-
Askl Awok
Niezbyt radosny powrót z Walencji do domu, jeszcze by się zostało i obcowało z katalońską kulturą.
Irek prowadził kurs Esperanta, uczestnicy przygotowywali swoje ulubione potrawy na obiady i kolację, międzynarodowe rozmowy po blady świt :) i katalońska muzyka, śpiewy, gry i zabawy :).No i wycieczka w moje ukochane góry, podejrzewam, że były to góry Betyckie; ).I jeszcze rzeczka w pobliskiej okolicy, skoki do wody (pierwsze skoki na główkę Madzi!!!) było na co popatrzeć , Z naszym nowym kierowcą w postaci Francuski mieszkającej w Katalonii, w małym już gronie, niezapomniana jazda do Barcelony. Co tu dużo mówić. Link do zdjęć i jakiegoś filmu podrzucę w przyszłym tygodniu. Niech żałują Ci co nie pojechali !!!!
-
agusia
Oj prawda, że jeszcze by się powygrzewało na jakiejś plaży nad Morzem Śródziemnym albo chociaż popływało w rzece:) Ania nie zwlekaj za bardzo z tymi zdjęciami, bo się nie mogę doczekać. Jak minęła podróż powrotna? -
inna, a jeszcze głupsza. aga.
cześć dziewczyny! a my jeszcze siedzimy w barcelonie :) jest super ciepło, słuchamy sobie muzyczki, byczymy się, zwiedzamy i spotykamy z tymi którzy są i chcą. dziś do Sabadell jedziem do pana właściciela Havka; D ściskarki i moc buziaków od mnie zwłaszcza i od całej reszty zresztą też :*:*:*:*:* a kto nie był niech żałuje! do następnego roku! -
Askl Awok
Podróż powrotna :( mieliśmy jakieś opóźnienie i kierowca po naszych polskich wertepach jechał coś ok.120 km/h. Trzeba było nieźle ściskać poręcze,aby głową nie przywalić w sufit, ew. podłogi nie zaliczyć; ).Generalnie w piątek o 4 rano przywitała nas szara rzeczywistość Wawy.
Gaudi w Barcelonie zrobił kawał dobrej roboty :).Buziaki dla ,,Byczków,, w Hiszpanii i dla Ciebie Agnieszko :*:*:*:*
Nawiasem mówiąc jak wasza droga powrotna? Iza zdążyła do pracy? -
-
agusia
Cóż początek znasz - musieliśmy zapłacić za holowanie samochodu. Później nocowaliśmy we Francji pod mostem (miał być Paryż, ale tam też były ładne widoki;)). Potem jechaliśmy bez przerwy aż do Legnicy i o 2 w nocy zameldowaliśmy się na kempingu. Oczywiście Przywitał nas deszcz. Tak, więc Iza zdążyła do pracy, a my z Tomkiem myśleliśmy jak miło byłoby jeszcze posiedzieć w Katalonii. Aniu kiedy wrzucisz zdjęcia do internetu? Ruda pozdrów tam wszystkich ode mnie i łap słońce, bo tutaj go brakuje. -
Askl Awok
No i parę zdjęć już jest :)))
Film we wrześniu ,karta TV mi padła :(((
http://j.z.w.w.interia.pl/image0.ht...
Podobne Tematy
|
|
Zapraszamy wszystkich znających, uczących się i zainteresowanych Esperantem :) http://pej.pl

