-
arizona
Wynajelam mieszkanie 2 pok. w lublinie. Podpisalam umowe z walscicielka.
Oczywiscie szukalam sobie kogos do pokoju obok.
Wlascicielka o tym wie, typowe mieszkanie studenckie.
Znalazłam parke, chlopaka i dziewczyne, podpisalam z nimi umowe to bylo 2 wrzesnia. mieli mi wplacic zaliczke za wrzesien po 200zl od osoby i tego nie zrobili. Dzis zadzownilam i okazuje sie ze matka jednej mowi ze ona sie miala namyslic do piatku i nie byla zdecydowana [ jej corka] za to jciec tego chlopaka powiedzial ze nic nie wie o tej sprawie.Tak wiec mam problem i jestem bardzo zla bo nie mam czasu na szukanie nowych wspolokatorow - wyjezdzam na 2 tyg. a w ostatnim tyg. wrzesnia ciezko mi bedzie kogos znalezc - nawet jesli to sptrace zaliczke za wrzesien ktora mieli mi tamci wplacic.
Czy ja moge sie domagac w sadzie czegos od nich?
Umowy zostaly podpisane i pisze w nich wyraznie ze umowa jest podpisana od pazdziernika do czerwca i z tego co wyczytalam moge sie domagac o czynsz za wszystkie te miesiace:> Oczywiscie nie chodzi mi o to, tylko o 400zl ktore mieli wplacic za wrzesien [ teraz ja musialam wylozyc 100% za wrzesien] i nadal nie mam nikogo na pazdziernik:/ Tak wiec jak widac poniose straty.
Jedyny szkopul to taki ze nie wiem czy ta umowa jest dobra. Chodzi o to ze wpisalam tam wynajmujacym siebie , tylko wynajmujacym nie mieszkanie [ ja wynajelam to mieszkanie od wlasiccielki]a wynajmujacym pokoj w mieszkaniu.
Czy ta umowa jest niewazna z tego powodu, czy jednak daloby rade cos z tym zrobic:
ps.dodam ze polubownie nie da rady nic zalatwic,oni uwazaja ze ze wszystkiego mozna zrezygnowac w ciagu 7dni jak w sklepie:/
UMOWA NAJMU LOKALU MIESZKALNEGO
zawarta w dniu ............ w ......... pomiedzy:
...................... zamieszkalym w Krasniku przy ul........ legitymujacy sie dowodem osobistym nr ..............., PESEL ....................
zwanym dalej Wynajmujacym
a
............................ zamieszkala w ..................... przy ul.................
legitymujaca sie dowodem nr ................... PESEL....................
zwana dalej Najemca o nastepujacej tresci:
1. Wynajmujacy oddaje Najemcy do uzywania pokój w lokalu mieszkalnym wraz z wyposazeniem z przeznaczeniem na cele mieszkalne.
2. Przekazanie przedmiotu najmu Najemcy nastepuje w dniu .....1 pazdziernik 2008.................
2
1.Umowa zostaje zawarta na czas od dnia ........1.10.08........ do dnia .........21.06.2009.........
2. Najmeca zobowiazany bedzie do zaplaty Wynajmujacemu czynszu najmu w wysokosci .....350.....(slownie:........ .........) zlotych miesiecznie.
3. Zaplata nastepowac bedzie z góry w terminie do 3 kazdego miesiaca obowiazywania umowy, na rachunek Wynajmujacemu nr............................ .......... .....................
4.Za dzien zaplaty uwazany bedzie dzien potwierdzenia dowodu wplaty przez bank lub poczte.
5. Poza czynszem Najemca zobowiazuje sie wobec Wynajmujacego, ze bedzie ponosil koszty zwiazane z eksploatacja lokalu.
3
Najemca zobowiazuje sie, do uzytkowania lokalu z nalezyta starannoscia, oraz do utrzymywania go w stanie niepogorszonym, a takze do dokonywania na wlasny koszt wszelkich napraw powstalych z jego winy.
Najemca jest odpowiedzialny za wszystkie szkody powstale z jego winy, a takze z winy osób z nim przebywajacych i osób trzecich, oraz zobowiazany jest usunac powstale szkody.
Dla zabezpieczenia roszczen Wynajmujacego z tytulu czynszu najmu, oraz z tytulu naprawienia ewentualnych szkód wyrzadzonych w przedmiocie najmu, Najemca wplaca Wynajmujacemu kaujce w wysokosci 250zl co Wynajmujacy niniejszym potwierdza.
W sprawach nieuregulowanych niniejsza umowa zastosowanie maja przepisy Kodeksu Cywilnego.
Umowe sporzadzono w dwóch jednobrzmiacych egzemplarzach, po jednym dla kazdej ze stron.
-
arizona
pytanie tez dosyc wazne - czy to jest PODNAJEM?
bo jezeli tak to wszystko na nic bo mam zastrzezone w mojej umowie ze zakaz podnajmu.
Tylko nie wiem czy do konca to jest to bo przeciez sama w tym mieszkaniu bede mieszkac no a jakas umowe musialam sporzadzic z 'przyszlymi' lokatorami. Wlascicielka wiedziala ze kogos bede szukac no i ze znalazlam. -
Anonim
To jest decydowanie podnajem. Ale skoro piszesz, że właścicielka wiedziała, że będziesz szukał jeszcze współlokatorów, to zawsze możesz załatwić sprawę w ten sposób, ze się z nią dogadasz, i podpiszecie razem tzw. "zgodę na podnajem", albo aneks do umowy, że możesz podnajmować innym. Ważne wtedy, żeby taki dokument był opatrzony datą sprzed zawarcia Twojej umowy z nowymi lokatorami; ] takie tworzenie fikcji, że w momencie jak zawierałeś z nimi umowę, miałeś już na to zgodę w formie pisemnej od właścicielki.
Jak to załatwisz to możesz działać dalej; ] tzn, w związku z faktem, że lokatorzy nie wypowiedzieli skutecznie umowy, będziesz mógł skorzystać przed sądem, z odszkodowania na zasadach ogólnych; ) No ale to więcej pisania, więc życzę miłej lektury kc; ]

