Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • astarotaa

    mysle tu o sytuacjii gdy przez glebsze postrzeganie i obserwacje widzi sie to 2 dno kontaktow miedzy ludzmi.iluzje,cynizm,obłude,gl upote
    albo czasem wystarczy umiejetnosc dostrzegania naiwnosci u innych.nie powoduje to u was checi wycofania sie? staniecia z boku i nie brania udzialu w tym glupim teatrze...(?)
  • Sanguine de'Viant

    we mnie taka chec powoduje jedynie glupota,powierzchownosc i prostota
  • Boska Bogini Kwiryna

    bardzo czesto. ale to jest nibezpieczne bo rodzi pogarde do ludzi. do calego gatunku ludzkiego...
  • Disco Inferno

    >astarotaa napisała:
    >mysle tu o sytuacjii gdy przez glebsze postrzeganie i
    >obserwacje widzi sie to 2 dno kontaktow miedzy
    >ludzmi.iluzje,cynizm,obłude,g lupote
    >albo czasem wystarczy umiejetnosc dostrzegania naiwnosci u
    >innych.nie powoduje to u was checi wycofania sie? staniecia
    >z boku i nie brania udzialu w tym glupim teatrze...(?)

    jakieś paranoiczne podejście... albo ja jestem mało spostrzegawcza, albo upośledzona społecznie...
  • supervixen

    Tez to widze... i mnei to kiedys denerwowało i odpychało. teraz sram na to...tacy sa ich problem. ja nie musze byc pusta , prosta ,załosna. Po co mi te przemyslenia? maja jakis cel? nikt mnie nie wznosi jezeli bede tak myslec o innych i gdy nie bede sie zachowywac jak osoby u ktorych widze te błedy.
  • Anonim

    <głupi teatr?
    Czy chcesz przez to powiedzieć, że jesteś aż tak "czysta" i doskonała, że ani razu nie brałaś udziału w tym teatrze? Nie tworzyłaś go, nie byłaś wspótwórcą?
    Czymże jest życie jeśli nie głupim teatrem? Chcesz się wycofać, z czego??
  • supervixen

    Nie ma czlowieka idealnego.

    Czlowiek gra czlowieka...
  • Anonim

    takie postrzeganie świata jest niezdrowe<dosłownie>...człowie k cierpi, ponosi porażki w kontaktach międzyludzkich...wiem coś o tym, bo sama często tak postrzegam świat...nie potrafię grać tak jak powinnam<żeby się nie wyróżniać z tłumu...nie mieć własnego zdania>, jesli uważam, że ktoś jest żałosny<znająć tą osobę itd.> to nie zamierzam się jej podlizywać...
    dużo na tym tracę...dziś szczerość i ludzie, którzy mają własne poglądy<odstające od "normy"> nie zajdą daleko...
  • Rudi

    disco napisala:"jakieś paranoiczne podejście... albo ja jestem mało spostrzegawcza, albo upośledzona społecznie..."
    podpisuje sie pod tym....moja chec wycofania,wrecz ucieczki powoduje widzenie wlasnie takiego podejscia do ludzi, cynicznego osadu wszystkich i wszystkiego przez tych lepszych,widzacych drugie dno....
  • Rudi

    na h... se tak wozic?nielepiej byc otwartym a nie nadajacych na tych samych falach poprostu zostawic tym ktorzy nadaja na ich falach?i szukac punktu stycznosci a nie podzialow?
  • Anonim

    Podzielam powyższe - choć czasem ze świecą szukać punktu styczności...
    Człowiek dojrzały nie musi wciąż oglądać się za potwierdzeniem siebie w otoczeniu.
  • Kot_Behemot

    >astarotaa napisała:
    >mysle tu o sytuacjii gdy przez glebsze postrzeganie i
    >obserwacje widzi sie to 2 dno kontaktow miedzy
    >ludzmi.iluzje,cynizm,obłude,g lupote
    >albo czasem wystarczy umiejetnosc dostrzegania naiwnosci u
    >innych.nie powoduje to u was checi wycofania sie? staniecia
    >z boku i nie brania udzialu w tym glupim teatrze...(?)


    Tak sobie mysle....dla mnie to bardzo naturalne ze dostrzegam jakies 2 dno, to ze ludzie sami nie dostrzegaja jakie emocje, motywy nimi kieruja...Jak mam stycznosc np. z kims zawistnym albo czujacym niczym nieusprawiedliwiona antypatie (albo czyms baaardzo glupim) to po prostu staram sie unikac takich ludzi, ale wiem ze jest nich niestety pelno....wycofywanie sie prowadziloby do niemal kompletnej alienacji, bo z tego o obserwuje to tak naprawde malo jest ludzi zupelnie, do konca, swiadomych siebie...
  • Oh

    Często tak mam, że czuję się jakbym żyła na Marsie. Ludzie wokół są tacy... okropni. Zupełnie ich nie rozumiem.
    I wtedy pojawia się poczucie pustki i osamotnienia. Wtedy jest strasznie...
  • Anonim

    nigdy nie czulam sie wyalienowana. zawsze mialam (i mam) kogos obok. to dobre. choc czasem dobrze uciec w samotnosc. ale od tego sa ksiazki. sa sluchawki i muzyka :D
  • Anonim

    to 2 dno kontaktow miedzy ludzmi.iluzje,cynizm,obł ude,glupote
    > albo czasem wystarczy umiejetnosc dostrzegania naiwnosci u innych.nie powoduje to u was checi wycofania sie? staniecia z boku i nie brania udzialu w tym glupim teatrze...(?)

    cholera od razu cos mi sie przypomnialo...
    iluzja. skreslona jednym ruchem.
    cynizm i obluda. paroma zdaniami, ktore zrozumialam po czasie.
    glupota. jak planowac to z rozsadkiem.
    naiwnosc. z jej dostrzezeniem mialam problemy. swoja zrozumialam po fakcie. ale zrozumialam.
    dlatego sie wycofalam. bo teatr rzeczywiscie byl glupi... az nadto...
| |

Zapraszamy wszystkich uzależnionych od codziennej dawki emocji. Tych pozytywnych i negatywnych...



Fotki

Miejsca grona (0)