-
Anonim
-
>Zabiore ze sobą bzy..... napisała:
>Co się u Was zmieniło po ruszeniu magazynu w sochaczewie ?
A sporo się zmieniło. Jest jeszcze większy pierdolnik niż zwykle :P -
Czarna perła
jak patrze na to wszystko .................a zreszta gorzej nie moze być juz jesteśmy na dnie to co nam grozi -
Anonim
-
-
Agencja Interaktywna A2E
>MarekZ napisał
>A sporo się zmieniło. Jest jeszcze większy pierdolnik
>niż zwykle :P
A Ty skąd wiesz jak było przed CDC?:P
Poza tym jaki pierdolnik. Nie ma towaru to i skąd pierdolnik:P -
-=Plichta=-
-
Anonim
-
Tomek
Bardziej pierdolnik jest z tego, że w katalogu towar mamy, ale kochany Magazyn nie raczy nam tego przysłać/ lub przysyła w ilości 5 sztuk na salon... A potem dostajemy na Nowy Świat zamówienia na towar którego w praktyce nie mamy. Co by mówić o zeszłorocznych świętach, przynajmniej mimo ogromu pracy był towar, teraz na siłę trzeba było wykładać rożny badziew, co niestety widać było po sprzedaży. Ale oczywiście to nam po premii trzeba pojechać, bo się nie staraliśmy sprzedać niczego; ). -
Kometa
Co wy piszecie, ja najlepszą radoche miałam jak tydzień po świętach przyszły mi świąteczne artykuły do pakowania praezentów i to w taaaakich ilościaaach...
Ale i tak lepiej miała koleżanka z książki. Dwa tygodnie po świętach a magazyn przysyła jej świąteczne książeczki w choineczki i mikołaje. Tak sympatycznie :] -
Tomek
-
Anonim
-
Kuba
najgorsze jest to(dla mnie), że miało być przy tych kontenerach mniej roboty, a one są dużo bardziej czasochłonne niż, wprowadzanie dokumentów i liczenie książek z każdej dostawy, tak jak to dawniej robiliśmy -
niezmiennie jest mi przyjemnie..
u nas normalnie zalewają nas dostawy z CDC prawie co dziennie przyjeżdza 2-3 palety paczek i prawie wszystkie na książkę....a potem otwierasz a tam ......... pod stertą miśków z art.papu jedna książeczka z aforyzmami ...no cóż ręce opadają :/
a najgorzej że w tych kontenerach przyjeżdza taka sieczka że nijak nie idzie rozkładanie. strasznie dużo czasu zajmuje posortowanie towaru, żeby w jednej skrzynce nie leżał dziecięcy, informatyka i romans i do tego wrzucone 3 olówki na osłodę :) ehhhhh a miało być tak pięknie - miał przyjeżdzać posortowany towar...kontener z sensacją, ekonomią, przewodnikami....ale to chyba pieśń przyszłości i to baaaaaaaardzo odległej :/
jak na razie ZT nie lubią CDC :P -
Kuba
niech by chociaż przyjeżdżały kontenery: książka, art pap, muzyka, a nie wszystko razem, tak jak napisałaś, no i absurdalne pakowanie jednej książki do kartonu, a reszta wypełniacz, nic dziwnego, że nie ma miejsca w magazynie , jak w dwudziestu ze stu paczek i w 10 z 50ciu kontenerów w dostawie znajduje się jedną książkę (jeden egzemplarz, jedną sztuke) i to w dodatku jeden i ten sam tytuł, co oni im tam od ilości płacą? chociaż po kilku ostatnich takich przypadkach, nasz dyrektor zareagował i sytuacja uległa nieznacznej poprawie, aczkolwiek nie jest i tak jeszcze zbyt różowo. Przecież wszędzie odchodzi się od sterowania, centralnego, bo co centrala może wiedzieć o potrzebach danego salonu i tak nam też przychodzą zupełnie niepotrzebne nikomu książki, bo np. jest ich już na sklepie kilka setek egzemplarzy. Był w Polsce komunizm(sterowanie centralne) jest demokracja i władza samorządowa, a w empiku odwrotnie. -
Kuba
jeżeli by usprawnić ten magazyn centralny, wyeliminować pewne absurdy, to być może będzie się sprawdzał, to tak gwoli sprawiedliwości. -
Anonim
Od sztuki nam niestety nie płacą....; p
Ludzie ludzmi , moim zdaniem wina leży po stronie systemu, miało być tak pieknie a w trakcie procesu okazuje się , że system nie jest przystosowany pod dany tryb pracy.
-
Nierzw
Jeżeli wprowadza się system w duchu Mickiewiczowskiego: "szable w dłoń,szlachta na koń wsiędzie, Ja z synowcem na czele, i - jakoś to będzie!" to niema się co dziwić.
A co do usprawnień to od kilku miesięcy (właściwie to od samego początku działania Magazynu Centralnego) pojawiają się informacje: "zostało poprawione to", "usprawniliśmy tamto", a bałagan jak był tak jest.
Idea była taka (przynajmniej ja ją tak zrozumiałem), że Magazyn Centralny ma być zapleczem dla salonów. Tymczasem jak widać to salony stały się zapleczem dla magazynu. -
niezmiennie jest mi przyjemnie..
u nas wszystkie stany się rozjechały, więc równie dobrze moglibysmy pracować bez golda - na pamięc. aż strach pomysleć, że inwentaryzacja za 3 tygodnie... -
Nierzw
Co do inwentaryzacji to obiło mi się o uszy, że takową przeprowadzono w Magazynie Centralnym (aczkolwiek informacja z niepewnego źródła więc jak ktoś mógłby ją potwierdzić lub zdementować to byłbym wdzięczny) i generalnie powychodziły im nadwyżki. Dlatego jakoś nie dziwie się że stany się nie zgadzają. Sam mam w salonie to samo. Pytanie o różnice na stanach podczas inwentaryzacji w salonie będzie więc nie "czy?" tylko "jak duże?" -
ʗ'hατٱflαττ™
Wy narzekacie, a ja tam się cieszę :D
po świętach [mamy koniec lutego] mogę zwracać do cdc co tylko chce, i pozbywać się zapasów :)
Podobne Tematy
|
|
Empik "NIEpełna kultura"
Miejsca grona (4)
-
Empik Złota, Warszawa
-
EMPIK Grójecka Grójecka, Warszawa
empik.com (022) 822 43 23
-
Ambasada Izraela Krzywickiego, Warszawa
-
Empik Grzecznarowskiego, Radom
- Dodaj miejsce

