• 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • a_little_scottish_fantasy

    Czy macie informacje na temat zakończenia kariery przez Plushenkę??
    Czy zrobi to w tym czy innym sezonie??
  • Vivincia

    Evgeni oficjalnie ogłosił, że robi sobie "rok przerwy". W sezonie 2006/2007 nie będzie występował w żadnych zawodach. Później chciałby wrócić do amatorskiego sportu i marzy o zdobyciu drugiego olimpijskiego złota, ale będzie to uzależnione od jego zdrowia, sytuacji rodzinnej i formy rywali. Poza tym ma mnóstwo planów związanych z rewiami, przede wszystkim chce zorganizować własne show i jeździć z nim po kraju...
    Pozostaje nam miec nadzieję, że wróci, ale trzeba się też przygotować na to, że nie...
  • Madzia*

    Po rewiach to on już w tym roku sporo jeździł, w końcu nawet rosyjska rewia miała do Wawy zawitać (co oczywiście nie wypaliło, no bo gdzieżby za panowania Kaczyńskich[rusofobów je*anych] jacyś Rosjanie mieli do Polski jeździć).

    Ale dużo jest plotek na temat jego rzekomego zakończenia kariery, na temat tego, że jednak zostaje, na temat tego, ze robi sobie rok przerwy.
    Najlepiej by było jakis wywiad z Żenią podłapać, to byłoby wiadomo jaka jest prawda dotycząca jego planów.

    Ale w przypadku, gdy jest tak jak mówisz, to ja sie załamuję.... ME w Wawie bez Żenii?????!!!!!!!! To na co ja ten ruski tak kułam w tym roku :[ łeeee
  • Vivincia

    Znam ból... Akurat w Warszawie go nie będzie, no... A skoro chcesz wywiadu, to proszę:

    "– Have you defined your plans for the next Olympic cycle?

    – I won’t compete in the next season. I have decided to make an small pause. Too much strength was took away for Olympics 2006. It is necessary to recover, skate a year relaxed."
  • Madzia*

    No właśnie jakieś 20 minut temu przeczytałam ten sam wywiad :/





    Katastrofa...
    Modlę się o to, żeby zmienił plany. Jest to mało prawdopodobne, ale.. nadziej jest zawsze, tym bardziej, że często mu sie zdarzało zmieniać zamiary.
  • Anonim

    a gdzie to było napisane ??? Poda mnie ktoś stronkie ??
  • owlet

    >Madzia* [Sulli Sulli] napisała:
    >Po rewiach to on już w tym roku sporo
    >jeździł, w końcu nawet rosyjska rewia
    >miała do Wawy zawitać (co oczywiście nie
    >wypaliło, no bo gdzieżby za panowania
    >Kaczyńskich[rusofobów je*anych] jacyś
    >Rosjanie mieli do Polski jeździć).
    >
    Taaaak? Jezusie! Czemu nie wypaliło?!?!
    >
    >Ale w przypadku, gdy jest tak jak mówisz, to ja sie
    >załamuję.... ME w Wawie bez
    >Żenii?????!!!!!!!! To na co ja ten ruski tak kułam
    >w tym roku :[ łeeee

    He he xD Ja też się podłamałam... :( Tak bardzo chciałam go na żywo zobaczyć..; /

  • owlet

    >Hippie napisała:
    >a gdzie to było napisane ??? Poda mnie ktoś
    >stronkie ??

    Vivincia przetłumaczyła cały wywiad na naszym forum: http://www.plushenko.fora.pl/viewto...

    Ale nie jestem pewna skąd ten wywiad wzięła...; )
  • Anonim

    "Owlet" dzieki bejbe; >
  • Vivincia

    >owlet napisała:
    >>Madzia* [Sulli Sulli] napisała:
    >>Po rewiach to on już w tym roku sporo
    >>jeździł, w końcu nawet rosyjska rewia
    >>miała do Wawy zawitać (co oczywiście nie
    >>wypaliło, no bo gdzieżby za panowania
    >>Kaczyńskich[rusofobów je*anych] jacyś
    >>Rosjanie mieli do Polski jeździć).
    >>
    >Taaaak? Jezusie! Czemu nie wypaliło?!?!
    >>

    >


    Ale w tej rewii byście Plusha nie zobaczyły :P. Jedną z głównych gwiazd miał być Yagudin :).

    Oczywiście, kiedy trzeba było, to nie znalazłam linka do wywiadu, który ostatnio cytowałam, ale to samo, o roku przerwy Żeńka mówił już w kilku wywiadach (no bo ludzie pytają ciągle o to samo - o dzidziusia i dalszą karierę :)), np w tym, dla IFS - http://www.ifsmagazine.com/forum/in...

    "Plushenko: For the coming season I have made up my mind to not compete. However, I think there is a chance I will come back after that. Next season I will not be skating amateurs, but I still hope to be very visible doing exhibitions and tours. After that time, maybe. We’ll see. '
  • Twist, little girl

    Ja się obawiam, że on nie wróci....mam wrazenie, ze takie mówienie, że się zobaczy, że to zalezy od wielu czynników to asekuracja i przygotowywanie fanów do najgorszego...:((((
  • Madzia*

    Ja mam z kolei wrażenie, że on naprawde przygotowuje się do obrony medalu olimpijskiego. Z niego cholernie ambitny człowiek jest. Ale będzie ciężko podtrzymać poziom. Wysoko postawił poprzeczkę i możliwe, że sam nie będzie umiał podołać zadaniu jej dosięgnięcia na najbliższej olimpiadzie.
    Ale ja mu życzę powodzenia i zajebiście w niego wierzę. Może nie będzie jechał juz tak stresowany na najbliższje olimpiadzie, wiedząc, że zdobył wsyztskie możliwe tytuły. W końcu nawet przegrana już mu ich nie odbierze. No ale z drugiej strony, Rosjanie to zajebiście ambitny naród. Dla nich jest tylko jedna wygrana - złoto. Srebro to wielka przegrana.
  • Twist, little girl

    Bardziej podoba mi się twoje podejscie Madzia :)
  • Vivincia

    Madzia, jak przeczytałam to, co napisałas o tym srebrnym medalu to mi się Słucka przypomniała...:(:(:(
    A co do tego, co piszesz o Plushu...Może masz rację?? Ja na razie wolę się nie nastawiać na wariant "na 100% wróci", bo, wiadomo - będzie mu ciężko wygrywać po przerwie. W końcu rywale nie śpią i poziom ciągle rośnie. Poza tym nieźle się Żeńka nacierpiał przez cała karierę, a ta ostatnia kontuzja, po której nie dość, że nie mógł dokończyć udziału w MŚ w Moskwie, które były dla niego takie ważne, to jeszcze miał operację i ledwo się wykurował na igrzyska. Po czymś takim naprawdę potrzebuje trochę oddechu i regeneracji... Dochodzą do tego jeszcze plany "zawodowe", a nade wszystko rodzinka. Myślę, że jego żona (i dzidziuś też :)) będzie wolała, zeby siedział spokojnie w Rosji, nawet gdyby miał jeździć ze swoim show niż szlajał się gdzieś po świecie... A jednak to jest dla niego teraz najważniejsze. Oglądałam jeden program nakręcony jeszcze przed Turynem, poświęcony małżeństwo Żeńki i mówił w nim, że jest szczęśliwym człowiekiem i jeśli zdobędzie złoty medal, to podziękuje Bogu, a jeśli nie zdobędzie, to i tak Mu podziękuje. No i ja już nie iwem, co o tym myśleć...


    Vivi jak zwykle rozpisana :):):)
  • Madzia*

    Ja wolę mieć nadzieję, bo mnie to podbudowuje :]
    A propos Słuckiej... Nie wiem czemu sędziowie jej zawsze tak zaniżali noty. To sprzed czterech lat w Salt Lake City to było już naprawde perfidne;/ Pamiętam jak Rosjanie sami sprezentowali jej złoty medal z tektury : (. Po sprawiedliwości należał jej się, a nie jakiejś 16-letniej amerykańskiej smarkuli.
    Wiesz, wydaje mi się, że Żenia gdyby miał nawte teraz odchodzić to pozostawił po sobie taką spuściznę w łyżwiarstwie, postawił popzreczkę tak wysoko, ze nie wiem czy uda sie komus jej sięgnąć. Oprócz wspaniałej artystyczności, wyśmienitego stylu, perfekcyjnego utanecznienia i przygotowania baletowego ma jeszcze technikę, bardzo dobre skoki(z tymi cudownymi wykonczeniami, aach). Nie było łyzwiarza, który utrzymywałby te oba warianty na tak wysokim poziomie. I wydaje się, że nie będzie. Taka perła zdarza się raz na 100 lat.
    teraz pokłądam nadzieję w nowym wychowanku Miszina, Arturku Gaczinskim, który ma debiutować za jakieś 4 lata. :) Oglądałam jego niektóre występy, utaneczniony chłopaczek. Miejmy nadzieję, że jeszcze z techniką się podciągnie :]
  • owlet

    >Hippie napisała:
    >"Owlet" dzieki bejbe; >

    No problem, sugah :)

    Madzia, też mi się wydaje, że Żenia do historii łyżwiarstwa przejdzie... Zresztą już chyba przeszedł bo przecież pchnął łyżwiarstwo do przodu... Wszyscy się z nim do Turynu ścigali a na Olimpiadzie nikt nie był w stanie go przeskoczyć... Lambiel jechał na granicy swoich obecnych możliwości a i tak to jeszcze nie do końca to... Hmmm... Chciałabym bardzo żeby jeszcze pojeździł trochę amatorsko... Chociaż nie wiem czy mu starczy motywacji - przecież osiągnął wszystko co jest do osiągnięcia w sporcie...; ]

  • Madzia*

    Racja, Lambiel może pokonać Żenię, tylko wtedy gdy temu drugiemu jakiś skok nie wyjdzie, albo może nawet i ze dwa skoki. Ale jezeli wszystko gra jest po prostu niepokonany. A kiedyś Joubert się przechwalał, ze jego oerfekcyjny Matrix jest w stanie pokonać perfekcyjnego Ojca Chrzestnego. haha, i se zgniłam po MŚ, bo zestawiając punkty wygląda na to, że nawet perfekcyjny Matrix [na ms joubert pojechal na max swoich mozliwosci] nie jest w stanie pokonac nawet nieperfekcyjnego ojca. Bo raz artystyczność mówi sama za siebie, do tego w skoku moim zdaniem wyjazd i wykonczenie mówi o wszystkim. Podoba mi się w ucznich Miszina to(nie licząc Yaga, bo on akurat tego nie umiał), że ich skoki mają tak cudowne wyjazdy. Lądują na jednej nodze i jada jada jada...dodając jakiś piękny baletowy ruch rak, cudowne wykonczenie(jak to Axla w programie krotkim na IO - bede to pamietac do konca zycia) Później jeszcze na niej zaczynają nowy element. Ludzie, co za równowaga... O_o ech czysta poezja

    Tak się rozochociłam, ze ide obejrzec krótki Plusha z IO
  • Vivincia

    Madziu, jak Ty wszystko cudownie potrafisz ująć... :). Te axelki Plusha są niesamowite!! A ten płynny ruch po wylądowaniu (wiecie, o czym mówię?? :), którym ostatnio kończy skoki - perła!! Bo, szczerze mówiąc, skoki innych łyżwiarzy mnie trochę irytują... Lambiel ma taką zabawną rotację, Lysacek odwodzi tak śmiesznię tą swoją patykowatą kończynę, a Weir wykonuje skoki tak idealne i bez emocji, jak dobrze odrabianą pracę domową :). A ja uwielbiam tych łyżwiarzy!! Są inni, których nie lubię i nie będę się na ich temat rozwodzić :), ale tamci (a chyba zwłaszcza Weir) to moi faworyci, a jednak żaden nie skacze tak jak Żenia!!
  • Madzia*

    Nie bede duzo pisac, bo wlasnie se paznokcie pomalowalam;p
    ale dokladnie dokladnie, Żenia ma niesamoiwte skoki, te wyjazdy... czysta poezja. Jag czy Joubert jak wyladuja podniosa noge na ktorej nie stoja i w tej samej sekundzie opuzczaja ja na lod, bo maja za slaba rownowage, zeby jechac piekniutkoi prosciutko z uniesiona. Ale za to Żenia.. eech nie dosyc ze jedzie z pieknie uniesiona noga to jeszcze w wykonczeniu zrobi dla efektu taki ruch rąk - jakies piekne rozlozenie, albo takie cos w Nizińskim zrobil[musze zajrzec napisze wam pozniej w ktorm skoku dokladnie], ze z nog gotow czlowieka zwalic. Takiego skoczka nie bylo inie bedzie! Jedynie jeszcze podobne wyjazdy(dlugie z uniesiona noga przez dlugi czas) mial Urmanov - hah w koncu uczeń Miszina, mistrza w nauczaniu skoków. Ale Urmanov znów nie krecil sie z taka gracją w powietrzy jak Plush. No ja nie wiem. Przecież to jest ideał normalnie. Skoki perfect, artystycznosc perfect. Jak go mozna nie podziwiać?

    RESPECT.
  • kalina

    >Vivincia napisała:
    > A ten płynny
    >ruch po wylądowaniu (wiecie, o czym mówię??
    >:), którym ostatnio kończy skoki - perła!!

    Wiemy, Vivi... tez to u niego kocham. Najpierw czysty spontan, jazda z lekkością, a potem cudowne skoki, z cudownym lądowaniem :) Plush fajnie odrzuca powoli nogą do tyłu po tym lądowaniu <lol> (zauważyłam w jego "Tosce" z Marshallów)

    >Bo, szczerze mówiąc, skoki innych
    >łyżwiarzy mnie trochę irytują...

    No O__o Mnie irytuje to, jak skacze Emanek. Hopsa nawet nieźle, ale te lądowania... Mam wrażenie, że udaje mu się uniknąć upadku w ostatnim momencie (jeżeli rzeczywiście nie pada na lód). Albo Joubert, który się chybocze, jakoby sosna na wietrze. Yagudin jest dobry technicznie, ale nie pobija tego "płynnego ruchu" (jak to zgrabnie określiłaś) przy lądowaniu, zresztą jego skoki są dość wyuczone.

  • 1
  • 2
| |

Grono poswiecone najlepszemu i najseksowniejszemu łyżwiażowi świata:).Po co tworzyć tematy na g...



Fotki

Miejsca grona (0)