- 1
- 2
-
Jakub Batog
No właśnie... Wyobraźmy sobie, że widzimy w sklepie... hmm... na przykład nowy model iPhone'a. Następnego dnia mówimy o tym kumplowi-
"A, wiesz widziałem wczoraj w Orange zajebistego iPhone'a, chyba go sobie kupię, bo jest bardzo estetyczny i ma zajebistą formę..."
lub...
"A, wiesz widziałem wczoraj w Orange tego nowego iPhone'a. Jego designerzy muszą zmienić dilera, co oni z nim k***a zrobili..."
zatem...
Czy są jakieś ogólno przyjęte kanony, zasady na podstawie których można określić, że dany przedmiot jest lub nie jest estetyczny/designerski? (oczywiście każdy ma swoje własne gusta i może mu się coś innego podobać lub nie...) -
Anonim
obecnie to chyba bardziej powtarzanie czyichs opinii, wykreowanych na potrzeby sprzedarzy danego produktu. Nierzadko ludzie nie potrafia powiedzeic co sie za tymi slowami w odniesieniu do przedmiotow czy przestrzeni kryje. Najczesciej chyba powtarzanymi slowami sa wtedy rozne odmiany porzadku czy czystosci.
chyba tak to widze. -
Anonim
wydaje mi sie ze kazdy ma pewne wyobrazenia wobec przedmiotow i wyrazanie opinii czesto jest kwestia porownania wlasnych wyobrazen do rzeczywistosci przynajmniej ja w ten sposob oceniam -
zbier@j
Poruszasz temat dość niebezpieczny.
W pewnym sensie można po prostu powiedzieć, że są gusta i guściki, albo że o gustach się nie dyskutuje, no ALE...
Design na miarę aktualnych czasów - jak go rozumieć? Można pójść, którąś z tych ścieżek:
1. Horatio Greenough wypowiedział kiedyś słowa, które potem amerykański architekt Louis Sullivan wprowadził na karty historii: "Form follows function".
2. Materiały, tworzywo.
3. Rodzaj nowoczesności (wbrew pozorom kielich gotycki jest przecież też "designerski", a jednak mówimy o innej epoce - najłatwiej to wytłumaczyć w architekturze, bowiem tyle się mówi o dekonstruktywizmie, a przecież każda epoka, każdy styl, miał tego typu "deko", chociażby katedry gotyckie są świetnym przykładem ówczesnego dekonstruktywizmu).
4. Technologie użyte w produkcji.
5. Przyswajalność.
6. Etc.
Czy jednak na tym się kończy dewagowanie na temat estetyki i piękna?
Nie. Prosta sprawa (niestety znowu się odwołam do architektury) - 95% Polaków pragnie za dom mieć typowe "coś" z katalogu Muratora, albo np. z wieżyczką, albo jeszcze do tego z kolumienkami (to przecież takie dworkowe czyli Polskie!). Dla nich to jest piękno. Robert Konieczny w którymś z wywiadów powiedział, że Polacy nie są jeszcze gotowi na nowoczesną architekturę. Myślę, że podobnie jest we wszelakim designie.
Mimo, że większość rzeczy u nas jest reklamowana jako "nowoczesna" to i tak wcale nią nie jest. Ultra nowoczesna lodówka klasy A? No i fajnie, ale od x lat są na rynku produkty klasy A++.
Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ nowoczesność jest częścią tłumaczenia z całego problemu. Teraz zobacz, rozpocząłem od paru teorii którymi można się sugerować, po rozwiązania techniczne. Temat zatem jak widzisz jest "trochę" szeroki.
Kiedyś przy dyskusji na podobny temat z koleżanką, doszliśmy do wniosku, że "designerskie" i "nie designerski", to tak jak "Nowoczesny" i "i z Muratora"; ).
Pragnę jednak zauważyć, że nie wszystkich kręci "nowoczesność". Inni kupią coś co na przykład będzie się wydawało nam "chałowe", ale dla niego będzie miało ono większą wartość niż udawanie przed sobą, że go kręcą produkty np. Philipa Starcka.
Czyli zatem co? Design to ultrablobiczna forma, czy krzesło góralskie, z prawdziwą ciesiołką?
W pewnym sensie można po prostu powiedzieć, że są gusta i guściki, albo że o gustach się nie dyskutuje (...). -
-
zbier@j
Przepraszam, za ewentualne niejasności w tekście, ale jestem troszkę zmęczony. -
Anonim
nie no, jasne. można nawet odwoływać się do "Krytyki władzy sądzenia" Kanta aby to rozstrzygać. tylko po co?
ujednolicanie i wprowadzanie kanonów moim zdaniem prowadzi do pewnego zacofania.
a tak poza tym: już to gdzieś kiedyś pisałam, ale powtórzę. mianowicie byłam kiedyś świadkiem pewnej scenki rodzajowej na ten temat. na schodku przy mojej klatce schodowej siedział menel, w jednej ręce trzymając winko a w drugiej kwitnącą gałązkę forsycji. drugi, przechodząc pyta: stary, na chuj ci ten badyl? 'jest kurwa ładny!', usłyszał w odpowiedzi. -
zbier@j
Bardzo ładne podsumowanie, o! :) Pozwolę sobie zapamiętać tę anegdotkę na przyszłość; ). -
harik
dokladnie. stara i dobra prawda ktora znajduje swoje odniesienie chociazby w kontekscie religii. okreslone standardy i wszelakie kanony ograniczaja swiadomosc postrzegania. -
Anonim
Czy nie jest też tak że dizajnerski/estetyczny równa się drogi, dostatni, luksusowy? Oczywiście są wyjątki od tej reguły ale w większości wypadków tak jest, przynajmniej biorąc pod uwagę XX wiek gdzie produkty dizajnerskie prędzej czy później osiągają duże sumy. Można się co prawda upierać czy ipod/iphone itp są drogie, jak dla mnie tak. Zresztą prosty przykład, wskażcie co jest estetyczniejsze:
http://www.chaffey.edu/dps/Images/T...
czy
http://www.lakewoodconferences.com/...
?
x -
Jakub Batog
> http://www.chaffey.edu/dps/Images/T...
raczej to - bardziej przejrzysta, klarowna forma, ta druga jest bardziej przeładowana i agresywnie czerwona- takie odnosze wrażenie...
(moje zdanie...:p) -
Anonim
No widzisz, moje jest takie samo, i myślę że 90 % rozstrzygających to osób też będzie się z nami zgadzać. No i jest prosty kontrast, tanie - brzydkie i drogie (abstrahując od okazyjnych cen ipoda itp itd) - estetyczne/dizajnerskie. No i co Wy na to? -
Jakub Batog
Ostatnio, podczas intensywnego projektowania i poszukiwania formy, zacząłem się głęboko zastanawiać nad tym "czym jest piękno".
I choć odpowiedź wydaje się być nader intuicyjna i prosta, gdy przychodzi do sprecyzowania naszych myśli, nagle okazuje się, że piękno jest pojęciem wchodzącym w skład ezoteryki, nie możemy go ogarnąć myślami.
W końcu zacząłem próbować znaleźć odpowiedź w ten sposób. Wyobraziłem sobie przykładową sytuację: jestem w sklepie, chcę kupić MP4. Mam do wyboru dwa modele, załóżmy o tych samych parametrach technicznych, cenie itd. Który wybiorę<pytajnik> Ten który jest ładniejszy, to raczej oczywiste... ten który jest ładniejszy... no właśnie... ten który jest ładniejszy dla mnie.
Oglądam oba, jeden został zaprojektowany w stylu organic, inny minimalistycznym, z ostrymi krawędziami. Hmm... trudna decyzja... I wtedy właśnie doszedłem do wniosku, że wybiorę tego w stylu organic. Dlaczego<pytajnik> Ponieważ cechy tego stylu czyli płynność formy, kształty inspirowane naturą bardziej odpowiadają mojemu ideałowi estetycznemu. Każdy człowiek ma inny ideał estetyczny. Znam wielu znajomych, którzy zachwycają się stylem dekonstruktywistycznym, ja nie mogę się do niego przekonać. Oni twierdzą, że przedmioty zaprojektowane w tym stylu są piękne. Ja niestety się nie mogę z tym zgodzić...
Abstrachuję w moich rozważaniach od tego, czy dany przedmiot został poprawnie czy nieprawidłowo lub niekonsekwentnie zaprojektowany- każdy człowiek lubi co innego- to tak jak z potrawami, dla jednym smakuje bigos, a innym foise gras...
Na tej podstawie gotów juz byłem zrewidować moją definicję piękna, jako zespół kształtów i ogólna forma przedmiotu w odpowiednim zestawieniu kolorystycznym i materiałowym (np. odbicie światła (plastik a tkanina itd.)) WYWOŁUJĄCE U ODBIORCY UCZUĆ, DOZNAŃ ESTETYCZNYCH). Druga część mojej definicji jest w zasadzie esencją mojej definicji. Można zatem stwierdzić, że piękno jest równoważne wywołaniu pozytywnych doznań estetycznych, a to jakie cechy spowodują ich wybuch (co chciałby wiedzieć każdy projektant) jest cechą indywidualną, w niewielkim tylko stopniu usystematyzowaną w formie zasad harmonii, ergonomii (acz to również zależy od stylu w jakim sie poruszamy projektując), które są do nauczenia. To od wyobraźni I ZDOLNOŚCI DO LOGICZNEGO MYSLANIA projektanta zależy czy przedmiot wzbudzi w nas piękno...
What a wonderful WORLD. -
jaca
>NorbertO napisał
>
>
> http://www.chaffey.edu/dps/Images/T...
>
>czy
>
> http://www.lakewoodconferences.com/...
>
>?
słyszałem też teorię, że podświadomie wybieramy rzeczy, które pasują do innych jakie już posiadamy - a taki ipod jest zupełnie neutralny, będzie pasował do dresów i marynarki, przez co może też trafia do szerszego grona niż odtwarzacz przypominający statek kosmiczny -
Anonim
no wiec, jak do tego wszystkiego co zostalo napisane ma sie nowy dizajn (?-choc wedlug mnie to za wiele powiedziane) nowej butelki Tigera zaprojekowany przed Porshe Design Studio w Austrii!
wydawaloby sie ze dizajn z wyzszej polki bo Porshe( czyli ten co powinien trafiac do wiekszej rzeszy odbiorcow dzieki swojej zamierzonej prostszej formie) i Tiger czyli napoj za 2 ziko
dla tych co jeszcze nie widzieli/ nieogarneli billboardow
http://grafika.redakcja.pl/autoswia...
jak dla mnie katastrofa, jak butelka hellena trzy cytryny gazowana
wiec?
ps.a tu link do tej firmy http://www.porsche-design.com/live/... -
Jakub Batog
Co do Porsche DSGN STD, to uważam że się staczają... a podejmować się projektu butelki dla Tigera? Już lepszy byłby chociaż Red Bull... Z kolei co do butelek to fajną zadesignił kiedyś Giorgetto Giugaro (mój sen-sei XD) tylko nazwy nie pamiętam, ale ta butelka jest po prostu zajebista... postaram się jakieś jej foty podrzucić :) -
jaca
Tiger płacił to zaprojektowali, moim zdaniem nie to im uwłacza dla kogo zrobili, tylko co... taką butelką bym się jarał w roku 1985 po obejrzeniu "powrotu do przyszłości";) -
Jakub Batog
niby klient to klientm fakt, ale robotę spartolili, niepodważalnie :)
teraz moi znajomi sie lansują na przerwach z butelkami tigera i myślą, że są przez to fajniejsi :)... :/ no cóż... weź tu człowieku, bądź mądry i wytłumacz to pospólstwu...:/
ale z drugiej strony, z moich obserwacji wynika że marketingowo niezłe posunięcie :)
ciekawe co będzie następne? Proponuję mleko Łaciate w kształcie krowy, labo coś w tym stylu, ale zaprojektowane przynajmniej przez ********* Design Studio, bo o to ludziom widocznie teraz chodzi :) -
jaca
>BTG YACHT DESIGN napisał
>niby klient to klientm fakt, ale robotę spartolili,
>niepodważalnie :)
>
>teraz moi znajomi sie lansują na przerwach z butelkami
>tigera i myślą, że są przez to fajniejsi :)... :/ no
>cóż... weź tu człowieku, bądź mądry i wytłumacz to
>pospólstwu...:/
>
>ale z drugiej strony, z moich obserwacji wynika że
>marketingowo niezłe posunięcie :)
>
>ciekawe co będzie następne? Proponuję mleko Łaciate w
>kształcie krowy, labo coś w tym stylu, ale zaprojektowane
>przynajmniej przez ********* Design Studio, bo o to ludziom
>widocznie teraz chodzi :)
dokładnie, tu już działa nie estetyka tylko marka a to już przemyślenia na osobny temat, jak nie grono:) porsche kojarzy się z luksusem, czymś drogim, niedostępnym dla przeciętnego zjadacza chleba - kupując tigera w nowej butelce stajesz się częscią elity (brzmi głupio ale tak działa reklama).
z "łaciatym" bardzo trafny przykład - mlekpol sprzedawał wcześniej 'zwykłe' mleko UHT, po zmianie nazwy na "łaciate" i powiązanej z tym kampanii reklamowej sprzedaż drastycznie wzrosła choć smak mleka się nie zmienił.
analogicznie z Tigerem - w reklamie nie ma słowa o zaletach samego produktu, skład jest dokładnie taki sam jak był dotąd, jednak trzeba było wyróżnić ten napój z dziesiątek innych energy drinków i jak już wspomniałem jeżeli sprzedaż wzrośnie to nie przez wygląd butelki a przez marke, która za tym stoi. -
Anonim
tak mysle ze do konca nie zrozumielismy sie o co chodzi ,ale jednak po czesci bylo, nie mowie ze porsze spadlo na psy bo zrobilo reklame dla tigera, wrecz przeciwnie, zajebiscie ze ktos bierze sie za jakis design, chce cos wprowadzac i promowac, lecz niestety w tym przypadku design kompletnie polegl, rozumiem ze proshe to sprawia ze wszyscy bedziemy dzierzyc nowa wydesignowana butelke tigera w rece na przerwac/ imprezach. etc ale !!! tu po raz kolejny spawdza sie to ze jedna chujowy (no co by nie mowic ) design przemawiac ma do ludzi, ma sklonic by kupowali tego tigera, wiec idac dalej gowniany design uczy ludzi jak maja zapatrywac sie na wspolczesna sztuke projekotowania , wie nie dziwmy sie ze pozniej nie potrafia rodzielic roznicy miedzy designem (czyli czyms co ma byc z zasady z wyzszej poli) a zwyklym chlamem
dla zobrazowania wrzucam pare fotek , moim zdaniem, dobrego designu, choc ten ostatni link, to mnie troche sklania do myslenia ze to szampon babino z kiosku, lecz nie jest najgorzej; ]
http://www.designboom.com/eng/inter...
http://www.thedieline.com/blog/imag...
http://www.steverigby.com/images/pr... -
zbier@j
- 1
- 2

