The Butterfly Efect [470]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Lejdi Di

    Kto według was odegrał najlepszą rolę?
    Czyja rola wam się nie podobała?
    Który charakter najbardziej was poruszał?
    Czy macie konkretne przykłady kogo można byłoby zastąpić innym aktorem, aby zmienić zarys filmowy?
    Piszcie piszcie piszcie
  • Ola

    :]]] noo przynajmniej jedna osoba jakas bardziej rozwinieta pod wzgledem rozmowy:)
    Mnie najbardziej denerwowala ta dziewczyna i ten taki wiekszy pan co sobie smolociki w jakims tam momencie sklejał...taki troche bezpluciowiec z niego...w kazdej wersji
    Ale dziewczyna miala fajna charakteryzaje..za kazdym razem:]
  • Lejdi Di

    Hehehe Kayleigh była dziwna:/ Naprawdę:)

    Mi się podobała postać Evana i obaj aktorzy którzy go grali (ten który go grał jak miał 13 lat i Ashton Kutcher). Dobrze wyraził uczucia i emocje.

    Nie lubiłam brata Kayleigh. Ludzi o takim charakterze (kiedy był zły czyli przez większośc) po prostu bym powybijała.
  • Ola

    no ale taka postac musiala byc , bo nie byloby ciekawie... natomiast ten duzy co sklejał samolociki..yhh, Taki straszny
    beznadziej z niego ze szok...ashton kutcher w ogole jest fajny ..:d tylko w niektorych momentach wyglada niekorzystnie:)
  • Achajq

    ja tam bym w kazdym momencie schrupala Ashtona :) mrrrr; )
    pozdr
  • Ola

    ja w kazdym nie . w ogole jakos tak niebardzo...fajny i w ogole ale orgazmu w pazurkach to sie nei am jak sie an neigo luka:)
  • Lejdi Di

    Heheh tutaj się zgodzę z Olą:D... A są tacy faceci przecież;)

    Wiecie co ? Wczoraj znów oglądałam Efekt i Kayleigh naprawdę była kiepska. Szczególnie w tym momencie co Evan wraca, żeby się dowiedzieć co się działo przed kamerą, a ona później popełnia samobójstwo. W ogóle nie umiała zagrać płaczu i zdruzgotania. Albo jak była prostytutką też nie umiała być taką totalną zołzą. Była czasem taka bezpłciowa. Najlepiej grała rolę tej studentki:).

    A co do Lenny'ego (tego "większego" jak to go nazwaliście:P)... Mi się podobało jak on sklejał te samolociki i w pewnym momencie mówił słowa Tommy'ego... Hehe fajne to było:]. Mi tam się jego postać nawet podobała. Są tacy ludzie. Wiele wycierpiał, był nieszczęśliwy i zbyt wrażliwy i to dlatego tak miał.
  • Ola

    no wiesz an tej podstawie moglabym powiedziec ze rola tej babki tez byla dobra bo sa takie dziwki przeciez...
  • Lejdi Di

    Tak, ale nie wiem czy wzróciłaś uwagę. Ja to dopiero teraz zauważyłam. ona tak dziwnie to grała. Miała robic wrażenie osoby która straciła wiare we wszystko, a szczególnie w uczucia, ale ona była taka neutralna. Zero wrażenia
  • Czorcie!

    Ashton bardzo mnie zaskoczyl - taki z niego przystojny, mniej lub bardziej zabawny luzaczek, nie sadzilam ze ma jakis wiekszy talent aktorski, ale musze przyznac ze zagral swietnie!
    Lenny z samolocikami byl rewelacyjny (pamietajcie ze oceniamy gre aktorska a nie to, czy postac jest mila i ladna) ale nie podobal mi sie w zwiazku z Key-costam - byl taki wyidealizowany, papierowy...
    Brawa dla malego brata Key-costam, postac autentyczna, swietnie pokazane mechanizmy nim sterujace no i norrmalnie budzil we mnie lek.
    to chyba tyle :P pozdro
  • Szymen

    nie czytalem komentow, ale bardzo mi sie podobala rola glownego aktora, i jak byl motyw z nozem co mlody stal w kuchni to mi ciarki przeszly; ]

    polkaczenie 2 motywow
    1.z rysunkiem na poczatku filmu co stal mlody z nozem nad dwoma cialami
    2.jak zabil w wiezieniu 2 wiezniow
    podobalo mi sie najbardziej, wyszlo jak przemyslane polaczenie tych rzeczy:)

    a rola ktora mnie draznila czasem byla od mlodego buntownika, nie pamietam jak sie nazywa i od tego chlopaka co trafil do zakladu psycho...
  • Anonim

    "a rola ktora mnie draznila czasem byla od mlodego buntownika, nie pamietam jak sie nazywa i od tego chlopaka co trafil do zakladu psycho..."
    Lenny : )

    "A co do Lenny'ego (tego "większego" jak to go nazwaliście:P)... Mi się podobało jak on sklejał te samolociki i w pewnym momencie mówił słowa Tommy'ego... Hehe fajne to było:]."
    Ano : )

    Nie podobała gra aktorska Amy Smart (Kayleigh). I jak najmłodszy Evan skapnął się, że stoi w kuchni z nożem - trochę dziwnie to zagrał, ale ogólnie nie był zły.
  • Szymen

    motyw z nozem kuchennym mi sie najbardziej rzucil w pamiec:) przeszedl mi taki dreszczyk i zabral dech w piersiach :]
  • Anonim

    Akurat ta scena, jak matka wchodzi do kuchni, a on stoi z nożem (bum!) jest super : D ale później jak ten mały się rozgląda ("co się dzieje?" *rzuca nóż*) jest już mniej kul : P
  • Szymen

    ja sie spodziewalem za pierwszym razem ze podejdzie i jej cos zrobi, albo ze w niego cos wstapi, taki dfreszczyk emocji, a tu rozczarowanie ...nic sie nie stalo ale film i tak zajebisty:]
  • kuba

    Bardzo podobała mi sie postać Kayleigh. Kobitka naprawde umie grać!
  • Anonim

    Kayleigh świetnie zagrana podstać tak samo Evan.
    A Ashton przeszedł samego siebie w tym filmie.
  • Sylwia

    o czywiscie Ashton Kutcher a do tego jest taki przysojny;d;d;heh i Kayleigh tez swietnie grala ale jej brat chociaz jego rola byla zla tez gral swietnie
  • carrie

    co do Kutchera to właśnie po tym filmie zmieniłam zdanie na temat jego możliwosci aktorskich:)
  • levanejtve

    ten chlopak co gral najmlodszego Tony'ego byl dobry.. mowie o aktorach nie o postaciach w filmie :D (Najbardziej mi sie podobala Kayleigh-hipiska :D). Ten maly gral ten w "Narodzinach" z Nicole Kidman :D
  • 1
  • 2
| |

Jeśli po obejrzeniu tego filmu przez kolejne 5 godzin rozkminialiście wszystko co się w nim wydar...



Miejsca grona (0)