdy bym nie doszła np. do szkoły gdyby w moich uszach brzmiała chociaż by Britney...
  • pyton444

    ...niektorzy po prostu nie kochaja muzyki tak jak my <chyba.się.nie.mylę> :D i obojetne jest im co pusci sie w glosnikach :D... i tez jedno z moich uzależnień to muza :]...
  • Anonim

    no nie tak zupelnie obojetne..ja sie zgadzam z MYSZA...przy takiej chocby britney nie ma mowy..wogule odpada opcja sluchania britney..nawet w radiu..
  • Anonim

    co to za temat w ogole...
  • aga

    Jakby zapytać pierwszego lepszego co akurat słucha, to pewnie mało kto by wiedział...smutna rzeczywistość;( Ja też nie umiem słuchać byle czego...Britney i jej podobne laleczki odpadają!!Przyjmuje jedynie rock oraz punk rock(Papa Roach, Green Day), rzadko co innego, no chyba że wpada w ucho...hehehe;)
  • Anonim

    Śmiem twierdzić, że Brytnej ma kapitalne pod względem kompozycyjnym utwory i melodie, ustępujące pod tym względem jedynie Kajlie Minog tudzież niektórym dokonaniom Madonny (taka płyta Ray of Light na ten przykład była fajna). Abstrahuję w tym miejscu od wizerunku, (braku) treści, miałkości i tak dalej, ale pod względem melodycznym niewiele można temu zarzucić. W drodze do szkoły to wolałbym słuchać Brytnej niż na ten przykład The Strokes.
  • szczęsciara

    ja tez sie podpisuje pod zaleznieneim od MUZYKI...i oczywiscie rock goruje:D
    ale musze przyznac ze nie tylko rocka slucham....ale taka Brytnej i inne podobne ODPADAJA...
    pozdrowionka;)
  • nawet.

    Jeżeli chodzi o mnie to ja bez muzyki dnia wyżyć nie mogę. Codziennie muszę czegoś posłuchać. Ale jakby mi ktoś puścił jakiś tandetny pop to już wolę sobie samam śpiewać! XD Poza tym ja myślę, że każdy ma jakieś gusta muzyczne. Np. moja ptzyjaciółka lubi wszystko OPRÓCZ metalu i rocka. Sporo osób ostatnio nie lubi klasyki. Albo hip-hopu... Ja tam słucham właśnie rocka i klasyki.
    Myślę, że to wcale nie jest prawda.
    Każdy człowiek czegoś nie lubi.
  • brooonka

    Ja jak jadę autobusem, to z własną muzyką i własnym sprzętem. Bo niektóre piosenki w radiu... dają wiele do życzenia. Zresztą rock mnie odpręża. Chwała Bogu, że w moim towarzystwie sąludzie, którzy zwracają na muzykę.
  • lu wodzirej

    muzyka nie jest aż tak wielką częścią mego życia, abym NIE MOGŁA BEZ NIEJ ŻYĆ, choć przyznaję, że trochę mi pusto, gdy nic mi w uszach nie szumi. zwykle gdy nie mam ochoty na swoje płyty w tle mam rmf-fm i jestem szczęśliwa, choć w rmf zwykle PANK ROKA nie puszczają. SOADu też.

    och.
  • ╬ Babilonia ╬

    u mnie muzyka stoi zawsze na 1 miejscu ! :)
  • vi

    ja nie potrafię (również) słuchać byle czego. jak jade samochodem, to przełączam stacje co chwila, żeby tylko leciało coś, co lubie. uważam, że muzyka jest po to, żeby wyrażać swoje emocje, aby ją zrozumieć, trzeba się w nią zagłębić. nie moge słuchać tekstów typu "poszłam do kuchni, ale na korytarzu zmieniłam zdanie i poszłam do łazienki". czy to ma jakiś sens?

    i tak oto udowodniłam, że nie można słuchać byle czego... :P pozdrówka
  • ╬ Babilonia ╬

    a "odcinanie się" od innych gatunków muzyki i poświęcenie się w całości jednemu czy dwóm jest dla was dobre, świadczy o umiłowaniu wybranego gatunku czy jest formą ograniczenia?
  • -Folek-

    ja polecą wam radio internetowe... czasem naprawdę można dorwać ciekawą muzykę... jakieś mało znane kapele a co wymiatają...; p

    PS. Nie ma ktoś ochotę na piwo hm? :>
| |

Definicja i cel istnienia: grono 'rock' jest gronem skupiającym ludzi słuchających szeroko pojęt...



Fotki

Miejsca grona (4)