-
Anonim
Moim zdaniem nejlepszy jest Steevie!! Jego texty i to w jaki sposób mówi i sie zacvhowuje rządzi :) hahah.... i shall kill u ! -
Grono.Net
moj ulubiony jest stewie :P
a tak abstrahujac od zlosliwej lingwistycznej poprawnosci, to wg. peter rzadzi bez dwoch zdan
jakby popatrzyc na to z tej strony: mozna sobie mniej wiecej wyobrazic, jak wyglada swiat w oczach stewiego, ale jak musi wygladac swiat widziany oczami petera?
"women are not people! they are devices created by our lord jesus christ for our entertainment!"
:))))))))))))
albo
"clean up on aisle 5!" ... "i got it!"
patrz tez opis grona :))
a w ogole jedna z najbardziej rozwalajacych scen to ta, w ktorej peter przypomina sobie, jak przez tydzien prowadzil na glos narracje swojego zycia :)
albo jego genealogiczne retrospekcje...
ech, moglbym tak bez konca :)
keep it real! -
Anonim
albo kiedy Lois mowi do Chrisa:
"Sweety, women are not objects."
Peter podsumowuje:
"Your mum's right. Listen to what IT says." -
Anonim
a moja ulubiona postać to Brian. jest po prostu niebanalny.
#2 Stewie - charyzma
#3 Peter - eee... -
-
Grono.Net
-
Anonim
peter.
ej ogolnie to nie wiedzialem ze istnieje to grono i zalozylem inne, ktore dziala mniej preznie od tego. da sie jakos polaczyc te grona, nie wiecie? -
Antena
mnie podobają sie wszystkie postacie - bez całej tej rzeszy samotny Stevie nie miłaby nic do gadania:) -
Anonim
Brian. Zdecydowanie. Jest najnormalniejszy z nich i taki inteligentny :D -
podniet
-
kostrzu
ZŁA MAŁPA!!!
to dla mnie nr 1:)
nie no ogolnie wszyscy griffinowie sa rewelacyjni (no moze oprocz tego kolesia o imieniu Mel czy jakos tak;)). z kumpli petera mnie osobiscie rozwala cleveland z ta swoja murzynsko-flegmatyczna maniera wokalna; ) quagmire to klasyk.
nagroda specjalna dla syna toma tuckera (: -
kostrzu
aa! jak moglem zapomniec?! Adam West! "I love this job more than I love taffy ... and I'm a man who enjoys his taffy" :) pozdrawiam wszystkich :) -
Anonim
"And you know what's more amazing? I haven't brush my teeth for a three days and nobody said a thing"
Mnie to rozwaliło;)
-
kostrzu
-
Ciornij Skolopiendr
hehe najlepsze jest to chyba ze glos podklada sam adam west :) no te dwa odcinki ktore widzialem z nim byly zajebiste, m.in. ten o tym jak sie martwil ze ktos mu kradnie wode i ten jak rodzina griffinow zamienila sie w mutantow :) -
kostrzu
ta :) adam west podklada glos adamowi westowi :) szkoda ze nie wystepuje czasem jako batman :) mnie rozpierdolilo jak w jednym z odcinkow bierze slub z prawa reka :) a lewa reka probuje zapobiec malzenstwu :) -
gregor
witam!
ja najbardziej lubię trójkę kumpli petera... jak oni są to będzie się działo... pamiętacie odcinek z wozem policyjnym, jak podsłuchiwali lois? a pamiętacie inne podsłuchane rzeczy, w tym myśli quagmire'a? to był klasyk :)
no i brian - na drugim miejscu za "dry martini"
i steewe za próbę zabicia lois :) był taki odcinek z utratą pracy przez petera i przekrętami z zasiłkiem... tam się działo :) albo klasyczny odcinkek z walką steewiego ze spermą - jak sobie wyobrażali ze spermoludkiem jak można wykończyć lois :)
lois - za poddańczą miłość do petera i wyrozumiałość
wszystkich lubię :)
aaa, i jennifer love-hewit za to, że była napalona na petera :) -
Paweł
1.Stewie - Wymiata :)
2.Peter - super sa akcje z nim
3.Brian - tak jak Stewie ma super teksty :) -
m w
Brian za klasę i za to, że jak już upijać się to na maxa... No i to mój ulubiony reżyser filmów porno; -) a reszta jest kochaniutka za swoje wypasione charaktery, głupotę, chęć zabijania i poddańczość wobec męża (sami chyba potraficie dopasować te cechy do Chrisa, Meg, Stewiego i Petera). -
gregor
-
m w
chodzi mi o ten jej charakter wiecznie nieszczęśliwej i styranej życiem nastolatki, której nikt nie lubi

