-
lempek.
Dwóch pedałów poszło do nieba, położyli się spać, nie wnikając w szczegóły, zajęli się sobą no i zasnęli. Jeden budzi się o czwartej rano, patrzy, a drugiego nie ma w łóżku. Czeka, mija piąta, mija szósta, wreszcie drugi pedał przychodzi. Pierwszy do niego - Gdzie byłeś? Martwiłem się. Drugi na to z uśmiechem - Widzisz, kto rano wstaje temu pan Bóg daje... -
Dżervviu
W Betlejem przed stajenka siedzi Józef i płacze. Idą trzej królowie i widząc Józefa płaczącego pytają:
Józefie dlaczego płaczesz, przecież dzisiaj takie święto?!
Na to Józef: Święta nie będzie - córka! -
Jasiek
Jak powiedzieć po angielsku Jezus Chrystus na śmierć skazany?
Jesus Christ Prison Break -
Juliα.
Kawał mojego kolegi :
mamy XXI wiek . Wreszcie jezus schodzi na ziemię
i tak sobie idzie jakąś drogą ale nikt go nie poznaje nawet kapłani!
smutny jezus siada na ławce i rozmyśa ... nagle podchodzi jakiś w dziwnej kolorewj czapce z takim dziwnym papierosem i pyta sie jezusa:
- zapaisz ?
-ok
jezus zapala 1 raz, 2 a nawet 3 ... i tak za którymś sobie myśli "kurde nie moge go tak okłamywać , wkońcu to grzech , musze mu powidzieć kim jestem"
- słuchaj jestem Jezus chrystus
- no i właśnie o to chodzi!
-
-
emi.
Jeśli był to przepraszam:D
Pyta się ministrant księdza, co ten robi z pieniędzmi, które zbiera podczas mszy. A Ksiądz na to:
BIorę te wszystkie pieniądze w sułtannę i z całej siły podrzucam do góry. C Bo złapie, to jego, a co spadnie na ziemie, to moje. -
luiz..
co by było gdyby dzisiaj Jezus zamienił Wisłę w wino???
Przeszedłby do drugiego etapu Mam talent :D -
Hotek
-
Anonim
Pukają Szataniści do Kościoła:
-puk, puk..
- " kto tam ? "
- " Szataniści .!"
- " Nie wierzę .!"
- " Jak Boga kocham."
:) -
Hotek
dlaczego Jezus umiał chodzić po wodzie?
-bo co ma wisieć nie utonie:P -
Rafał
Uczeń na lekcji religii pyta księdza:
- Proszę księdza, a jaki rodzaj wina ksiądz pija podczas Mszy?
- To nie jest wino - odpowiada ksiądz. - To jest Krew Chrystusa.
- A który rocznik?
- Trzydziesty trzeci, głąbie... -
Anonim
W obozie koncentracyjnym. Hans wchodzi do hali wypełnionej Żydami.
- No, moje drogie Żydy, jako, że mamy Wielkanoc, wszyscy dostaniecie po jajku...
Cała sala zaczęła szaleć z radości.
-...Tym metalowym prętem. -
Piotr
To jest kawał o żydach, nie o Bogu. :o
Był sobie raz jeden człowiek, któremu nic nigdy nie wychodziło i miał totalnie przesrane życie. W domu cały czas mu się coś działo: a to nogę złamał, a to rękę, a to herbatę robiąc szklankę stłukł, a to mu pralka zalała, a to mu się kibel zapchał, a to go okradli, a to coś jeszcze i jeszcze. W końcu człowiek ten zezłościł się, wyszedł na dwór (oczywiście zaczął lać na niego deszcz), spojrzał w niebo i krzyczy:
- Boże, co ja Ci zrobiłem? Dlaczego mi się zawsze coś przytrafia?!
Nagle chmury się rozstępują, oślepiający blask, schodzi z nieba Bóg, staje przed kolesiem i mówi:
- A, bo ja Cię kurwa nie lubię.; ] -
Guzol
dobre dobre :P
Krzyżowanie Jezusa, tłumy ludzi, w tłumie był św. Piotr i zauważył, że właśnie ukrzyżowany Jezus go woła. No to idzie do niego, dostaje z łokcia, po mordzie, nagle złamał sobie noge i słyszy głos Jezusa: ,,Piotrze, podejdz do mnie". Sw Piotr czolgal sie pod tlumem a ci go z kopa i z byle czego sie dalo. Podczolguje sie do Jezusa ledwo żywy i mowi:
- Nauczycielu, czegoz ode mnie chcial?
- PIotrze, Stąd widać twój dom !! -
Jezus nauczał lud, chodząc. On mówił, rzesze ludu szły za nim. Nagle Jezus udał się w kierunku jeziora. Wszedł na wodę, poruszał sie po jej tafli. Wiadomo - słynne chodzenie po wodzie. I ludzie idą za nim. A tutaj każdy jeden wpada do wody, płynie, moczy się, ktoś się topi, a Jezus do nich:
"Po palach idioci, po palach!". -
Dark ArchAngel
Puk, puk.
- Kto tam?
- Lotny patrol katechetyczny do walki z ateizmem!
- Nie wierzę!
- My właśnie w tej sprawie...
------------------------------ -----------
- Ktoś mi ukradł rower - skarży się pastorowi ksiądz.
- Wiem jak go możesz odzyskać. Jutro w czasie mszy wymień dziesięć przykazań, kiedy dojdziesz do 'nie kradnij' jeden z parafian na pewno się zaczerwieni.
Kiedy w poniedziałek pastor spotkał się z księdzem i spytał:
- Czy wyjaśniła się sprawa z rowerem?
- Tak, zrobiłem jak mi poradziłeś, a kiedy doszedłem do 'nie cudzołóż', przypomniałem sobie, gdzie go postawiłem...
------------------------------ ------------
Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:
- Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!
Ksiądz szepce do kościelnego:
- Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!
Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:
- Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę!
Za wszystkie które byłe serdecznie żałuję; postanawiam poprawę :] -
MKwiatusz3K
-
Anonim
Jezus na krzyżu.. Słyszy takie drap! drap! drap! I znów- chrup! chrup! chrup!
drap!
chrup! i spada na ziemię:
- pieprzone bobry... -
Janusz
nie wiem czy był ten kawał ale dobra :
Terrorysta u bram nieba
św.Piotr-Co,zabijało się ludzi,napadało się na banki a teraz do nieba sie chce?
terrorysta-Nie pierdol,macie 5 min na ewakuacje -
Kasia9951

