Najśmieszniejsze dowcipy świata! [21683]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Jezus i apostołowie wędrują rozmyślając. Nagle Jezus mówi:
    - Wiecie, raj jest jak x kwadrat plus trzy x minus osiem.
    - O co mu chodzi? - zapytał jeden z apostołów drugiego
    - Nie wiem, to chyba jakaś parabola...

    __________________
    Facet umarł i poszedł na sąd ostateczny wchodzi a tam wszędzie butelki, św. Piotr odpala faje wodną, Jezus z butelką whisky śpi, podchodzi do Boga. Bóg na niego patrzy i mówi:
    -Elo ziom czego potrzebujesz?
    -Chciałbym wejść do nieba
    -A ni dobra dobra moment zaraz to ogarniemy-wyciąga notes i czyta-Palisz?
    -Nałogowo
    -Pijesz?
    -Nooo zdaża się:/
    -Jakieś dragi?
    -Noo yyy skłamałbym jeśli powiem, ze nie
    -A kobietki?
    -No tak tak oczywiście:)
    -To mów mi Boguś! :)
  • Anonim

    Bin Laden przychodzi przed bramy niebios a św. Piotr pyta się:
    -Zabijałeś ludzi?
    -No, zabijałem...-odpowiada bin laden
    -Namawiałeś do złych uczynków?
    -No, namawiałem...
    -Terroryzowałeś świat?
    -No, terroryzowałem...
    -I ty teraz się do nieba wybierasz,??-pyta św Piotr.
    -Nie, ja tylko chciałem powiedzieć, że macie jeszcze dwie minuty na ewakuację.....



    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^


    Do św. Piotra przychodzi człowiek który miał tyle samo grzechów co dobrych uczynków więc św. Piotr dał mu wybór gdzie chcę się dostać, do nieba czy do piekła... Pokazał mu nawet filmy wideo z obu miejsc. W niebie wszyscy klęczą i się modlą, a w piekle imprezka wszyscy sobie piją piwko, biegają gołe diablice.... Facet oczywiście wybrał piekło. Zjeżdza windą. Otwierają się drzwi, a tam ciemno... Śmierdzi siarką, słychać ludzkie jęki. Nagle jakiś diabeł łapie go za rękę i wsadza do kotła ze smołą. Facet zdezorientowany pyta:
    -A gdzie ta impreza którą widziałem na wideo??
    -To była tylko wersja demo...:)


    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^


    Facet uznany za św. już za życia zmarł i idzie przed bramę niebos. Podaje swoje nazwisko św. Piotrowi ale ten odpowiada że nie ma gościa na liście.
    -Jak to nie mam mnie na liście? Proszę sprawdzić jeszcze raz...-prosi koleś. Św Piotr sprawdza pare razy ale kolesia nie znajduje... W końcu woła Boga...
    -Szefie ten człowiek twierdzi że powinien sie tu dostać ale nie ma go na liście...-mówi św Piotr. Bóg czyta listę, sprawdza w swoich notatkach i stwierdza że nigdzie nie ma go zapisanego... Facet jest już bliski płaczu gdy św Piotr wyciąga zza pleców bukiet kwiatów a Bóg woła:
    -MAMY CIĘ!!!!!


    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^


    Młody ministrant po mszy pyta się księdza
    -Proszę księdza ja jestem ciekawy co się po mszy dzieje z tymi pieniędzmi które ksiedz zbiera na tacę podczas mszy...
    -Widzisz ja biore te wszystkie pieniądze do sutanny i podrzucam do góry.... Co Bóg złapie to jego, co spadnie to moje...


    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^


    Najświętszy człowiek świata zmarł i poszedł do nieba. Św. Piotr rzekł
    -Jestes najświętsz tutaj więc w nagrode dostaniesz największy dom i najszybszy samochód tu w niebie...
    Facet się ucieszył wsiadł w samochód i jedzie sobie po niebiańskiej autostradzie 450 km/h, nagle wyprzedza go samochód.... Facet wraca z reklamacją do św Piotra i opowiada:
    -Podobno dostałem najszybszy samochód. Jade sobie 450km/h a tu mnie jakiś małolat z długimi włosami wyprzedza samochodem dużo lepszym niż mój.....
    A św. Piotr na to:
    -Nic nie poradzę.... Syn szefa....
  • Anonim

    Ostatnia Wieczerza, Jezus wbija do izby patrzy a tam impreza rozkręcona, alkohol, faje, trawa, panienki na stołach. Podchodzi do jednego z apostołów i sie pyta
    - A co to jest??
    - Noo impreza, jak widać
    - A skąd mieliście na to pieniądze??
    - Judasz coś sprzedał, ale nie chciał powiedzieć co

    ------------------------
    Kana Galilejska. Dzień po weselu. Kac straszliwy a tu ani kropli wody. Zebrała sie grupa ludzi:
    - Piiiiiić :/ niech ktoś skoczy po wode... Tylko nie wysylajcie Jezusa!!!
  • severson

    Idzie sobie kurwa ulicą, zobaczyła Jezusa i krzyczy:
    - O Jezu!!
    A Jezus:
    - O kurwa
  • Anonim

    Idzie zakonnica ulicą. Nagle upada i woła:
    -Jezus Maryja!
    -A Ty masz krzywe nogi-odzywa się głos z niebios...
  • Anonim

    Hiltler puka do bram nieba, otwiera mu św. Piotr i po opanowaniu zdziwienia pyta??
    - Co chciałeś??
    - Chciałem wejść do nioba - mówi Adolf
    - Ale przecież jesteś winien zniszczenia śmierci i cierpienia milionów?? - odpiera Piotr
    - Ale dam wam Żelazny Krzyż Trzeciej Rzeszy
    - Hmmm, poczekaj
    Poszedł Piotr do Jezusa i mówi
    - Panie, Przyszedł Hitler
    - I co chciał - pyta Chrystus
    - Chce wejść do nieba
    - Ale przecież on jest winien zniszczenia śmierci i cierpienia milionów?? - odpiera Jezus
    - Ale da nam Żelazny Krzyż Trzeciej Rzeszy - mówi Piotr
    - Hmmm, poczekaj
    Idzie Jezus do Boga i mówi:
    - Ojcze, Przyszedł Hitler
    - I co chciał - pyta Bóg
    - Chce wejść do nieba
    - Ale przecież on jest winien zniszczenia śmierci i cierpienia milionów?? - odpiera Bóg
    - Ale da nam Żelazny Krzyż Trzeciej Rzeszy - mówi Chrystus
    Na to Bóg
    - Jezu (HA HA HA) ty sobie z drewnianym krzyżem ledwo poradziłeś a chcesz żelazny??
    -

  • Miroslav

    Muzułmanin Ahmed zmarł i trafił do nieba. Na miejscu wita go święty Piotr:
    - Witaj mój synu, proszę do środka.
    Na to Ahmed:
    - O nie! Nie mogę wejść do środka, najpierw muszę spotkać Allacha.
    - Aaa, Allach. Jest piętro wyżej.
    Ahmed uśmiecha się:
    - Oczywiście, że jest wyżej!
    Po chwili Achmed wchodzi po schodach do góry. Tam wita go Jezus:
    - Witaj mój synu, proszę do środka.
    - O, nie! Nie mogę wejść do środka, najpierw muszę spotkać Allacha.
    Jezus odpowiada:
    - A, rozumiem. Allach jest na najwyższym piętrze.
    Muzułmanin uśmiecha się i idzie na samą górę. Tam wita go sam Bóg:
    - Witaj mój synu, proszę do środka.
    - O, nie! Nie mogę wejść do środka, najpierw muszę spotkać Allacha.
    Bóg na to:
    - Oczywiście, jest tutaj, ale w tej chwili jest bardzo zajęty. Może spoczniesz tu i czegoś się napijesz?
    - Świetnie.
    - Herbaty?
    - Tak, bardzo chętnie.
    Na to Bóg:
    - To ja napiję się z tobą.
    ...Po czym klaszcze w dłonie i woła:
    - Allach, przynieś dwie herbaty!
  • Konrad

    to moze o ksiedzu:


    Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa.
    Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci. Ksiadz zagaduje:
    - Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie? - A kurwa, kibel nowy stawiam, bo sie stary rozjebal.
    - O, moj drogi! A nie móglbys tego tak troche owinac w bawelne?
    - Co mam owijac w bawelne? Dechami opierdole naokolo i chuj!


    ;))
  • K.mi(L) #10

    Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś
    kobiecinę, która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy
    kościół do
    mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale
    widzi tę samą babinę, jak dalej się modli. Podchodzi do niej i
    pyta:
    - A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
    - Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić
    pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
    - Ale to jest Św. Antoni, babciu!
    - No żesz kurwa mać! Czterdzieści siedem zdrowasiek jak psu w dupę
    poszło się jebać!
  • Anonim

    Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział:
    - Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem o rozprzestrzeniającej się tam pladze narkomanii, musimy coś z tym zrobić, lecz problem w tym, że niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was wszystkich z misją na ziemię: idźcie i zdobądźcie próbki różnych narkotyków. Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy do czynienia.
    Jak postanowił, tak się też stało. Apostołowie udali się na ziemię i po jakimś czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami.
    Puk, puk! - rozległo się u drzwi Jezusa.
    - Kto tam?
    - Święty Piotr.
    - Co przytargałeś?
    - Marihuanę z Kolumbii.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam?
    - Święty Marek.
    - Co przytargałeś?
    - Haszysz z Amsterdamu.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam?
    - Święty Paweł.
    - Co przytargałeś?
    - Konopie z Indii.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam?
    - Święty Łukasz.
    - Co przytargałeś?
    - Opium z Indonezji.
    - Ok. Wchodź.
    Puk, puk!
    - Kto tam
    - Święty Krzysztof.
    - Co przytargałeś?
    - LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie.
    - Ok. Wchodź.
    I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet.
    Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze.
    - Kto tam?
    - Judasz.
    - Co przytargałeś?
    - FBI! Łapska w górę, gębami do ściany i nie ruszać się
  • Anonim

    Inżynier umarł i poszedł do piekła. Szybko zaczął mu przeszkadzać niski poziom życia w piekle i zaczął projektować oraz budować usprawnienia. Po jakimś czasie mieli klimatyzację, spłukiwane toalety i ruchome schody, a inżynier stał się bardzo popularnym facetem. Pewnego dnia Bóg dzwoni do Szatana i pyta drwiąco:
    - No i jak tam u was na dole?
    - Zajebiście, mamy klimę, spłukiwane kibelki, ruchome schody i nikt nie
    wie, z czym inżynier jeszcze wyskoczy...
    - Co?!? Macie inżyniera?!? To pomyłka, nigdy nie powinien trafić na dół, wyślijcie go natychmiast do nas.
    - Zapomnij. Podoba mi się inżynier w załodze. Zatrzymuję go.
    - Wysyłaj go na górę albo Cię pozwę!!
    Na co Szatan tylko zaśmiał się szyderczo:
    - Taa, jasne. Ciekawe, skąd weźmiesz prawników...
  • Anonim

    Trzy zakonnice rozmawiaja. Pierwsza mowi:
    - Wczoraj, gdy sprzatalam biuro ksiedza, znalazlam tam stos pornosow!
    - I co zrobilas z nimi? - spytaly sie zakonnice
    - Wywalilam je do smietnika.
    Druga siostra:
    - Gdy odkladalam wyprane ubrania ksiedza do szafy, znalazlam tam
    opakowanie przezerwatyw.
    - I co zrobilas? - spytaly sie znow zakonnice.
    - Przedziurawilam je szpilka.
    Trzecia siostra zemdlala.
  • Dżonu

    Trzy dni przed smiercią Bin Ladenowi objawia się Hitler:
    - Za trzy dni umrZesz i pójdziesz do piekła. Tylko weź ze sobą sztućce !!!
    - Czemu??
    - Bo jak Stalin zamrł to kazał wszystkim jeść młotem i sierpem!!!
  • Miroslav

    Rozmawia dwóch znajomych na zajebistym kacu:
    - No i co tam stary, jakies postanowienia na ten Nowy Roczek?
    - Nooo wiesz, samochód ma już rok, zaczyna się sypać, trzeba by kupić
    jakas nówkę. Baby ciagle te same, dobrze by było je zmienić na inne,
    ile można te same bzykać. Jeszcze bym wyjechał na jakies 2 tygodnie na
    Seszele, bo mi się tu nudzi u nas. A i przydałoby się skończyć z trawa
    i koksem bo za bardzo się maci w głowie.
    - No to musisz się wziać ostro do roboty... Aaaa.... a co z
    basenem, wspominałes kiedys, że sobie wybudujesz taki piętrowy ze
    zjeżdżalnia i sauna i wszystko pod zajebistym dachem.
    - No nie. Byli panowie z gminy i nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie
    na plebanii jest teren podmokły wiec dupa z tego...
  • Max Czarny Lew

    Kiedy wiesz, że masz przerąbane?
    Wtedy, kiedy stoisz w kolejce do Raju, przed Tobą Matka Teresa rozmawia ze św. Piotrem, a ten jej mówi:
    - No wiesz... Myślę, że mogłaś się trochę bardziej postarać...

    Gra Jezus z Mojżeszem w golfa. Jezus zaczyna. Uderza w piłkę, ta wpada do pobliskiego jeziorka, nie tonąc w nim jednak, a utrzymując się na wodzie. Jezus idąc po tafli jeziora podchodzi do niej, uderza i trafia piłką prosto do dołka.
    Następnie uderza Mojżesz. Podobna sytuacja, ale tym razem piłka tonie w jeziorku. Mojżesz staje na jego brzegu, uderza dwa razy kijem o ziemię i jeziorko się rozstępuje. Mojżesz wchodzi, wybija piłkę z dna i ta za drugim razem trafia do dołka.
    Remis, więc zaczynają dogrywkę. Gdy Jezus ma uderzać ponownie, podchodzi do nich przygarbiony staruszek i pyta:
    - Panowie, czy mogę z wami pograć?
    - Oczywiście - odpowiadają Mojżesz i Jezus
    Staruszek uderza w piłkę, a ta wpada do jeziora. Zanim jednak zdążyła dotknąć tafli, z wody wyskoczyła ryba, i połknęła piłkę. Zanim ryba jednak zdążyła opaść znów do wody, w locie złapała ją mewa. Gdy tak leciała z rybą w dziobie, rybie zrobiło się niedobrze na skutek dużej wysokości, i zwymiotowała piłkę prosto do dołka.
    - Wiesz co Jezus? - rzekł Mojżesz przyglądając się temu - Z twoim ojcem to się zupełnie nie da grać!
  • DIABEU 242

    to mój wyziew spaczonej psyche.

    Idzie Jezus po plaży w strone morza i jara Faję. Idzie dalej zamyślony i czuje, że jakoś tak mu dziwnie pod stopami, zimno i tak lekko kołysze. Spoglada w dół i widzi zszokoany, że stoi na wodzie, odwraca się za siebie i widzi brzeg w oddali, minę ma nietęgą, zerka raz na Faję, raz na wodę pod stopami, widać, że myśli intensywnie. Nagle jego twarz rozjaśnia się błogim uśmiechem i mówi:
    -aaaa, noo jasnee, takiego zielska jeszcze nie smażyłem.

  • Marta

    Facet miał papugę, która wydzwaniała mu po całym świecie. Wściekał się, płacił horrendalne rachunki, groził, wrzeszczał…
    Pewnego dnia stanął przed papugą i mówi:
    - Słuchaj ty… jak jeszcze raz przyjdzie taki wysoki rachunek, to przybiję cię na rok do ściany.
    Minął miesiąc. Przyszedł kolejny koszmarny rachunek z bilingiem, na którym znowu Kanada, Seszele, Afryka, Pakistan…
    Facet nie wytrzymał, złapał papugę, przyłożył do ściany, rozłożył ptaszysku skrzydła i przybił.
    Wisi papuga ze spuszczoną głową jedną godzinę, drugą… w pewnej chwili podnosi wolno wzrok i jednym okiem spogląda na wiszącego naprzeciwko niej Jezusa na krzyżu.
    - Ty!
    - Co?
    - Długo tak wisisz ?
    - No będzie już jakieś 2 tysiące lat…
    - TO GDZIEŚ TY KURWA DZWONIŁ ??????????????????
  • LISIC :)

    wypadek samochodowy...gina 4 zakonnice...
    ida do nieba ale za nim przejda przez brame sw Piotr kazal im sie ustawic w kolejce...podchodzi do pierwszej i pyta sie
    -dotykalas kiedys mezczyzne....no wiesz gdzie...tam na dole??
    -tak....ale tylko paluszkiem
    -dobrze.zamocz palec w wtej oto wodzie swieconej i mozesz wejsc do raju
    Podchodzi do drugiel
    -a ty dotykalas kiedys mezczyzne??
    -tak...wzielam jego do reki
    -dobrze zamocz reke w wodzie swieconej i mozesz wejsc do raju
    Podchodzi do trzeciej
    -Dotykalas kiedys mezczyzne...w wiadomym miejscu??
    W tym momencie krzyczy czwarta
    -O nie jak ona w tym dupe wymoczy to ja juz kurwa tym gardla nie wyplucze
  • Anonim

    Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafii, więc poprosił kościelnego żeby do święconej wody dolewał kilka kropel wódki, aby się rozluźnić. No i tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się tak dobrze a nawet lepiej jak na pierwszej mszy, ale jak wrócił do pokoju znalazł list: Drogi bracie,
    - Następnym razem dolej kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki, Krzyż trzeba nazwać po imieniu a nie to duże "T, Nie wolno na Judasza mówić ten "skurwysyn", na krzyżu jest Jezus a nie Che Guevara, jest 10-ęć przykazań a nie 12-cie, jest 12-stu apostołów a nie 10-ciu, ci co zgrzeszyli idą do piekła a nie w pizdu, inicjatywa aby ludzie klaskali była imponująca ale tańczyć makarenę i robić "pociąg" to przesada, ppłatki są dla wiernych a nie jako deser do wina, pamiętaj że msza trwa godzinę a nie dwie połówki po 45 minut, - Ten obok w "Czerwonej sukni" to nie był transwestyta, lecz to byłem ja - Biskup.
  • Kometa

    stare jak świat. Ale uwielbiam te kawały :D :

    spotykają się dwie dusze w niebie i jedna pyta drugiej:
    - Na co umarłeś?
    - Zamarzłem - odpowiada - a ty?
    - Ze zdziwienia
    - No co ty jak można umrzeć ze zdziwienia?
    - Można. Wyobraź sobie, wracam do domu wcześniej z pracy i zastaję żonę nagą, łóżko rozbebrane a w przedpokoju stoją nie moje męskie buty. Jak nic kochanka gdzieś ma. No to szukam skurczybyka, gdzieś tu musi być. Wyobraź sobie że wszędzie zajrzałem - do szafy pod łóżko, no wszędzie i nigdzie go nie było. No i umarłem ze zdziwienia
    - Ty idioto - mówi druga dusza poirytowana - gdybyś wtedy zajrzał do lodówki to byśmy obaj teraz żyli!

    ________________________

    Bóg wraz ze św.Piotrem przyjmuja ludzi do nieba. Ceremonia odbywa się w pięknej białej sali gdzie gomadzą się dusze i ustawiaja w kolejce do boga aby usłyszeć wyrok. Nagle z niesamowitym rabanem do sali wpada jakiś facet. rozejrzał się w jwdną w drugą stronę i uciekł z sali trzaskając drzwiami. Bóg popatrzył na to lekko zaskoczony, ale zignorował zdarzenie i powrócił do swoich obowiązków. Nie minęła minuta gdy ten sam facet znowu wpadł do sali znowu się rozejrzał w prawo w lewo i uciekł trzaskając dzrzwiami. To już Boga nieco zirytowało a gdy sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy zdenerwowany zwrócił się do św.Piotra:
    - Ty kurwa co jest? - spytał - co to mi tu lata ja w takich warunkach nie mogę pracować!
    Św.Piotr zajrzał w swoje zapiski poczym rzekał uspakajającym tonem:
    - To nic takiego, to facet z reanimacji.

    _________________

    zakonnica i ksiądz grają w golfa. Ksiądz przymieża się do udeżenia... pyk! lecz piłeczka minęła o milimetry dołek. Ksiądz się zajeżył i krzyknął ze złością:
    - Niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!
    - jak ksiądz tak może?! - oburzyła się zakonnica - toż to nie przystoi tak księdzu mówić, co by na to Pan powiedział?
    - Przepraszam - mruknął niezadowolony ksiądz i ruszyli grać dalej
    Ponownie ksiądz przymierza się do uderzenia... ale niestety i tym razem piłeczka omineła dołek. Ksiądz cisnął kijem o ziemię z okrzykiem:
    - Niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!
    - No jak ksiądz tak może?! - oburzyła się z nowu zakonnica - tak się nie mówi co by na to Pan p[owiedział?
    - No dobrze - westchnął ksiądz - jeśli jeszcze raz tak powiem to niech spadnie piorun z jasnego nieba i ugodzi mnie w głowę.
    Ruszyli do kolejnego dołka, ponownie sytuacja się powtarza ksiądz nie trafił i krzyknął:
    - Niech to wszyscy diabili! Nie trafiłem!!!
    Na te jego slowa niebo nagle pociemniało, chmury się zakotłował, zahuczało, zagrzmiało błysnęło i TRACH!!! Piorun trafił prosto w łeb zakonnicy, a z nieba rozległ się głos:
    - No niech to wszyscy diabli! Nie trafiłem!!!
| |

Jedyne, super, wyjątkowo śmieszne i wyrafinowane kawały! REGULAMIN!! 1 Wszelkie powtórzenia i p...



Fotki

Miejsca grona (0)