-
Piotrusś
Witam; )
Jestem studentem I roku AiR oprócz tego kierunku chciałbym rozszerzać swoje umiejętności oraz kwalifikacje w zakresie programowania.
No i teraz pytanie, jaki jest na to najlepszy sposób.
Czy warto i czy w ogóle jest możliwe studiowanie jeszcze równolegle kierunku "Informatyka" na naszym wydziale (czy to jest w ogóle wykonalne w sensie zaliczania roku)
Czy lepiej kształcić się samemu, ewentualnie chodzić na jakieś kursy (tylko, chyba jedynym udokumentowaniem moich kwalifikacji są wtedy certyfikaty, które podobno w ogólnej opinii pracodawców są mało wiarygodne).
A może zapisać się na jakieś koło związane z programowaniem, aby w ten sposób poszerzać wiedzę.
Pytam się o to, ponieważ obie dziedziny mnie interesują, no i w mojej opinii są w pewien sposób ze sobą powiązane.
-
Wacek
Jeśli Cię interesują, to ucz się sam. Ewentualnie jak już będziesz miał jakieś podstawy, zapisz się na jakiś kurs który będzie Cię bardziej mobilizował i zrób certyfikaty. Szkoda życia na robienie drugiego kierunku, zwłaszcza, że nasza uczelnia uczy rzeczy których w większości nigdy więcej nie wykorzystasz.
PW = shit; ] takie jest moje zdanie przynajmniej; ] -
Salwer
@Wacek - może zanim zaczniesz porównywać Politechnikę do gówna to napisz trzy słowa więcej, dlaczego tak uważasz.
Co skończyłeś na Politechnice że masz w ogóle prawo tak uważać?
@Piotruuś - zajrzyj do planu informatyki. W sumie nie ma potrzeby chodzenia na laborki, więc nie ma sensu, żebyś zapisywał się na studia.
Na pierwszym semestrze (zimowym) jest taki przedmiot JiMP1 - jeśli rzeczywiście w życiu nic nie napisałeś, to pochodź sobie na wykład. Poza tym masz serwis wikidyd.iem.pw.edu.pl, gdzie jest trochę materiałów. Na II semestrze jest JiMP2 - tu jest wprowadzenie do programowania obiektowego (JAVA). Na trzecim semestrze Algorytmy i Struktury Danych - z tego wykładu to najlepiej chyba poczytać sobie książkę Cormena "Wprowadzenie do Algorytmów" i jest druga jeszcze książka o JAVIE "Algorytmy i Struktury Danych w języku Java" czy jakoś tak, wyd. Helion - poszukaj...
Jeśli interesują Cię sieci, to na 3cim semestrze masz wykład z Sieci Komputerowych i na niego warto pochodzić, jeśli nie masz żadnych podstaw.
Bazy Danych - wykład na 5 semestrze, też warto. Osobiście przed wykładem nigdy mnie to nie interesowało a jakiekolwiek zapytania SQL były dość niezrozumiałe dla mnie. A na wykładzie nauczysz się podstaw SQLa.
Jeśli chcesz być stricte programistą, to popatrz na przedmioty specjalizacji Inżynieria Oprogramowania.
Asemblera się niestety NIE NAUCZYSZ na żadnym przedmiocie (a szkoda..) - omijaj "programowanie niskopoziomowe" i "konstrukcję i diagnostykę sprzętu komputerowego" -
Wacek
A muszę mieć prawo do wyrażania swojego zdania? Ciekawe. A może jeszcze Ciebie mam pytać o pozwolenie? Wyraźnie napisałem, że jest to MOJE zdanie i wydaje mi się, że mam do niego prawo.
A uzasadnienie - proszę bardzo. Minimum 5,5 roku siedzisz na uczelni prawie dzień w dzień, uczą Cię abstrakcyjnych rzeczy, których w większości nigdy więcej nie spotkasz i nie wykorzystasz, mało tego - uczą Cię tego na zajechanych sprzętach, które sami prowadzący przyznają, że często nie działają tak jak powinny i mają po 30-40 lat. Efekt jest taki, że kujesz się tępo teorii, regułek, żeby zaliczyć często tak naprawdę jedynie loterią kolejne przedmioty. Prowadzący w dużej części mają Cię totalnie gdzieś, i nie rozumieją, że powinni właśnie zachęcić studenta do swojego przedmiotu, a nie przepisywać setki wzorów i wyprowadzeń bez żadnych przykładów z życia. W końcu kończysz taką uczelnie i ładny jest w tym tylko papierek. Masz zero pojęcia praktycznego, często zero jakiegokolwiek doświadczenia zawodowego bo tak jak na mojej elektrotechnice tak naprawdę przez całe studia, nie da się zacząć jakiejkolwiek sensownej pracy, którą można by było potem wpisać w CV bo nie ma na to zwyczajnie czasu. Jako, że dzięki uprzejmości przychylnego studentom profesora od UTC, moja obrona została przesunięta, rozpocząłem w międzyczasie pracę w zawodzie i widzę jakie są realia. Pracodawca śmieje mi się w twarz, z tego, czego nas uczą na uczelni i uczę się dopiero teraz wszystkiego od zera tak naprawdę. Moje szczęście, że w firmie mam znajomych - gdybym nie miał, nigdy bym pewnie pracy nie dostał. Dla pracodawcy liczy się to co potrafisz robić. Coraz częściej papierki są mniej istotne. Polibuda leci ciągle na opinii najlepszej technicznej uczelni, renomowana państwowa uczelnia, ale to się w wkrótce może zmienić...
Dlatego napisałem, co napisałem i uważam, że szkoda czasu i zachodu, żeby robić dwa kierunki; ] Zrób magistra, weź papier PW, ale nauczysz to się najlepiej samemu. Zwłaszcza w branży IT, gdzie mam sporo znajomych widzę jak to działa. Ludzie chociażby po samym LO, umiejący konkretnie programować dostają od ręki pracę, dobrze płatną. A pracodawca ma gdzieś czy Ty masz jakiś papier, czy go nie masz.
Dziękuję, dobranoc. -
-
Salwer
>A uzasadnienie - proszę bardzo. Minimum 5,5 roku siedzisz
>na uczelni prawie dzień w dzień,
Studia trwają chyba 10, a nie 11 semestrów, prawda?
>uczą Cię abstrakcyjnych
>rzeczy, których w większości nigdy więcej nie spotkasz i
>nie wykorzystasz, mało tego - uczą Cię tego na
>zajechanych sprzętach, które sami prowadzący przyznają,
>że często nie działają tak jak powinny i mają po 30-40
>lat.
To nie wina PW, tylko braku nakładów finansowych na szkolnictwo wyższe.
>Efekt jest taki, że kujesz się tępo teorii,
>regułek, żeby zaliczyć często tak naprawdę jedynie
>loterią kolejne przedmioty. Prowadzący w dużej części
>mają Cię totalnie gdzieś, i nie rozumieją, że powinni
>właśnie zachęcić studenta do swojego przedmiotu,
A to z jakiej racji ? Oni już zaliczyli; )
>a nie
>przepisywać setki wzorów i wyprowadzeń bez żadnych
>przykładów z życia. W końcu kończysz taką uczelnie i
>ładny jest w tym tylko papierek. Masz zero pojęcia
>praktycznego, często zero jakiegokolwiek doświadczenia
>zawodowego bo tak jak na mojej elektrotechnice tak naprawdę
>przez całe studia, nie da się zacząć jakiejkolwiek
>sensownej pracy, którą można by było potem wpisać w CV
No cóż - na informatyce jest odwrotnie. Prawie połowa roku (jak nie więcej) zawsze ma jakąś pracę - mniej lub bardziej dorywczą, ale zawsze.
>bo nie ma na to zwyczajnie czasu. Jako, że dzięki
>uprzejmości przychylnego studentom profesora od UTC, moja
>obrona została przesunięta, rozpocząłem w międzyczasie
>pracę w zawodzie i widzę jakie są realia. Pracodawca
>śmieje mi się w twarz, z tego, czego nas uczą na uczelni
>i uczę się dopiero teraz wszystkiego od zera tak
>naprawdę. Moje szczęście, że w firmie mam znajomych -
>gdybym nie miał, nigdy bym pewnie pracy nie dostał. Dla
>pracodawcy liczy się to co potrafisz robić. Coraz
>częściej papierki są mniej istotne. Polibuda leci ciągle
>na opinii najlepszej technicznej uczelni, renomowana
>państwowa uczelnia, ale to się w wkrótce może
>zmienić...
>Dlatego napisałem, co napisałem i uważam, że szkoda
>czasu i zachodu, żeby robić dwa kierunki; ] Zrób
>magistra, weź papier PW, ale nauczysz to się najlepiej
>samemu. Zwłaszcza w branży IT, gdzie mam sporo znajomych
>widzę jak to działa. Ludzie chociażby po samym LO,
>umiejący konkretnie programować dostają od ręki pracę,
>dobrze płatną.
Pamiętaj, że programowanie nie zamyka tematu Informatyki...
Napisać kod potrafi każdy. Napisać dobry kod, działający przez lata - to już niewielu..
>A pracodawca ma gdzieś czy Ty masz jakiś
>papier, czy go nie masz.
To po co marnowałeś 5,5 (o ile już skończyłeś studia...) roku na uczelni ?
Trzeba było od razu po maturze pójść do zakładu energetycznego wymieniać bezpieczniki, ewentualnie zrobić uprawnienia elektryczne...
Z twojej wypowiedzi można wywnioskować, że Politechnika zrobiła Ci straszną krzywdę każąc Ci siedzieć po nocach nad projektami, sprawkami, ucząc się teorii itd. Ale chyba pomyliłeś uczelnię wyższą z zawodówką, w której elektryka uczą po prostu trzymać w ręku odpowiednie narzędzia. Tu zdobywasz tytuł inżyniera, potem magistra i musisz znać podstawy teoretyczne, choćby były najnudniejsze i przydały się tylko na zaliczeniu.
Poza tym - chłopak pytał o Informatykę a nie Elektrotechnikę, a z tego co piszesz, to nasze kierunki się diametralnie różnią.
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Wyjazdy studenckie: http://student.travel.pl
Miejsca grona (3)
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
RiO Club & Lounge Pańska, Warszawa
-
Wydział elektryczny PW Pl.Politechniki, Warszawa
- Dodaj miejsce

